Niedziela 24-06-2018, imieniny Jana, Danuty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wysokie zwycięstwo nad Stomilem

 
Elbląg, Wysokie zwycięstwo nad Stomilem (fot. nadesłana)
Rek

Olimpia Elbląg rocznik 2005 pokonała w meczu ligowym Stomil Olsztyn. Był to pojedynek lidera z wiceliderem

Początek spotkania nie wskazywał na to, że mecz może się zakończyć takim wysokim wynikiem. Stomil Olsztyn nie przyjechał wcale się bronić, od pierwszej minuty goście zagrali bardzo odważnie, wysoko czym skutecznie uniemożliwiali Olimpii prowadzenie ataku pozycyjnego. W zasadzie nie ma się czemu dziwić, ponieważ tylko zwycięstwo trzema bramkami dawało olsztynianom szansę na wyprzedzenie Olimpii w ligowej tabeli. Jednak po 10 minutach gry okazało się, że taka gra z Olimpią jest bardzo ryzykowna, gdyż żółto-biało-niebiescy potrafią wykorzystać wolną przestrzeń za plecami wysoko grających obrońców. Już pierwsza piłka prostopadła przyniosła sytuację sam na sam z bramkarzem, którą Olimpia zamieniła na bramkę. Druga i trzecia bramka były już konsekwencją przejmowania kontroli na boisku przez Olimpijczyków. W drugiej połowie nasz zespół miał miał już pełną kontrolę nad meczem, ale wykorzystał tylko dwie z wielu sytuacji bramkowych jakie sobie stworzył. Mimo tak wysokiego zwycięstwa to nie był wcale łatwy pojedynek, Stomil Olsztyn to bardzo dobra drużyna i fajnie, że przyjechał do Elbląga grać otwartą piłkę, grał o zwycięstwo, a nie o bezbramkowy remis murując dostęp do własnej bramki. Niestety dla nich w tym meczu dyspozycja gospodarzy nie pozwoliła im na strzelenie choćby bramki honorowej. Chłopcy napracowali się w tym meczu bardzo i za to należą się im gratulacje.
     
     Olimpia - Stomil 5:0 (3:0)
     
     Bramki w tym meczu strzelili: Marek Mostowiec - 2 (a. Szymon Grączewski, Kordian Stolarowicz), Wojtek Stróżewski (a. Mikołaj Sanocki, Szymon Grączewski), Szymon Grączewski (a. Bartek Leszczyński).
     
     Skład: Damian Kowalczyk, Artur Łąpieś, Kuba Ziółkowski, Karol Ornoch, Tomek Łoś, Bartek Leszczyński, Szymon Grączewski, Kordian Stolarowicz, Marek Mostowiec.
     
     Po przerwie zagrali: Maciej Pawełoszek, Szymon Szopiński, Filip Kasprzykowski, Filip Sokół, Mikołaj Sanocki, Wojtek Stróżewski, Denis Van Ieperen, Paweł Pytelewski, Krzysztof Rokita.

qba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne I-D TOKYO
Okulary korekcyjne CHRISTIAN LACROIX
Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli