Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

W sobotę derby (piłka ręczna)

W meczu 16. kolejki piłkarki ręczne Startu Elbląg w meczu derbowym podejmować będą we własnej hali AZS AWFiS Gdańsk. Początek spotkania o godz. 17.

Ciekawie zapowiadają się derby w ekstraklasie piłki ręcznej kobiet pomiędzy Startem Elbląg a AZS AWFiS Gdańsk. Oba zespoły znają się doskonale. Oprócz potyczek ligowych często grają ze sobą mecze kontrolne, przez co chyba żadna z drużyn nie może drugiej niczym zaskoczyć. Mimo tego mecz ten zarówno wśród zawodniczek jak i kibiców budzi spore emocje.
     - Zawsze przy derbach ta dodatkowa adrenalina na pewno w obu zespołach wzrasta - twierdzi trener Startu Zdzisław Czoska. - Jest to podyktowane ambicjami i to chyba zrozumiała rzecz. Ja osobiście od wielu lat się z tym spotykam. Wcześniej jako zawodnik, kiedy graliśmy przeciwko Spójni Gdańsk, a teraz jako trener Startu. Zazwyczaj jest tak, że oba zespoły w tygodniu poprzedzającym mecz niesamowicie się mobilizują i jestem przekonany, że przed tym pojedynkiem także obie drużyny robią wszystko, by wypaść jak najlepiej.
     Elblążankom te przygotowania nie idą jednak tak, jakby można było to sobie wymarzyć. Przez cały tydzień w zajęciach nie uczestniczyła Iwona Błaszkowska, która jest na sesji egzaminacyjnej AWF we Wrocławiu. Do tego kontuzjowane są dwie Katarzyny: Koniuszaniec i Langowska.
     - Dla mnie jest to o tyle problemem, że przy absencji trzech zawodniczek na treningu nie mam nawet dwóch szóstek, a wówczas ciężko jest przeprowadzić normalne zajęcia i optymalnie się przygotowywać - uważa trener Czoska. - To chyba był największy kłopot w tym tygodniu, jeśli chodzi o przygotowania, ale i z takimi sprawami trzeba sobie jakoś radzić.
     Nieco optymizmu elbląskim kibicom może dać fakt, że w drugiej rundzie nasze piłkarki radzą sobie całkiem przyzwoicie. Wprawdzie kuleje jeszcze postawa w meczach wyjazdowych, ale na własnym parkiecie elblążanki spisują się bardzo dobrze. W drugiej rundzie odniosły już dwa zwycięstwa, pokonując Łącznościowiec Szczecin i Zgodę Ruda Śląska. Kibice zapewne liczą, że dobra passa będzie podtrzymana i także z kwitkiem zostaną odprawione akademiczki z Gdańska.
     Sprawa nie będzie jednak łatwa, bo AZS AWFiS to obecnie wicelider rozgrywek. Zespół trenera Jerzego Cieplińskiego w 15 meczach zdobył 22 punkty i ma ich aż o 16 więcej od Startu. Akademiczki w rundzie rewanżowej pokonały AZS Politechnikę Koszalin, Sośnicę Gliwice i AZS Katowice, natomiast uległy na wyjeździe SPR iCom Lublin.
     Jakim wynikiem zakończy się potyczka pomiędzy Startem Elbląg a AZS AWFiS Gdańsk, przekonamy się w sobotę. Mecz rozegrany zostanie w hali MOS przy ul. Kościuszki o godz. 17.
     

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • O jeny ależ mamy osłabienie. Kontuzje dwóch wiecznych rezerwowych, które w czasie meczy tylko drzazgi z tyłków sobie wyciągają. Ha,Ha,Ha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Roześmiany(2006-02-04)
  • i co już po derbach taka wysoka porażka to te młode z truso by chyba lepiej zagrały ale one mają dobrego trenera i nie mają jeszcze problemów z kasą za granie w meczach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    niezadowolony(2006-02-04)
Reklama