Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Za pracę u podstaw

Janusz Pająk, wiceprzewodniczący Elbląskiego Szkolnego Związku Sportowego podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim otrzymał z rąk Aleksandra Kwaśniewskiego Złoty Krzyż Zasługi. Poniżej rozmowa z szefem ESZS.

Czym dla Pana osobiście są te dwa wspaniałe wyróżnienia czyli Złoty Krzyż Zasługi i Złoty Medal za Zasługi dla Polskiego Ruchu Olimpijskiego?
     Jest to przede wszystkim podsumowanie mojej 30-letniej pracy w sporcie szkolnym. Ponadto tak wysokie wyróżnienie otrzymałem jako jedyny z naszego województwa podczas obchodów 50-lecia Szkolnych Związków Sportowych. Złożyło się na to wiele lat ciężkiej pracy nie tylko mojej, ale także pracowników biura.
     
     Jak wyglądała ta żmudna codzienna praca?
     Przede wszystkim to realizacja naszych programowych spraw Szkolnego Związku Sportowego, a ponadto realizacja Igrzysk Młodzieży Szkolnej, Gimnazjady, Licealiady i ogólnie promowanie sportu szkolnego, a także szkolenia dla nauczycieli. Były także dodatkowe zadania, choćby takie jak: obsługa Warmińsko-Mazurskiego Okręgowego Związku Bokserskiego czy Wojewódzkiego Okręgowego Związku Piłki Ręcznej. Od dwóch lat realizujemy także bardzo poważne zadanie, a jest to program Animator Sportu Dzieci i Młodzieży dla całego naszego województwa. Ponadto od roku również program Animator Sportu Osób Niepełnosprawnych.
     
     Jak widać tych zadań jest bardzo dużo, ale na pewno są też takie, które trzeba dopracować bądź też wprowadzić w życie i to od zaraz.
     Jest bardzo wiele do zrobienia. Te zadania nakreśliliśmy sobie na ostatnim zjeździe, który odbył się w Warszawie. Jest około czterdziestu wniosków i uchwał i są to bardzo poważne zadania, choćby takiej jak zapewnienie dzieciom i młodzieży znacznie więcej ruchu w różnych formach. Trzeba wzmocnić struktury Szkolnego Związku Sportowego i w tym celu trzeba wystąpić do Ministerstwa Edukacji Narodowej z wnioskiem, by zrównać zadania innych stowarzyszeń ogólnopolskich z zadaniami SZS. Jak wiemy LZS-y mają imprezy centralne, to samo tyczy się TKKF, a my jako największa organizacja właściwie organizujemy tylko imprezy do szczebla wojewódzkiego. Ponadto trzeba wzmocnić Międzyszkolne Kluby Sportowe, bo to one są bazą i kuźnią talentów dla sportu wyczynowego. To w nich skupia się najwięcej młodzieży i dzieci. Tego nam najbardziej brakuje i myślę, że po ostatnich naszych rozmowach podczas spotkania w Warszawie uda nam się przebić z tym programem, który jest bardzo szeroki i dostosowany dla młodzieży w każdym wieku.
     
     Pan nie był jedyną osobą z Elbląga, która podczas obchodów 50-lecia SZS otrzymała wyróżnienie?
     Poza Pałacem Prezydenckim odbyło się uroczyste podsumowanie 50-lecia SZS i na tym spotkaniu z rąk Henryka Gołębiewskiego, Wiceministra Edukacji Narodowej Brązową Odznakę za Zasługi dla Sportu otrzymał Marek Murdzia, inspektor ds. sportu Starostwa Powiatowego w Elblągu. Ponadto główna księgowa Elbląskiego Szkolnego Związku Sportowego Krystyna Łuczkanin otrzymała piękną paterę z okazji 50-lecia SZS.
     
     Czy podczas tego uroczystego spotkania w Pałacu Prezydenckim była chwila czasu, żeby zamienić z prezydentem kilka słów na temat kondycji polskiego sportu?
     Nie było aż takiej możliwości, bo jak wiemy prezydent jest mocno zaangażowany w sprawy Ukrainy i miał bardzo mało czasu. Przed spotkaniem dochodziły nas też takie słuchy, że prezydent może nie dojechać, tylko od razu udać się na Ukrainę. Ostatecznie jednak poświęcił nam swój czas i przybył na spotkanie. Owszem wymieniliśmy zdania, ale bardzo ogólnikowo na temat problemów SZS. Zresztą w przemówieniu prezydenta bardzo ładnie wszystko to było opracowane. Docenił w nim naszą działalność jako podstawę sportu polskiego. Z naszej strony zadeklarowaliśmy dokonanie wszelkich zmian w naszych programach, tak aby dostosować je do nowego układu. Zaoferowaliśmy także pomoc przy realizacji zadania, jakim jest przygotowanie do Igrzysk Olimpijskich, czyli wyławianie tych najzdolniejszych i najbardziej utalentowanych.

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Gratulacje dla Bogdana Pająka - za dlugoletnią pracę u podstaw z pewnością należy się uznanie. Natomiast urzędnik Murdzia jest tak zasłużony dla sportu, jak ja dla rycerzy maltańskich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sceptyczna(2004-12-07)
  • Gratuluję!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xman(2004-12-07)
  • Całkowicie zgadzam sie z opinią sceptycznej! Tym bardziej wielki szacunek i najwyższe uznanie dla wszystkich zwykłych/niezwykłych, których zapał i praca powoduje, że SKSy jeszcze gdzieniegdzie żyją...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-12-08)
  • szkoda ,że tolerowane są tylko pochwały.Krytyczne uwagi sa kasowane i żle kojarzone.jezeli to ma służyc tylko poklaskowi to należy tylko wspólczuć prowadzącemu stronę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    spiderman II(2004-12-10)
  • Zgadzam się z moim przedmówcą, gdyż mój wpis też został skasowany bo mówił o komunistycznych korzeniach Janusza P. Tak "trzymajcie" włodarze tej strony.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    "Wielbiciel" Janusza.(2004-12-12)
Reklama