Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

W Lublinie i Warszawie o awans (piłka siatkowa)

Elbląg, W Lublinie i Warszawie o awans (piłka siatkowa) Fot. Anna Dembińska.
Rek

Od piątku do niedzieli drużyny juniorek i juniorów elbląskiego Truso podejmą walkę o udział w ćwierćfinałach mistrzostw Polski w siatkówce. Turnieje o dwa premiowane awansem miejsca z udziałem elbląskich zespołów rozegrane zostaną w Lublinie i Warszawie.

O szansach na awans siatkarek i siatkarzy Truso z turniejów 1/8 MPJ rozmawialiśmy z trenerami drużyn.
– Brakuje nam solidnego ogrania dziewczyn – przyznaje Aleksandra Pietrulewicz, trenerka siatkarek juniorek. – Pomimo tego jedziemy do Lublina z wiarą w możliwość awansu. Mocne będą siatkarki LTS Legionowii z Legionowa, które przed rokiem wygrały ćwierćfinały w grupie. Pozostałe zespoły – AZS Białystok i AZS UMCS TPS Lublin – są w naszym zasięgu, chociaż w kadrach tych drużyn mogło dojść do wzmocnień. Z kolei nasze juniorki, grając w II lidze, nabrały doświadczenia i stąd mój optymizm. Sprzyja temu optymizmowi dobra atmosfera, jaką obserwuję w drużynie. Jeśli dziewczyny wytrzymają presję psychiczną i nie będą popełniały zbyt wielu własnych błędów, to zagramy w ćwierćfinale mistrzostw – stwierdza trenerka.
– Naszymi rywalami w 1/8 finału na turnieju w Warszawie będą drużyny UKS Serbinów Biała Podlaska i UMKS MOS Wola Warszawa – informuje Stanisław Gudziński, trener siatkarzy juniorów MKS Truso. – Mocny będzie już tradycyjnie Serbinów. Miałem okazję sprawdzić dyspozycję juniorów w rozegranym wczoraj (17 lutego) meczu III ligi z GZSZ Rybno. Spisywali się przyzwoicie, co dobrze rokuje na ich postawę i grę w Warszawie. Nie ukrywam, że będziemy walczyli o awans na kolejny szczebel rozgrywek centralnych mistrzostw – podkreśla Stanisław Gudziński.
     Elbląskim drużynom siatkarek i siatkarzy, które dziś wyjechały na turnieje, życzymy tradycyjnego „połamania atenek” i oczekujemy na pomyślne wieści z parkietów Lublina i Warszawy.
     

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A moim zdaniem drużyna St. Gudzińskiego polegnie w Warszawie(Choć zycze im jak najlepiej)Bez funia bedzie inna gra. Chłopaki dobrze grają ale w porownaniu z MOS Wola Warszawa to inna bajka. Nawet ST. GUDZINSKI wypowiedzec sie nie potrafi-drużna z bialej podlaskiej nie gra rewalacyjnie za to zespoł z warszawy ma swoja renome i co roku wystepuje na szczeblach centralnych. RYBA WEZ SIE OBUDZ!!!! NIE POTRAFISZ DOBRZE TRENOWAC SIATKARZY-WEZ ODEJDZ I ZAJMIJ SIE MOZE SZACHISTAMI!!! SAM TRENOWAŁEM U NIEGO I ZAPOWIADAŁEM SIE NA DOBREGO SIATKARZA, ALE RYBA ZJE. .. WSZYSTKO!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Były zawodnik(2010-02-18)
  • Trener Gudziński miał rację, że takiego analfabetę pogonił z treningów ( z ciebie taki siatkarz jak i polonista ).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-18)
  • Nie ma co wyładowywać teraz frustracji w Internecie, bo tekstami typu "Ryba zje wszystko" nie wprowadza się nic konstruktywnego do dyskusji. Zainteresowani znają podejście Pana Gudzińskiego, który traktuję szkolenie młodzieży jako hobby, przy niestety, olbrzymiej zmienności nastrojów. Przede wszystkim przydałoby się mu przewietrzenie warsztatu, bo archaiczność metod treningowych stosowanych przez S. G. jest wręcz zawstydzająca. Kilka zdolnych, dobrze rokujących pokoleń młodych siatkarzy, trenowało u niego z pełnym zaangażowaniem, zaufaniem i nadzieją, że pot, który wylewają na treningach zaowocuje wynikami. Wyników jednak w większości przypadków brakowało i "sukces", który dzisiejsze truso osiągnęło wydostając się na szczebel centralny należałoby traktować z lekką rezerwą, wszak zmianie uległy zasady rozgrywek po etapie wojewódzkim, a nie metody trenera. Chłopakom życzę sukcesów, bo z pewnością trenują ciężko (naiwnie niestety sądząc, że są prowadzeni przez fachowca), życzę im też trzeźwości w ocenie poczynań trenera i lekko krytycznego spojrzenia. Trenerowi natomiast życzę żeby zając na zbliżającą się Wielkanoc przyniósł Mu jakąś książkę traktującą o treningu młodego sportowca, bo krucho z wiedzą u trenera, oj krucho.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    eS-kadra(2010-02-18)
  • Sam jestes analfabeta! Jak cos Ci sie nie podoba to nie musisz zabierac głosu. Zeby wypowiadac sie na jego temat jak on trenuje i jakim jest czlowiekiem to trzeba go bardzo dobrze znac. Nie powiem bo jest bardzo miłym i zyczliwym czlowiekiem. Dla mnie osobiscie zrobił bardzo dużo, ale w pewnym momencie zawiodł na całej lini. Podczas ostatnich turnieji i wyjazdow zauważyłem ze naduzywa wodki. Gdy bylismy na turnieju w Pucku wrocił taki napier. .. .. w nocy, ze na drugi dzien nie wstał na mecz o godzinie 11.30.Dosłownie zwłoki probowalismy go budzic ale spał jak suseł. A powinien byc oparciem i przykładem dla wszytkich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Były zawodnik(2010-02-18)
  • były zawodniku jeśli nawet tak było jak piszesz, dlaczego poruszasz to na forum, drużyna to zawodnicy i trener ( a ty jestes zwykłym konfidentem ) z takimi ludzmi nie da się osiągnąc sukcesu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-20)
  • A laseczki awansuja; D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ;-)(2010-02-20)
  • skoro BYLY ZAWDONIK to skad wiesz co sie dzialo w Pucku????? BYLY-OBECNY ZAWODNIKu; ]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-02-20)
  • Sam jestes konfidentem i z duzego KKKKK. A ty jak nie potafisz czytac to cofnij sie do podstawowki!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    b.z(2010-02-21)
  • Jak skad wiem?? Chyba trenowałem w tam tym czasie. Cofnij sie do podstawowki jak nie umiesz czytac ze zrozumieniem!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Były(2010-02-21)
  • Do tego co użył słowa konfident. Jak nie wiesz co to oznacza nie używaj takich słow. Chyba ze jestes taki honorowy szczyl to mozemy sie ustawić. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Były zawodnik(2010-02-21)
  • a ja powiem tylko tyle że awansowaliśmy do 1/4 MP.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Gracz(2010-02-21)
  • Dziewczyny, też awansowały!; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    >"<(2010-02-21)
Reklama