Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Wygrali w dziesiątkę (IV liga)

W meczu 29. kolejki piłkarze PKS Olimpii pokonali na wyjeździe Sokół Ostróda 1:0 (1:0). Elblążanie od 37 min. grali w dziesiątkę, po tym jak drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Rafał Anuszek.

Po środowym, trudnym meczu z Mazurem Ełk, tym razem zespół trenera Andrzeja Biangi wybrał się do Ostródy na mecz z tamtejszym Sokołem. Mimo że oba zespoły przed tym meczem dzieliła w tabeli różnica aż 33 punktów, to na pewno elblążanie mogli spodziewać się trudnej przeprawy. Sokół w rundzie wiosennej sprawił już kilka niespodzianek, a jedną z nich było wyeliminowanie w pucharze Polski lidera IV ligi Jezioraka Iława.
     Początek spotkania ułożył się po myśli podopiecznych trenera Andrzeja Biangi. W 7 min. kilka metrów od pola karnego faulowany był Tomasz Wiercioch. Do piłki podszedł Damian Gut i dośrodkował w pole karne. Tam najprzytomniej zachował się Artur Chrzonowski, który z bliskiej odległości pokonał bramkarza gospodarzy. Szybko zdobyta bramka ustawiła nieco spotkanie. To gospodarze przez cały czas mieli grać z kontry, ale przy niekorzystnym wyniku ich taktyka musiała być zmieniona. Pierwszą groźną akcję gospodarze przeprowadzili w 19 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym najwyżej do piłki wyskoczył Łazar i uderzył głową z trzech metrów. Piłka zmierzała w samo okienko naszej bramki, ale fantastyczna parada Krzysztofa Hyza uchroniła Olimpię od straty gola. Był to pierwszy sygnał dla naszej linii obronnej.
     W kolejnych minutach gra przeważnie toczyła się w środkowej części boiska. Za każdym razem, kiedy jeden albo drugi zespół starał się przedrzeć pod pole karne rywali na posterunku byli obrońcy. Decydująca o dalszym przebiegu gry była 37 minuta pierwszej odsłony. Groźną akcję gospodarzy powstrzymał nieprzepisowo Anuszek, za co zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Sytuacja ta wymusiła zmianę w naszych szeregach. Z boiska zszedł napastnik Rafał Lepka, a zastąpił go obrońca Grzegorz Miller. W ostatnich fragmentach pierwszej połowy elblążanie nieco się cofnęli, przez co oddali inicjatywę rywalom. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
     W drugiej odsłonie grający w osłabieniu piłkarze Olimpii, skupili się na obronie korzystnego wyniku i blokowaniu dostępu do własnej bramki. Zawodnicy z Ostródy ruszyli do szaleńczych ataków, raz po raz sunęli na naszą bramkę, ale niemal bezbłędnie spisywała się obrona Olimpii. Podopieczni trenera Andrzeja Biangi tylko sporadycznie kontratakowali. I właśnie w 71 min. po jednym z takich ataków elblążanie powinni prowadzić 2:0. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Sokoła był Daniel Ciesielski, ale strzelił mało precyzyjnie i piłka przeszła obok słupka bramki gospodarzy. W ostatnim kwadransie gry przewaga Sokoła była już zdecydowana. Elblążanie bardzo często ratowali się wybijając piłkę daleko do własnej bramki. Dobrymi interwencjami popisywał się także nasz bramkarz, który kilka razy uchronił swój zespół przed utratą bramki. Mimo ciągłych ataków gospodarzy do ostatniego gwizdka sędziego wynik nie uległ już zmianie i kolejne trzy punkty powędrowały na konto Olimpii.
     
     Sokół Ostróda - PKS Olimpia Elbląg 0:1 (0:1)
     0:1 - Chrzonowski (7.)
     
     Sokół: Maleszewski (46. Hołubiec) - Kraśniewski, Łazar, Gergola, Oliwa (77. Gorczyc, 86. Remieszewski), Teliszewski, Kośman (46. Misiura), Kukuć, Filipiak, Miłkowski, Bujnicki.
     Olimpia: Hyz - Cicherski , Chrzonowski, Sambor, Anuszek, Gut, Czuk, Ciesielski (73. Korzeb), Wiercioch (86. Młynik), Lepka (39. Miller), Lizak.
     
     Komplet wyników 29. kolejki: Granica Kętrzyn - MKS Korsze 1:1, Motor Lubawa - Ewingi Zalewo 2:0, Orlęta Reszel - Tęcza Biskupiec 3:2, Polonia Pasłęk - Victoria Bartoszyce 2:1, Start Działdowo - Zamek Kurzętnik 2:2, Sokół Ostróda - Olimpia Elbląg 0:1, Mrągovia Mrągowo - Warmiak Łukta 1:1, Huragan Morąg - Rominta Gołdap 3:1, Mazur Ełk - Jeziorak Iława 0:2.
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "No1" BRANIEWO MISTRZEM "B" KLASY !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    "A" KLASA(2005-05-23)
  • BRAWO CHLOPAKI POKAZALISCI CHARAKTER!! W 10 PRZY TAKIM UPALE SUPER!!!!!11 BRONILISCIE SIE ALE CO TAM WAZNE 3 PKT..! POZDRAWIAM CALA DRUZYNKE!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KALI(2005-05-23)
  • CZUK PRZESTAN SIE DRZEC NA BOISKU SAM NIC NIE GRASZ A SZUKASZ WINY U INNYCH!!!!! PRZYSZLES DO OLIMPII ABY JA WZMOCNIC!! A JAK NARAZIE TEGO NIE WIDAC A ZARAZ KONIEC SEZONU!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JUHI(2005-05-23)
  • CZUK JAK MASZ SIE TAK ZACHOWYWAC NA BOISKU TO NARAZIE!! JESTESM PRAWDZIWYM KIBICEM!! Z OLIMPIA NA DOBRE I NA ZLE!!!!!! POWINIENES PODPIERAC ZESPOL A NIE GO DOLOWAC!! TY MASZ OK 30 LAT WIEC ZASTANOW SIE!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WIERNY KIBIC(2005-05-23)
Reklama