Piątek 16-11-2018, imieniny Małgorzaty, Gertrudy
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dary lasu8 Dary lasu8

Wygrana Meblarzy z beniaminkiem (piłka ręczna)

 
Elbląg, Wygrana Meblarzy z beniaminkiem  (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Hala MOS, w której zostało rozegrane dzisiejsze spotkanie okazała się szczęśliwa dla szczypiornistów KS Meble Wójcik Elbląg. Meblarze bez większych problemów pokonali beniaminka I ligi AZS AWF Biała Podlaska 29:20. Zobacz zdjęcia.

Zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania byli gospodarze. Elblążanie na pewno mieli jeszcze w pamięci niedawną porażkę z drugim beniaminkiem Warszawianką Warszawa, dlatego do dzisiejszego rywala musieli podejść bardzo skoncentrowani, by sytuacja się nie powtórzyła. AZS AWF Biała Podlaska nie miała jeszcze okazji poznać smaku zwycięstwa na I-ligowych parkietach i z zerowym dorobkiem punktowym plasowała się na samym dole tabeli.
     
     Początek meczu należał do Marcina Głębockiego, który kilkukrotnie ratował swoją drużynę przed stratą bramki. Wykorzystać tego nie potrafili jednak pozostali zawodnicy, którzy zmarnowali dwa kontrataki. Pierwsza bramka padła dopiero w 3. minucie meczu z rąk rywala i jak się później okazało było to pierwsze i zarazem ostatnie prowadzenie Białej Podlaskiej. W odpowiedzi dwukrotnie do siatki trafił najskuteczniejszy gracz dzisiejszego meczu Piotr Adamczak. Goście co prawda doprowadzili do wyrównania, jednak od 7. minuty przez dziesięć kolejnych do bramki trafiali tylko Meblarze. Przyjezdni popełniali mnóstwo błędów w ataku. Elblążanie z kolei grali mocno w obronie, a na wysuniętej jedynce dobrze spisywał się Jakub Malczewski, który zdobył też dziewiąta bramkę dla Elbląga (9:3). Chwile później rzut karny wykorzystali przyjezdni, ale kolejny został wybroniony przez Marcina Głębockiego. Do końca pierwsze połowy nadal skuteczniejsi byli gospodarze, jednak gra była już nieco bardziej wyrównana. Na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 13:6.
     Początek drugiej odsłony zawodów to naprzemienne zdobywanie goli, jednak obie drużyny nie potrafiły ustrzec się błędów. W bramce nadal świetnie spisywał się Marcin Głębocki, natomiast w ataku prym wiódł Piotr Adamczak. Od 46. do 50. minuty gra toczyła się do jednej bramki. Elblążanie zdobyli w tym czasie cztery gole i przewaga Wójcika wynosiła już dziesięć trafień (24:14). Przyjezdni jednak nie odpuścili i zawzięcie walczyli o korzystny rezultat. Więcej atutów w rękach mieli gospodarze, którzy do końca spotkania kontrolowali wynik i nie pozwolili sobie na przestój. Gdy w 58. minucie bramkę zdobył Jakub Malczewski przewaga Meblarzy wynosiła już jedenaście goli. Rywale zdołali zanotować jeszcze dwa trafienia i ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 29:20 dla Wójcika.
     
     Dariusz Molski - Powinniśmy wygrać wyżej, jednak nie ustrzegliśmy się dużej ilości błędów, zwłaszcza przy wysokim prowadzeniu. Klasowy zespół poznaje się po tym, że gra tam samo na początku i na końcu. Mieliśmy dziesięć bramek do przodu i zaczęliśmy wariować. Kilka razy nam się już to zemściło. W drugiej połowie zawodnicy znów zaczęli grać każdy sobie. Fajnie zagrał Piotr Adamczak, przebudził się też Staszek Gębala. Graliśmy obroną 5:1, a jak ona zdaje egzamin, to trzeba nią grać. Cieszy mnie to, że potrafimy grać coraz lepiej w obronie. Nasze wyprowadzenie jest jeszcze niedokładne i nad tym musimy popracować.
     
     KS Meble Wójcik Elbląg - KS AZS AWF Biała Podlaska 29:20 (13:6)
     Wójcik: Głębocki, Fiodor - Adamczak 9, Gębala 5, Malczewski 5, Szopa 3, Olszewski 2, Dorsz 2, Gryz 1, Serpina 1, Kupiec 1, Nowakowski, Spychalski, Dawidowski, Malandy.
     AZS: Chmurski, Adamiuk - Wędrak 6/2, Warmijak 3, Helman 3, Antolak 2/1, Krawczyk 2, Wasiłek 1, Rusin 1, Jaszczuk 1, Kubajka 1, Zielonko, Chodur, Chmurski, Stefaniec.
     
     Zobacz tabelę wyników I ligi mężczyzn.
     
     Kolejnym rywalem Meblarzy będzie Warmia Traveland Olsztyn, z którą elblążanie zagrają na wyjeździe 25 października.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Czapka z nadrukiem
POLO z HAFTEM
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
Naszywka HERB ELBLĄGA