Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Walczą do końca (okręgówka)

Na kolejkę przed zakończeniem sezonu Syrena Młynary zapewniła sobie pozostanie w lidze. W trudniejszej sytuacji jest natomiast Wałsza, która by myśleć o utrzymaniu, musi wygrać ostatni mecz z Olimpią Kisielice. Wysokie czwarte miejsce utrzymała natomiast Zatoka Braniewo.

Ciężkie zadanie czeka walczącą o utrzymanie Wałszę Pienieżno. Tym razem zespół trenera Marka Teca przegrał w Narzymiu aż 1:5 i nadal znajduje się tylko jedno miejsce nad strefą spadkową. Mecz z Iskrą od pierwszych minut nie układał się po myśli ekipy Wałszy. Wystarczyło zaledwie dziesięć minut, by gospodarze po celnych trafieniach Cegielskiego i Lipowskiego prowadzili 2:0. Wprawdzie w 30 min. bramkę kontaktową dla Wałszy zdobył Adam Kochanowski, ale cztery minuty później znów prowadzenie gospodarzy wzrosło do dwóch bramek po golu Lipowskiego. Zawodnik ten w drugiej połowie jeszcze dwukrotnie zdołał pokonać bramkarza Wałszy zdobywając w tym meczu swoją trzecią i czwartą bramkę. Po tej porażce sytuacja w tabeli zespołu z Pieniężna nie jest za ciekawa. By myśleć o utrzymaniu, Wałsza w ostatnim meczu musi pokonać na własnym boisku Olimpie Kisielice.
     Ciekawy przebieg miały derby regionu, w których Syrena Młynary podejmowała MGKS Tolkmicko. Oba zespoły włożyły w ten mecz sporo sił, było dużo walki na całej długości i szerokości boiska, a drużyną nieco lepszą okazali się goście wygrywając 2:1. Jako pierwsi bramkę zdobyli przyjezdni. W 14 min. błąd obrońców Syreny wykorzystał Bogdan Wojtas i MGKS prowadził 1:0. W tej części meczu oba zespoły miały jeszcze co najmniej po dwie dogodne sytuacje, jednak kibice nie doczekali się bramek. Sytuacja zmieniła się w drugiej połowie. Po dwudziestu minutach wyrównanej gry znów obrońcy Syreny popełniają szkolny błąd i po raz drugi wykorzystał go Wojtas, zdobywając swoją drugą bramkę. Nie mający nic do stracenia piłkarze z Młynar w ostatnich 25 minutach gry ruszyli do zdecydowanych ataków. Udało im się jednak zdobyć tylko jedną bramkę, a jej strzelcem w 80 min. był Wiesław Korzeb. Mimo porażki Syrena na kolejkę przed końcem ligi zapewniła już sobie pozostanie w okręgówce.
     Wysokie czwarte miejsce w tabeli nadal utrzymuje Zatoka Braniewo, która tym razem pokonała na wyjeździe Drwęcę Samborowo aż 3:0. Pierwsza bezbramkowa połowa nie zapowiadał jednak tak wysokiego zwycięstwa gości. Zespół trenera Pawła Karpowicza wprawdzie przeważał, jednak nie był w stanie wykorzystać stworzonych sytuacji. Wszystko zmieniło się jednak w drugiej połowie. Zaledwie trzy minuty po wznowieniu gry Waldemar Ambrosewicz dał Zatoce prowadzenie 1:0. Trzy minuty później było już 2:0 po tym, jak bramkarza gospodarzy pokonał Konrad Dzwonkowski. Zupełnie zaskoczenie takim przebiegiem sytuacji gospodarze ani razu nie potrafili zagrozić bramce rywali. Wynik meczu na 3:0 ustalił w 75 min. Krzysztof Sikorski.
     
     Komplet wyników 29. kolejki: Olimpia Olsztynek - Start Nidzica 1:0 (0:0), Drwęca Samborowo - Zatoka Braniewo 0:3 (0:0), Grunwald Frygnowo - Tęcza Miłomłyn 2:0 (1:0), GKS Iława - Czarni Rudzienice 1:2 (0:0), GKS Wikielec - Warmiak Łukta 4:2 (2:1), Syrena Młynary - MGKS Tolkmicko 1:2 (0:1), Olimpia Kisielice - Zamek Kurzętnk 1:3 (0:2), Iskra Narzym - Wałsza Pieniężno 5:1 (3:1).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Syrena bramki nie strzeliła,tylko sędzia,który nawet drukować nie potrafi.Nawet to że Syrena grała z 12 zawodnikiem (czyli sędzią) i tak nie dała rady.A akcje do strzelenia bramki to miało Tolkmicko nie Młynary. Gratuluję pozostania w lidze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gks(2004-06-14)
  • GDZIE JEST TEN fiacik, A MOŻE RACZEJ "FIUCIK" ??? CO KRETYNIE,GRAŁEŚ 15 MINUT I 3 RAZY PIŁKĘ MIAŁEŚ. SORRY NIE MIAŁEŚ TYLKO NIĄ DOSTAŁEŚ: RAZ W KOLANO,RAZ W OCHRANIACZ I RAZ W UCHO. A MIAŁO BYĆ PRZYJĘCIE NIE ??? TAK WIĘC DO PARKU KARIERĘ ROBIĆ,A NIE BZDURY NA TAK POWAŻNYCH STRONACH PISAĆ. BRAWO DLA WIEŚKA K. I MACHINY-BO TO DOBRZY PIŁKARZE, A RESZTA TO DREWNO.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MS(2004-06-14)
  • MS - Nim coś napiszesz najpierw zastanów się trzy razy bo swoimi wpisami obrażasz ludzi, którzy pewnie nigdy na Ciebie złego słowa nie powiedzieli. Kto był na meczu to wie o kogo konkretnie Ci chodzi. Powiem Ci tylko że jesteś w błędzie oskarżając tę osobę o tego typu wpisy. Pozdrawiam i oby jak najmniej chamstwa na tych stronach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szefcio stronki(2004-06-14)
  • szefcio- ale gdy inni piszą bzdury to nie reagujesz. To jakiś fiacik wywołał wojne na słowa pomiędzy syreną a mgks.Chociaż Tolkmicko nic do Was nie miało.Teraz sobie myślę że to tylko zdopingowało mgks. Dzięki fiacik!!! Młynary powinny też mu podziękować!!!dobrze wiecie kim on jest. sorry za niektóre słowa.POZDRAWIAM SZEFCIA.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ms(2004-06-14)
  • Mamy 4 drużyny na naszym terenie w V lidze.Wałsza OK,Zatoka OK,MGKS OK, tylko Syrena ma własne tory.Zamiast się trzymać razem(w sensie bytu ligowego) i zdrowo rywalizować to kombinujemy z sędziami co, okazuje się nie wystarczać.Pozdrowionka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    GAUCHO(2004-06-14)
  • Ale Syrena nie zlała Wałszy tak jak Zatoka lub Tolkmicko a to drużyna z naszego okręgu,pozatym na wiosne ma 1 miejsce,jesień była pechowa,a co do sedziów to piszacy ogórze nie wiem o co chodzi, pamietaj ,że nasi sędziowie nam nie pomagają(nasz okręg)także zastanów ,żle życzyliście chlopakom a oni ogrywają was wszędzie ETNA Puchar Elbląga,LM,zejdzcie z nich,lige też utrzymali,a teraz jesień przed nami zobaczymy czy znowu redaktorzy będą opisywac o awansie Do iV ligi Zatoki lub Tolkmicka a tu znowu poza pierwsza piątką skończa ,pozdrawiam kopaczy naszych lig.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obiektywny(2004-06-14)
  • MGKS Tolkmicko-sędziowie 2-1, z tego co czytam to syrenka w tym meczu nie grała. HA, HI, He
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-06-14)
  • Ale wypociny dupków z tolkmicka, a gdzie wasz awans do IV ligi fujary. Sami sobie podpisujecie i nawet o tym nie wiecie. Syrenka szybciej awansuje niż wy bo już za rok, a wtedy zostaną już wam mecze tylko z batorowem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Herrteam(2004-06-14)
  • MS - Zastanawiam się czy dobrze zrozumiałeś to co napisałem. Ja tylko stanąłem w obronie swojego kolegi, który na pewno nie zniżyłby się do tego poziomu by wypisywać takie brednie nie tylko na Was ale na kogokolwiek. To że ktoś podpisał się Fiacik nie oznacza, że to już ta osoba o której myślisz. Ja też mógłbym podpisać się np. piłkarz z Tolkmicka, nawrzucać innym i kto by udowodnił, że to nie ktoś z waszego zespołu? Nie patrz na podpisy, a na styl pisania i jeśli jesteś spostrzegawczy i często czytasz portEl od razu domyślisz się kto to mógł napisać. I jeszcze jedno. To że inni piszą bzdury nie interesuje mnie za bardzo. Nie jestem tu po to by im tego zabraniać. Każdy ma swoje zdanie, a jeśli niektórzy lubią sobie pofolgować to ich sprawa. Świadczy to jedynie o ich kulturze osobistej. Ja jedynie zwróciłem Ci uwagę, że jesteś w błędzie oskarżając i wyśmiewając się z osoby, która niczemu nie jest winna. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szefcio stronki(2004-06-14)
  • Ty Gaucho a nie pamietasz jak wy zalatwialiscie sobie sedziow za zdechla rybe?a ci sedziowie to widze ze nie bardzo widza komu pomoc!jak bym byl sedzia nigdy bym nie pomogl tolkmicku!!!mlynara owszem bo to druzyna z naszego regjonu!!!walszy tez bym pomogl i zatoce rowniez ale nie ogorkowi fedorukowi i jego calej swicie z rutkowskim na czele!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PLATON(2004-06-15)
  • Jak czytam wypowiedz na temat sedziowania ostatniego meczu w Mlynarach to zaraz przypomniala mi sie sytulacja z przed roku,gdy druzyna z Tolkmicka miala jeszcze szanse na upragniony awans. Mecz byl rozgrywany w Tolkmicku a sedziowal p.M.Bielinski.Do przerwy 0-0,a sedziowanie przyzwoite,mecz wyrownany. Miejscowi zeby utrzymac szanse awansu musza wygrac.No i po przerwie zaczelo sie drukowanie. Oczywiscie karny dla MGKS-su i kontrola wydarzen na boisku przez sedziego zeby mijscowym nie stala sie krzywda,gdy strzelili bramke na 2-0 sedzia przypomnial sobie ze powinien byc obiektywny i do konca meczu sedziowal tak jak w pierwszej polowie.Nigdy druzyna Tolkmicka nie awansuje jak jej sila bedzie oparta na karnych gwizdanych przez ustawionych sedziow
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-06-15)
  • Takigo chamstwa jak w Tolkmicku na stadionie to trudno znalesc nawet w A-klasie.Po jednym z meczy mlodzikow,jeden normalny czlowiek powiedzial:''buraki na trybunach, buraki na boisku,burak trener"Jesli chodzi o trenera to chyba wiem o kogo chodzi,i z kogo te dzieci maja brac przyklad.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-06-15)
Reklama