Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Witaj druga ligo (tenis)

Po dziewięciu latach gry w I lidze tenisiści stołowi Mlexera Polcotex Elbląg spadli w tym sezonie do II ligi. Stało się tak po tym, jak w ubiegłą sobotę elblążanie przegrali drugi mecz barażowy z AZS Politechniką Rzeszów, tym razem 3:7.

Niestety, to czego obawiali się fani tenisa stołowego w Elblągu, stało się prawdą. Zespół Mlexera Polcotex po dziewięciu latach gry w I lidze musi się z nią pożegnać. Zespół Ryszarda Grzelaka przegrał drugi mecz barażowy z AZS Politechniką Rzeszów, tym razem ulegając przeciwnikom aż 3:7. Przypomnijmy, że w pierwszym meczu rozegranym w Elblągu także lepsi byli goście wygrywając 4:6.
     Początek sobotniej rywalizacji nie zapowiadał tak wysokiej porażki elblążan. W pierwszej grze singlowej Rubinstein pokonał Klaga 3:1. Niestety w drugiej parze Grzelak uległ Lubasowi w takim samym stosunku setów i mieliśmy remis 1:1. Dwa kolejne pojedynki rozstrzygnęły się na korzyść gospodarzy, którzy przed grami deblowymi prowadzili już 3:1. W kolejnych dwóch pojedynkach oba zespoły podzieliły się punktami. Najpierw Grzelak i Rubinstein pokonali parę z Rzeszowa 3:2, a chwilę później Laskowski i Kinal gładko ulegli Gielarowskiemu i Magoniowi 1:3. Kiedy w kolejnej grze Kapitan elbląskiego zespołu Ryszard Grzelak uległ 2:3 Klagowi stało się jasne, że Mlexer w tym sezonie będzie musiał pożegnać się z I liga. W dalszej części tego pojedynku pogodzeni ze spadkiem elblążanie oddali pole gry rywalom, a jedynym punkt w tej części gry zdobył dla Mlexera Rubinstein. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną gospodarzy 7:3, którzy w całym dwumeczu byli zdecydowanie lepszym zespołem.
     Elblążanie mogli uniknąć baraży i spadku z I ligi gdyby wcześniej bardziej poważnie podeszli do spotkań z zespołami SKS 40 Warszawa i Agro-Sieć Chełmno. Nasi tenisiści w tych meczach byli zdecydowanymi faworytami, jednak oddali punkty przeciwnikom praktycznie bez walki na znak protestu przeciwko zarządowi klubu. W ten sposób domagali się wypłaty zaległych pieniędzy.
     
     AZS Politechnika Rzeszów - Mlexer Polcotex Elbląg 7:3
     
     Wyniki poszczególnych gier (na pierwszym miejscu zawodnicy z Rzeszowa): Klag - Rubinstein 1:3 (7, -3, -9, -9), Lubas - Grzelak 3:1 (8, 9, -9, 9), Gielarowski - Laskowski 3:2 (-11, 7, 6, -5, 9), Magoń - Kinal 3:1 (7, 5, -9, 2), Klag/Lubas - Rubinstein/Grzelak 2:3 (11, -6, 9, -3, -8), Gielarowski/Magoń - Laskowski/Kinal 3:1 (4, 6, -8, 11), Klag - Grzelak 3:2 (-8. -10, 11, 9, 6), Lubaś - Rubinstein 2:3 (-10, 11, -6, 8, -10), Gielarowski - Kinal 3:2 (-8, 9, -3, 8, 2), Jurkiewicz - Laskowski 3:1 (-7, 4, 5, 5)

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • a moim zdaniem to bylo nieuniknione.Jak mozna grac w pierwszej lidze bez zadnego zaangazowania wladz klubu i bez zadnych warunkow sprzetowych. Zawodnicy nie mieli zadnej motywacji aby trenowac i wygrywac,caly czas zmuszeni byli walczyc o zaleglosci finansowe oraz o sprzet niezbedny do gry.A wlasnie nawet sprzetu klub nie potrafil zapewnic. Zawodnikom Mlexera zycze udanych startow w drugiej lidze,oraz aby sie niezalamywali i zagrali jeszcze kiedys w pierwszej lidze a moze extraklasie(bo na to mieli juz szanse,tylko klub nie podjal wyzwania). Pozdrawiam,fan z elblaga
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    grandy(2002-05-15)
  • Mój drogi fanie.Jeżeli uważasz że sytuacja materialna nie pozwoliła tenisistom zwyciężać to lekka przesada.Jeżeli klub nie dawał kasy to po co wogóle walczyli.Mogli poprostu nie zagrać a nie przegrać i tłumaczyć się że klub nie płacił.Gdzie ich ambicja?Byli słabsi i tyle nie ma co się oszukiwać.Takie jest moje zdanie na ten temat.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tenisista(2002-05-28)
  • Szanowny tenisisto,ambicja zawodnikow nie pozwolila im wlasnie na to aby nie geac.Mimo klopotow finansowych i sprzetowych postanowili grac a to ze przegrali to juz inna sprawa.Swoja droga to ciekawe czy choc raz w zyciu byl pan na treningu zawodnikow Mlexera i czy rozmawial pan choc z jednym z nich.Takich jak pan jest wielu- tylko gadac potrafia i smieja sie,nic poza tym.A prawdziwej sytuacji to chyba pan nie zna.Ale dla swietego Pana spokoju przypomne jeszcze ze aby odnosic jakiekolwiek wyniki potrzeba zaangazowania zawodnikow jai i wladz klubu.Niestety,bez tego nie osiagnie sie zadnych wynikow.Ale nazywanie porazek zawodnikow brakiem ambicji to lekka przesada. A czy byl Pan na meczy barazowym Mlexera z Elektrykiem Rybnik??? Tam mozna bylo zobaczyc ambicje zawodnikow. Niestety,to wladze klubu nie maja zadnych ambicji.Gdy byla szansa na Extraklase to klub mowil ze nie ma pieniedzy.I tak powtarza do tej pory. Pozdrawiam Pana serdecznie i zycze Panu dobrych wynikow przy stole,bo to ze jest Pan znakomitym fachowcem oraz tenisistom da sie wyczuc od pierwszych slow Pana listu. Zapraszam na sale treningowa,tam Pan moze spotkac zawodnikow i porozmawiac z nimi aby poglebic swoja wiedze na temat tenisa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grandy(2002-06-04)
  • Szanowny Panie tenisisto, To wlasnie ambicja zawodnikow nie pozwolila im na to aby nie GRAC.Mimo klopotow finansowych i sprzetowych postanowili grac a to ze przegrali to juz inna sprawa. Swoja droga to ciekawe czy choc raz w zyciu byl Pan na treningu zawodnikow Mlexera i czy rozmawial Pan choc z jednym z nich.Takich jak Pan jest wielu- tylko gadac potrafia i smieja sie,nic poza tym. A prawdziwej sytuacji to raczej Pan nie zna. Dla swietego Pana spokoju przypomne jeszcze ze aby odnosic jakiekolwiek wyniki potrzeba zaangazowania zawodnikow jak i wladz klubu.Niestety,bez tego nie osiagnie sie zadnych wynikow. A nazywanie porazek zawodnikow brakiem ambicji to lekka przesada. A czy byl Pan na meczy barazowym Mlexera z Elektrykiem Rybnik??? Tam mozna bylo zobaczyc ambicje zawodnikow. Niestety,to wladze klubu nie maja zadnych ambicji.Gdy byla szansa na Extraklase to klub mowil ze nie ma pieniedzy.I tak powtarza do tej pory. Pozdrawiam Pana serdecznie i zycze Panu dobrych wynikow przy stole,bo to ze jest Pan znakomitym fachowcem oraz tenisista da sie wyczuc od pierwszych slow Pana listu. Zapraszam na sale treningowa,tam Pan moze spotkac zawodnikow i porozmawiac z nimi aby poglebic swoja wiedze na temat tenisa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-06-04)
Reklama