Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 22-02-2018, imieniny Marty, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Wrotkarze nad Kanałem Elbląskim

Elbląg, Wrotkarze nad Kanałem Elbląskim fot. AD
Rek

Moim marzeniem jest, aby następny Półmaraton Wrotkarski Kanału Elbląskiego powiązać z dodatkowymi atrakcjami, np. rejsem statkiem po Kanale Elbląskim albo po Jezioraku. To pierwsze wnioski organizacyjne na dziś po zawodach wrotkarskich z 28-29 maja w Elblągu i Buczyńcu.

W I Półmaratonie Kanału Elbląskiego wystartowało 178 zawodników z Barczewa, Bydgoszczy, Czerska, Dusznik Zdroju, Elbląga, Gdańska, Gdyni, Giżycka, Grudziądza, Iławy, Krakowa, Olsztyna, Ostródy, Poznania, Sanoka, Swarzędza, Torunia, Tomaszowa Lubelskiego, Warszawy, Wągrowca, Wójtowa, Ząbek. Współorganizatorem Półmaratonu był Klub Sportowy Orzeł w Elblągu.
     
     Poniżej wyniki drugiego dnia Półmaratonu – 29 maja 2011 roku w Buczyńcu:
     Junior E 1000 m: 1. Oliwer Dobreńko, 2. Jan Ciborowski,
     Junior D kobiety 3000 m: 1. Monika Skinder, 2. Iga Wojtasik, 3. Patrycja Stemplewska,
     Junior D Mężczyźni: 1. Jan Żółkiewski, 2. Karol Smoluch, 3. Jakub Konieczki,
     Junior C Kobiety 7000 m: 1. Karolina Sandecka, 2. Martyna Wawrzusiszyn, 3. Marika Surowiec,
     Juniorzy C Mężczyźni 7000 m: 1. Jakub Moroz, 2. Marek Kania, 3. Jakub Gosk,
     Kategoria Open kobiety 21 000 m: 1. Aleksandra Szymkiewicz, 2. Malwina Fituch, 3. Aleksandra Glamkowska,
     Kategoria Open mężczyźni 21 000 m – na mecie 65 osób (trzech nie ukończyło biegu): 1. Artur Nogal, 2. Daniel Gwadela, 3. Robert Kustra,
     Kobiety Masters: 1. Sylwia Rogiewicz, 2. Halina Igłowska,
     Mężczyźni Masters: 1. Krzysztof Plich, 2. Henryk Olszowski, 3. Piotr Andrzejewski,
     
     W imieniu Stowarzyszenia Łączy Nas Kanał Elbląski Lokalna Grupa Działania w Elblągu i Klubu Sportowego „Orzeł” Elbląg dziękuję bardzo za zainteresowanie Festiwalem Sportów Wrotkarskich i I Półmaratonem Wrotkarskim Kanału Elbląskiego, a przede wszystkim za popularyzację wrotkarstwa jako bardzo widowiskowego sportu w połączeniu z promocją Krainy Kanału Elbląskiego.
     Po pierwszych doświadczeniach nadal uważam, że jest to bardzo dobre połączenie turystyki ze sportem. Moim marzeniem jest, aby następny Półmaraton Wrotkarski Kanału Elbląskiego powiązać z dodatkowymi atrakcjami, np. rejsem statkiem po Kanale Elbląskim albo po Jezioraku. To pierwsze wnioski organizacyjne na dziś po zawodach wrotkarskich z 28-29 maja w Elblągu i Buczyńcu.

Stanisława Pańczuk, Stowarzyszenie Łączy Nas Kanał Elbląski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Dlaczego w koło Rzeki Elbląg w Elblągu nie ma chodników popatrzmy w innych miastach oświetlone, zadbane tereny nad wodą tylko u nas bajzel i wstyd. Gdyby był porządek można by było takie zawody organizować na miejscu a i mieszkańcy mieli by gdzie jeżdzić rowerem i na wrotkach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-05-31)
  • Właśnie, panie prezydent zrób coś dla ludzi, długi deptak z drogą dla rowerów na odcinku wzdłuż Kanału Elbl.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zbyszek N(2011-05-31)
  • A gdzie zdjęcia hmmm tylko jedno???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-05-31)
  • FOTY !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-01)
  • troche zdjęć znalazłam w galerii na stronie www. kmorzel. pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-01)
  • A moim zdaniem impreza stała na żenująco niskim poziomie!!! Dla elbląskiego wrotkarstwa to porażka, chociaż wrotkarze tego miasta odnieśli kilka znaczących sukcesów!!! Chciałbym wiedzieć, dlaczego nie wszyscy uczestnicy imprezy otrzymali obiecane posiłki regeneracyjne, wodę, zwycięzcy w starszych kategoriach nagrody itd. ???Przecież to miało być w ramach bardzo wysokich opłat startowych. .. .Dlaczego nie było pełnej obsady sędziowskiej, również w ramach wspomnianych opłat? W trakcie tych dwóch dni imprezy trwał chaos, dezinformacja i wydłużanie czasu startu. .. Dobrze, że nie widział tego pan prezydent, bo z pewnością nie byłby zachwycony. Władze PZSW przesłały do wszystkich klubów, których zawodnicy bralii udział w tej "żenadzie", słowa przeprosin. Sądzę, że to nie związek a organizator powinien zrobić a włodarze sportowi Elbląga powinni wyciągnąć stosowne wnioski wobec organizatora - klubu Orzeł Elbląg. Skater.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-01)
  • Zgadzam się absolutnie z poprzednią wypowiedzią. Jako uczestnik tych zawodów stwierdzam, że pozim organizacji był poniżej krytyki, wprost fatalny. Po prostu kompromitacja dla Elbląga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Uczestnik(2011-06-01)
  • Tat, tak, ja też stwierdzam, że organizacja sięgnęła dna
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-01)
  • Straszny obciach z tymi zawodami. Wstydziłem sie chyba pierwszy raz, że jestem z Elbląga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-01)
  • Niestety o zawodach nie można powiedziec nic dobrego. Organizatorzy nie wiedzieli co sie dzieje do samego końca, zawodnicy nie byli nawet poinformowani kiedy startują i w jakich grupach, kiedy wszyscy byli gotowi do startu i czekali z rolkami na nogach, usłyszeli że najpierw startują trzy grupy juniorów, potem kobiety a dopiero później mężczyźni. Równie żenujące były pomyłki przy dekoracji zwycięzców, ponieważ organizatorzy nie mieli pojęcia kto wygrał i trzy razy wywołali nie ta osobę. Do tego brak czegokolwiek do picia po skończonym biegu, dwie godziny czekania na dekorację, która miała sie odbyć 15 minut po finiszu meżczyzn. Jednym słowem porażka, nie warto wydawać tyle pieniędzy na wpisowe, by w zamian dostać jedno wielkie rozczarowanie, upamietnione koszulką która rozpadnie się po dwóch praniach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    uczestnik(2011-06-02)
  • Jestem zawodnikiem Orła i jest mi przykro, ale muszę zgodzić się, że zawody były beznadziejne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-03)
Reklama