Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Z premierem o sporcie

Premier Marek Belka spotkał się z samorządowcami, by porozmawiać o aktualnej sytuacji sportu w Polsce oraz możliwościach jego rozwoju. W rozmowach uczestniczył prezydent Elbląga Henryk Słonina.

Premier Marek Belka zaprosił do stołu rozmów prezydentów m.in. Wrocławia, Poznania, Łodzi, Konina, Bytomia i Elbląga oraz wiceministrów Adama Giersza (MENiS) i Jerzego Mazurka (MSWiA). Wymieniali oni opinie na temat aktualnej struktury zarządzania sportem, możliwościach finansowania i roli samorządów w kształtowaniu sportu lokalnego.
     - Podczas spotkania prezydent Henryk Słonina przedstawił premierowi kilka propozycji, które są zarówno wynikiem jego własnych przemyśleń, jak i uwag zgłaszanych przez elbląskie środowisko sportowe - mówi Agnieszka Straszewska, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. Prezydent zaproponował, m.in. reaktywowanie Szkolnych Klubów Sportowych, ukierunkowanych głównie na dzieci i młodzież, które mają szczególnie predyspozycje do uprawiania określonych dyscyplin, jak i na tych, którzy od sportu stronią; stworzenie w systemie finansowania oświaty mechanizmów wspierających rozwój Międzyszkolnych Klubów Sportowych, w których karierę mogliby rozpoczynać najbardziej utalentowani zawodnicy wyłaniani przez SKS; wprowadzenie ogólnopolskiego systemu rozgrywek sportowych opartego na organizowanych w każdym powiecie gimnazjad i licealiad, jako elementu kreującego przyszłe kariery sportowe. Henryk Słonina sugerował także wyłączenie z rozwiązań określonych Ustawą o pożytku publicznym i wolontariacie stowarzyszeń kultury fizycznej i sportu. Procedury przekazywania środków publicznych określone w tej ustawie powodują, że stowarzyszenia będące często jedynymi na danym terenie organizacjami konkretnej dyscypliny, nie są w stanie ubiegać się o te środki.
     - Prezydent Elbląga miał również okazję prywatnie porozmawiać z premierem o sprawach istotnych dla naszego miasta - dodaje rzeczniczka.
     Spotkanie u premiera było rozgrzewką przed sesją dyskusyjną, jaka dziś odbędzie się w warszawskiej AWF. Wezmą w niej udział przedstawiciele różnych środowisk, mających wpływ na kształtowanie się polskiej polityki w zakresie sportu.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "własne przemyślenia i uwagi elbląskiego środowiska sportowego": dofinansowanie MKSów (centrala placi), stowarzyszeń sportowych (płacą samorządy) powrót SKSów (samorządy?), więcej zawodów międzyszkolnych (samorządy?)... jestemPodWrażeniem i nadzieiPełen, bo przeca "miał również okazje prywatnie porozmawiać z premierem o sprawach istotnych dla naszego miasta."
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-11-18)
  • Ciekaw jestem, czy czytaliście artykuł, który niedawno ukazał się w sportowym dodatku "Gazety Wyborczej". Świetnie została tam przedstawiona troska polityków o dobro polskiego sportu. Nie pamiętam kto to wszystko opisał ( Stec a może Leniarski ), ale artykuł był kapitalny. Posiedzenia sejmowej Komisji ds. Sportu, euforia po zwycięstwie w kosza polskich parlamentarzystów, bodajże z reprezentacją chińskich dyplomatów, czy coś takiego ... Dodam, że Chińczycy zaproponowali rewanż w "pingla", ale nasi się nie zgodzili. Można też wspomnieć o tym, że panowie ( p ) osły w pocie czoła ulepszają polski sport organizując własną drużynę piłki halowej. Tak więc wygląda troska naszych polityków o dobro polskiego sportu. Oczywiście w kampanii wyborczej wspomni się o potrzebie reform w polskim sporcie, szczególnie w kontekście polskiej kompromitacji w Atenach i takie tam ble, ble, ble. Obawiam się jednak, że zarówno samorządowcy jak i parlamentarzyści nie mają żadnej recepty na poprawę sytuacji. Co gorsza są wśród nich byli sportowcy na ciepłej posadce. Ale się porobiło - zainteresowanych opisanym artykułem zachęcam do poszukania w archiwach "Wyborczej" ( niestety nie znam dokładnej daty ) jakiś miesiąc temu, czy coś ponadto.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Arbiter Elegancji(2004-11-18)
  • Ciekawe, czy Pan prezydent Słonina przedstawił sytuację elbląskiego sportu seniosrskiego. Może podeslemy Panu Prezydentowi zdjęcia elbląskich obiektów sportowych - stadion przy Agrykola, halę przy Koścuiszki. Bo patrząc na kondycję elbląskiego sportu, to nie wydaje misię, żeby Pan Prezydent nasz znał się i o nasz sport dbał.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sum(2004-11-18)
  • W Polsce politycy albo rozmawiają albo kradną ... albo i jedno i drugie . No i co panie Slonina , pogadaliście , popiliście , pojedliście i ... wszystko zostanie po staremu .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    polka_kolka(2004-11-18)
  • I co , znowu cenzurka działa ? " Po zatwerdzeniu przez redakcję ... " co za ... komuna !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    polka_kolka(2004-11-18)
  • Ciekawe co w mojej opinii było takiego niestosownego ? Może redakcja pozwoli ocenić to internautom ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    polka_kolka(2004-11-18)
Reklama