Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 17-08-2017, imieniny Jacka, Julianny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Burza w Elblągu dnia 02.08.2017 ę. Burza w Elblągu dnia 02.08.2017 ę.

Wyjazdowa porażka Olimpii 2004 (piłka nożna)

 
Elbląg, Wyjazdowa porażka Olimpii 2004 (piłka nożna)
Rek

Stratą punktów zakończył się niedzielny mecz Olimpii 2004 w Dąbrowie Białostockiej. Elblążanie zdobyli gola w końcówce, mieli szansę na wyrównanie, ale ostatecznie przegrali z Dębem 2:1 (1:0). 

Mecz miał dwa różne oblicza. W pierwszej połowie lepiej prezentowali się gospodarze, którzy łatwiej dochodzili do bramkowych sytuacji. Swoją przewagę udokumentowali golem zdobytym w 25 minucie gry, kiedy piłkę do bramki skierował Piotr Bondziul. W grze ofensywnej żółto-biało-niebieskich bardzo widoczny był brak pauzującego za kartki Daniela Barana.
     W drugiej połowie elblążanie chcąc wyrównać ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków, ale w 65 min. nadziali się na kontrę gospodarzy, a Mateusza Imianowskiego kolejny raz pokonał Bondziul. Po utracie drugiego gola, podopieczni Dariusza Kaczmarczyka nie mieli już nic do stracenia. Wreszcie na sześć minut przed końcem meczu celnym strzałem popisał się Anton Kolosov. Do końca spotkania goście zaciekle atakowali i praktycznie nie schodzili z połowy rywala. Doskonałą okazję na wyrównanie miał w 88 min. Mateusz Dolny, ale w zamieszaniu podbramkowym fatalnie spudłował z trzech metrów.
     Po niedzielnej porażce Olimpii 2004 przewaga liderującej Warmii wzrosła do ośmiu punktów. Kolejne spotkanie elblążanie rozegrają w sobotę na własnym stadionie, a podejmą w nim Mrągowię Mrągowo.
     
     Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
     
     Olimpia 2004: Imianowski, Anuszek R. (83' Dolny), Szawara, Molga, Czerniewski, Mierzejewski (65' Sierechan), Styś (60' Anuszek M.), Skierkowski (70' Zieliński), Mierzejewski, Kolosov, Kopycki. 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Moim zdaniem albo gramy albo nie bo patrząc na wasze poczynania czegoś brakuje. Takie granie w kratkę nie ma najmniejszego sensu bo nie prowadzi do niczego. Warto się zastanowić nad własnym postępowaniem i zweryfikować swoja grę w piłkę. Pamiętać musicie przeciętni kopacze, że gracie również dla swoich kibiców, których najwyraźniej nie szanujecie. Więcej pokory bo woda sodowa bije wam w mózgi, a to wielka wada u zawodników chcących coś osiągnąć. Na brak ambicji pozostają niższe ligi piłkarskie lecz tam zapewne grać nie chcecie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kibic.(2011-10-23)
  • Bylem raz na meczu, zobaczylem imanowskiego i gra gorzej niz junior, kim trzeba byc i co robic zeby grac w 1 skladzie, co z krzysztofem hyzem, czyzby za slaby na slaba olimpie 2004
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ooo(2011-10-23)
  • Adam S to zawodnik na cały mecz. Po co go zmieniasz Ośle.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Łukerfinho(2011-10-24)
  • Co się stało macie Kolosowa i lipa Cebula ty widze jak Byłu prezes Mlexera władza dożywotnia czy co Daj spokuj wyluzuj idz na wcześniejsza emryturke a dla władz Ol 2004 mam propozycje weście do teamu ADAMA F bedzie dopiero 24 liga HIHIHIHIHI
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kolombo(2011-10-24)
  • Hahahahahahahaha Cebula znowu do konfesjonału do prezesa hihihihihi, że ciebie Darku jeszcze kolana nie bolą. Jednym słowem na plebanii nerwowo, a derby z condoniją się zbliżają :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Bedzie się działo(2011-10-24)
  • Tylko, żeby mecz derbowy odbył się w niedzielę, aby kibice mogli zobaczyć. Rywalizację elbląskich III-ligowców
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-10-24)
  • Prezes OE2004 jest bardzo cierpliwy co do Dareczka, ale żeczywiście potrzeba zmiany trenerskiej w tym zespole.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    colo(2011-10-24)
  • Daruś Cebula podobno super pierze stroje, więc myślę że sprawdziłby się w Kadynach, tam nie ma kto tego robić bo piłkarzyki od razu po meczu pod sklepik walą. Kaczmarczyk najsłabszy opiekun drużyny w Elblągu i okolicy. Tak mocną kadrowo drużynę to nawet pierwszy, lepszy belfer od WF-u lepiej by poprowadził. JASNA CHOLERA, U KSIĘDZA WIELKA AFERA, JASNA CHOLERA PLEBANIA ŻEGNA TRENERA/przepraszam wszystkich trenerów/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wierny z parafii(2011-10-26)
Reklama