Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Wiosna w Olimpii (piłka nożna)

 
Elbląg, Wiosna w Olimpii (piłka nożna) Szymon Szałachowski (fot. WS)
Rek

- Nie widzę innej możliwości niż zostanie w pierwszej lidze - mówił podczas wczorajszej (20 lutego) konferencji prasowej Szymon Szałachowski, drugi trener Olimpii Elbląg.

Do rundy wiosennej Olimpia przygotowuje się bardzo pilnie. Zawodnicy mają za sobą dwa okresy przygotowawcze, pierwsze sparingi są „na plus”. Dopięty na ostatni guzik wydaje się skład elbląskiego pierwszoligowca.
     - Wykrystalizowała nam się kadra, ostatnimi czasy nasze szeregi zasilił Grzegorz Szamotulski, Tomasz Chałas. Pilnie poszukujemy jeszcze lewego obrońcy, na chwilę obecną testujemy Łukasza Derbicha (ostatnio Sandecja Nowy Sącz, wcześniej Cracovia Kraków – przyp. red.). Nie ukrywam, że przewija się jeszcze jedno nazwisko, o którym w tej chwili nie chcę jeszcze rozmawiać - mówi Szymon Szałachowski, drugi trener zespołu. - Do końca przygotowań zostało nam jeszcze siedem meczów kontrolnych, która pozwolą dobrać optymalny skład personalny.
     W najbliższą środę Olimpia Elbląg zagra z Cartusią Kartuzy (boisko przy ul. Skrzydlatej, godz. 17), w kolejnych meczach żółto-biało-niebiescy zmierzą się m.in. Bytovią Bytów (wyjazd), Startem Działdowo, trzecioligową Lechią Gdańsk, Lechem Rypin i Concordią Elbląg. Po tych pojedynkach zawodnicy wyjadą na kolejne zgrupowanie. Cel jest jeden – utrzymanie. I jak twierdzi szkoleniowiec to bardzo realny plan.
     - Myślę, że zespół jest przygotowany przede wszystkim mentalnie do walki o utrzymanie i zapewnienie Elblągowi pierwszej ligi - twierdzi trener Szałachowski. - Grzegorz Szamotulski wprowadził bardzo dużo ożywienia i dał kolokwialnie mówiąc „kopa” zespołowi. Jasno i wyraźnie określiliśmy cel, zresztą ten był założony już wcześniej przez zarząd klubu, natomiast w tej chwili atmosfera jest ściśle podporządkowana utrzymaniu w lidze.
     
     Tylko pierwsza liga
     - Zespół naprawdę ostro trenował - podkreśla. - Trener Oleg Raduszko kontynuuje cykl przygotowań „wschodnich”, szkoleniowcy zza wschodniej granicy charakteryzują się bardzo twardą ręką w przygotowaniach. Dlatego jeśli chodzi o walory motoryczne, zespół będzie naprawdę bardzo dobrze przygotowany, to mogę z całą stanowczością o tym powiedzieć. Natomiast jeśli chodzi o wartości piłkarskie to zweryfikuje boisko. W poprzedniej rundzie zdobyliśmy 13 punktów, grając zawodnikami z przeszłością z ekstraklasy, jest to katastrofalny wynik, nie bójmy się tego powiedzieć. W tej chwili jest grupa zawodników, którzy chcą nie tylko wypromować swoje nazwisko, ale także nasz klub i generalnie rzecz biorąc nie widzę innej możliwości niż zostanie w lidze. Wiem ze brzmi to może butnie, ale jeżeli nie było by takiego celu, nie rozmawialibyśmy w ogóle sobie ze sobą - zaznacza Szałachowski.
     Olimpia przetestowała wielu piłkarzy, z kilku zawodników zrezygnowała. Elbląską drużynę wzmocnili m.in. trzej Białorusini: Mikhail Kaliadka, Aliaksandr Tsishkevich i Mikalai Barsukou.
     - Każdy z nich ma jakąś tam przeszłość w białoruskiej ekstraklasie, a Tsishkevich grał w Pucharze UEFA przeciwko Zagłębiu Lubin. Podpiszemy także kontrakt z Olegiem Ikimem, jest to reprezentant Mołdawii, który grał w wyższej lidze Mołdawii i Białorusi. Ci zawodnicy nie są anonimowi, stanowią wartość na rynku europejskim i myślę, że razem z Szamotulskim i Chałasem będą tworzyć trzon zespołu - kończy drugi trener Olimpii.
     
     Prezentacja zespołu
     
W pełnym składzie drużyna pierwszoligowców zaprezentuje się kibicom 1 marca. Tegoroczna prezentacja Olimpii Elbląg odbędzie się w Bollywood Bowling, początek o godz. 18.
     - Prezentacja będzie miała dodatkowy smaczek, gdyż po zakończeniu części oficjalnej odbędzie się turniej w kręgle, w którym wystartuje 12 drużyn: reprezentacja zawodników, zarządu, kibiców i dziennikarzy - mówi Mateusz Kosiński, specjalista ds. marketingu i promocji.
     
     Nowa grafika, tańsze bilety
     
Runda wiosenna to powiew świeżości jeśli chodzi o bilety i karnety – zarówno pod względem wizualnym, jak i cenowym. Teraz bilet na każde spotkanie piłkarskie będzie wyglądał inaczej.

 


     - Bilety będą miały wartość kolekcjonerską, będą unikatowe - podkreśla Mateusz Kosiński.
     Głównym motywem graficznym wejściówki będzie postać zawodnika na tle Elbląga – za każdym razem inny projekt. Na rewersie biletu znajdują się zdjęcia z opraw meczów. Nowy wzór będą miały także karnety.
     Na rundę wiosenną klub postanowić sprawić kibicom prezent w postaci niższych cen. Bilet na trybunę C, tzw. „łuk” kosztować będzie 7 złotych, na B („prosta”) - 14 zł, a na krytą trybunę - 32 zł. Ceny karnetów (sześć spotkań) kształtują się następująco: trybuna C - 30 zł, B - 55 zł, A - 130 zł. Już w sprzedaży!
     - Zdajemy sobie sprawę, że ceny które zaproponowaliśmy przed poprzednią rundą były wysokie. Wiemy, że przez to doszło do obniżenia frekwencji, mamy jednak nadzieję, że te ceny zachęcą kibiców do powrotu na Agrykola - twierdzi Kosiński. - W tym momencie mamy najtańsze karnety w historii klubu. I tu moja wielka, osobista prośba o kupowanie karnetów. Jeżeli otrzymamy sygnał, że kibice są z Olimpią, że z Olimpią zostaną nie ważne jaki będzie wynik, to my w klubie będziemy wiedzieli, że mamy poparcie, zawodnicy będą mieli sygnał, że jest chęć na ligę w Elblągu, sponsorzy, miasto - wszyscy zobaczą ile osób jest z nami.
     Olimpia zachęca także do przekazywania 1 procenta na rzecz klubu.
     - Każdy elblążanin, który płaci podatki może w ten sposób stać się sponsorem naszego klubu - kończy Mateusz Kosiński.

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama