Wtorek 13-11-2018, imieniny Benedykta, Stanisława, Arkadego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wypadek tramwaju i osobówki Wypadek tramwaju i osobówki

Wakacyjna przygoda z kajakiem

 
Elbląg, Wakacyjna przygoda z kajakiem (fot. MOSiR)
Rek

Przystań kajakową przy ul. Radomskiej odwiedza codziennie około pięćdziesięciorga dzieci. Podczas zajęć głównie uczą się pływać na kajakach, choć nie obce im są także odpowiedzialność i bezpieczeństwo na wodzie. A przy okazji świetnie spędzają wakacje w mieście.

Zajęcia na przystani, prowadzone w ramach akcji „Wakacje z MOSiR-em”, rozpoczynają się codziennie punktualnie o godz. 9. Ci którzy są po raz pierwszy, najpierw zapoznają się ze sprzętem i techniką pływania na kajaku, następnie przechodzą krótkie szkolenie z bezpieczeństwa nad wodą, a gdy teorię mamy już za sobą, pozostaje jeszcze tylko lekka rozgrzewka, zrzucenie kajaków na wodę i można zacząć pływanie. Zajęcia odbywają się od poniedziałku do piątku w godz. 9-11 oraz 15-17.
     - Ci którzy już wcześniej przychodzili, praktycznie od razu wsiadają do kajaków i rozpoczynają pływanie, natomiast dzieci, które są po raz pierwszy, najpierw mają szkolenie, a do pływania dostają bardzo bezpieczne kajaki turystyczne - mówi Stanisław Chmielwski, prezes i jednocześnie trener w UKS Korona Elbląg. - W pierwszym dniu dzieci rzeczywiście więcej się kręcą i wirują niż pływają, bo jeszcze nie potrafią odpowiednio sterować, ale z każdym dniem, jak już opanują podstawową technikę wiosłowania, idzie im coraz lepiej i płyną prosto.
     Podczas dwugodzinnych zajęć dzieci pływają pomiędzy mostem Unii Europejskiej, a mostami na Bulwarze Zygmunta Augusta. Cały czas towarzyszą im trenerzy, którzy dbają o ich bezpieczeństwo. W czasie treningu najmłodsi nie tylko podziwiają Elbląg od strony wody, ale także uczą się techniki wiosłowania i prawidłowego sterowania. A te załogi, które opanowały już sztukę pływania, od czasu do czasu organizują wyścigi kajakowe.
     - To wszystko jeśli dopisuje nam oczywiście pogoda, a jeżeli pada deszcz, to zajęcia mamy pod dachem i też się nie nudzimy - tłumaczy Stanisław Chmielewski. - Do naszej dyspozycji jest zaplecze, gdzie możemy skorzystać z sali gimnastycznej, pograć w unihokeja czy poćwiczyć na siłowni. Dzieci mają zajęcia ogólnorozwojowe, które także są im bardzo potrzebne. Na sucho można podszkolić się w technice wiosłowania.
     Jednak okazuje się, że nie wszyscy od razu chętnie sięgają po wiosła i wyruszają na wodę. Są i takie dzieci, które najpierw muszą opanować lęk, nim po raz pierwszy postawią nogę w kajaku. Jednak, jak przekonują trenerzy, strach bardzo szybko mija, a dzieci czerpią z pływania mnóstwo radości i satysfakcji. A gdy już połkną bakcyla, na wodzie mogą pozostawać godzinami.
     - Częściej jednak w tej całej sytuacji bardziej boją się rodzice niż ich pociechy - wyjaśnia prezes UKS Korona. - A przecież dzieci mają kapoki i są pod opieką trenerów, tak więc czują się bezpiecznie. Dziecko na początku jest w lekkim stresie, do tego musi opanować sprzęt i to może wywoływać u niego pewien niepokój. Ale gdy już napięcie mija, to ma dużą frajdę, bo lepszej zabawy niż na wodzie nie ma.
     Gdy zajęcia zbliżają się do końca, a my dobijemy do brzegu, musimy jeszcze zadbać o wyjęcie kajaka z wody i odniesienie go do hangaru. To jednak nie koniec obowiązków, jakie na nas czekają. Trzeba dokładnie wytrzeć sprzęt i zabezpieczyć go tak, by był gotowy na kolejne zajęcia. I dopiero wtedy możemy udać się na zasłużony odpoczynek i z niecierpliwością czekać na kolejne kajakarskie atrakcje.
     Z zajęć, których organizatorami się PTTK Odział Ziemi Elbląskiej oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, codziennie korzysta około pięćdziesięciorga dzieci. Są to zarówno osoby indywidualne jak i grupy zorganizowane z kolonii i obozów. Więcej informacji o zajęciach sportowo-rekreacyjnych organizowanych w naszym mieście można znaleźć na stronie internetowej w zakładce „Wakacje z MOSiR-em”. Na stronie można także zobaczyć zdjęcia z akcji „Wakacje z kajakiem”.
Tekst i fot. MOSiR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia inna niż inne