Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Wygrana Meblarzy na rozpoczęcie drugiej rundy (piłka ręczna)

 
Elbląg, Wygrana Meblarzy na rozpoczęcie drugiej rundy (piłka ręczna) Macin Szopa trafił do bramki gdynian siedem razy (fot. Anna Dembińska)
Rek

Piłkarze ręczni Meble Wojcik Elbląg rozpoczęli rundę rewanżową od pojedynku z Kar-Do Spójnia Gdynia. Pierwszy mecz okazał się szczęśliwy dla elblążan, którzy pokonali rywala 28:24.

Po ponad miesięcznej przerwie w rozgrywkach ligowych na parkiety powrócili Meblarze. Drużyna Dariusza Molskiego nie próżnowała w tym czasie. Zawodnicy mieli treningi indywidualne, później całego zespołu, aż przyszedł czas na sprawdzenie swoich możliwości podczas turniej w Elblągu i sparingu w Malborku. Meblarze podczas tych czterech spotkań wygrali tylko raz, z Pomezanią. Warto dodać, że elbląska drużyna borykała się z kontuzjami, nie grali m.in. Stanisław Gębala, Mateusz Kostrzewa, czy Jakub Malczewski. Na dzisiejszy mecz przeciwko gdynianom powrócili wszyscy zawodnicy, oprócz bramkarza Jacka Krawczyka. W pierwszej rundzie Kar-Do sprawiło niemałą niespodziankę remisując z naszą drużyną 24:24. Wtedy to elblążanie byli stawiani w roli faworyta. Z kolei do dzisiejszego pojedynku z lepszej pozycji startowali przyjezdni, którzy po 13 kolejkach zgromadzili szesnaście punktów, o trzy więcej od elblążan.
     
     Obie drużyny w błyskawicznym tempie rozpoczęły spotkanie, a pierwsza bramka padła już pół minuty po rozpoczęciu meczu. Chwilę później gola wyrównującego rzucił Piotr Adamczak. Rywale grali mocno w obronie, a w ataku brylował Michał Derdziowski, który w ciągu trzech minut wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie 5:1. Elblążanie zaczęli odrabiać straty gdy na dwie minuty na ławkę kar powędrował jeden z rywali. W ciągu pięciu minut trzykrotnie do siatki trafił Jakub Olszewski i Wójcik przegrywał już tylko dwiema bramkami. W 12. minucie miedzy słupkami Adriana Fiodora zastąpił Marcin Głębocki, który kilkukrotnie wybronił rzuty gdynian. Od 16 minuty przez kolejne pięć żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć gola. Niemoc rzutową przerwał w końcu z linii 7. metra Marcin Szopa, a bramkę kontaktową dorzucił Adam Nowakowski (9:10). Dwa nieskuteczne rzuty Meblarzy, pozwoliły rywalom znów odskoczyć na trzy trafienia. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 13:16.
     
     Zaraz po wznowieniu gospodarze popełnili błąd przy podaniu, kontrę wykorzystali goście i ich przewaga wzrosła już do czterech trafień. Elblążanie nie dali jednak za wygraną i zabrali się za odrabianie strat, a błędy popełniane przez gdynian mocno im to zadanie ułatwiały. Gdy dwa rzuty karne wykorzystał Marcin Szopa, a kolejnego dorzucił Jakub Olszewski, tablica wyników wskazywała remis 19:19. Czasu zarządzony na prośbę szkoleniowca Kar-Do lepiej wykorzystali Meblarze. Kilkukrotnie w bramce skutecznymi interwencjami popisał się Marcin Głębocki, a do siatki trafiali kolejno Bąkowski, Serpina oraz Malczewski i w 47. minucie elblążanie wyszli na pierwsze w tym spotkaniu prowadzenie 22:21. W kolejnej akcji dwójkową kontrę Meblarzy skutecznie wykończył Grzegorz Dorsz. Niemoc strzelecka gdynian trwała aż osiem minut. Końcówka spotkania również należała dla naszej drużyny. Elblążanie, mimo iż grali w podwójnym osłabieniu nie pozwolili rywalom na odrabianie strat, a ciężar zdobywania goli wziął na siebie Grzegorz Dorsz i Marcin Szopa. Meblarze, po zaciętej drugiej połowie, wygrali 28:24.

  fot. Anna Dembińska fot. Anna Dembińska


     Meble Wójcik Elbląg - Kar-Do Spójnia Gdynia 28:24 (13:16)

     
     Wójcik
: Fiodor, Głębocki - Szopa 7, Olszewski 4, Serpina 4, Adamczak 4, Malczewski 3, Dorsz 2, Nowakowski 1, Bąkowski 1, Kostrzewa 1, Malandy 1, Kupiec, Spychalski, Gębala, Kupiec, Gryz.
     Spójnia: Zimakowski, Skowron - Szlinger 6, Rychlewski 5, Derdzikowski 5, Wróbel 3, Staniszewski 2, Nowaliński 2, Kowalski 1, Dyszer, Chyła, Naus, Bielec, Nazimek, Stelmaski. 
     
     Kolejne spotkanie elblążanie zagrają 31 stycznia na wyjeździe z MKS Poznań.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Mecz zaciety od 15 minuty do konca meczu . Poczatek znowu do poprawy. W ataku dobrze pogral olszewski z adamczakiem brawo . Kupiec chyba sie zacial w ataku jednak w obronie zrobil widoczny postęp. Malandy i malczewski nie do przejscia no i glebocki pod koniec uratowal tylki od nerwówki . Brawo panowie oby dalej tak twardo w obronie a punkty beda przybywac . brawa rowniez dla startu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 1
    (2015-01-24)
  • BRAWO CHLOPAKI! Więcej takiej waleczności w każdym meczu +ktos dobry na srodku rozegrania i każdy mecz bedzie wygrany! W koncu zebrala sie publicznosc, ktora nareszcie wspierala chlopakow! Majac taka hale i takie emocje wstyd nie pojsc na mecz i wspierac naszych. Kupiec, Malczewski obrona super! I ogromne brawa dla Głębockiego! Powodzenia w kolejnych meczach! Wierzymy w Was
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 2
    Pan Wlodzimierz(2015-01-24)
  • Jakie dzieki za walke to jest ich praca i maja tak zasuwac w każdym meczu laski nie robia a jak sie nie podoba gra w Elblagu won na czele z tym niemota trenerem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 10
    (2015-01-24)
  • Dorsz to przynajmniej 4 rzucil;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    janero(2015-01-25)
  • byłem pierwszy raz na meczu ligowym meblarzy i bardzo mi się podobało.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    KICK(2015-01-25)
Reklama