Niedziela 16-12-2018, imieniny Albiny, Zdzisława
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Waleczny „Fighter”

Elbląg, Waleczny „Fighter” (fot. nadesłane)
Rek

Trzy złote medale oraz jeden srebrny to dorobek elbląskich sambistów, reprezentujących Stowarzyszenie Sportów Walki „Fighter” na II Otwartych Mistrzostwach Saksonii.

II Otwarte Mistrzostwa Saksonii, określane mianem turnieju międzynarodowego w Sambo, zostały rozegrane 9 października w miejscowości Heidenau, oddalonej o 10 km od Drezna. Organizatorzy zaplanowali turniej Sambo Sportowego oraz bojowej odmiany tej sztuki walki: Sambo Combat. Do rywalizacji przystąpiło łącznie około 180 zawodników z różnych krajów: Włochy, Białoruś, Ukraina, Rumunia, Słowacja, Łotwa, Rosja, Czechy, Japonia, Francja, Polska oraz Niemcy.
     Polskę godnie reprezentowali podopieczni trenera Stowarzyszenia Sztuk Walki "Fighter" - Włodzimierza Pashits’a. Elbląscy Fighterzy rywalizowali w Sambo Bojowym w czterech kategoriach wagowych: do 68 kg – Dawid Kamiński, do 74 kg – Jacek Matuszak, do 82 kg – Leszek Kotlicki oraz w kategorii „Open” – Łukasz Kawczak.
     Turniej rozgrywany był na dwóch rozłożonych obok siebie matach. Organizatorzy postanowili w pierwszej kolejności rozegrać zawody Sambo Sportowego, następnie do rywalizacji przystąpili zawodnicy walczący o miejsca na podium w Sambo Combat.
     Zawody Sambo Bojowego rozegrano na zasadach międzynarodowych. Dozwolone uderzenia każdą częścią dłoni, kopnięcia każdą częścią stopy, uderzenia kolanami, uderzenia w parterze, wszelkiego rodzaju rzuty, obalenia, dźwignie i duszenia. Zawodnicy otrzymywali punkty za uderzenie, które przewróciło przeciwnika, obalenia, rzuty, „zatrzymanie” – utrzymanie przeciwnika plecami do maty przez 20 sek., nie punktowane natomiast są uderzenia rękoma, nogami czy kolanami. Wszelkiego rodzaju dźwignie i duszenia kończą walkę przed czasem. Czas pojedynku wynosi jedną rundę 5 min. (czas zatrzymywany po każdej komendzie stop sędziego ringowego).
     Do rywalizacji o medale w Sambo Sportowym zgłosiło się około 150 zawodników, sporą część stanowili młodziki dla których organizatorzy zorganizowali oddzielną grupę wiekową. Najmłodsi zawodnicy, w szczególności reprezentanci Rosji, zaprezentowali wysoki poziom umiejętności i wyszkolenia technicznego ale również wykazali się zaciętością, samozaparciem i ogromną chęcią do walki. Zawody Sambo Combat zgromadziły ponad 30 zawodników rywalizujących o tytuł Mistrza Saksonii. Z uwagi na liczbę zawodników, zadecydowano o rozegraniu turnieju systemem ligowym („każdy z każdym”).
     Trener Elbląskiego Stowarzyszenia Sportów Walki „Fighter” – Włodzimierz Pashits, ocenia wyjazd na II Otwarte Mistrzostwa Saksonii za bardzo udany, podsumowując dokonania swoich podopiecznych słowami: „Czterech zawodników, cztery medale z czego trzy koloru złotego i jeden srebrny! Nic więcej chyba nie trzeba mówić”.
     Elbląscy zawodnicy dzięki dobremu zaprezentowaniu swoich umiejętności, zostali zaproszeni na kolejny turniej Sambo Bojowego : Germaniada 2010 już 20 listopada. Włodzimierz Pashits zdradza, że zawodnicy o wywalczeniu medali w Niemczech już zapomnieli i wznowili treningi przygotowując się do III Otwartych Mistrzostw Polski w Unifight’cie, które odbędą się 23 października w Gdańsku. Stwierdza również, że pragną skorzystać z zaproszenia na turniej Germaniada 2010, lecz niestety wszystko zależy od pozyskania funduszy na wyjazd, gdyż jak to często bywa w polskim sporcie, nasi sambiści borykają się z problemami finansowymi i na własną rękę szukają sponsorów, zamiast w pełni koncentrować się na treningach. Miejmy nadzieję, że to ulegnie wreszcie zmianie.
Leszek Kotlicki, Stowarzyszenie Sztuk Walki "Fighter"
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia klasyczna
RTV + SZAFA