Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 24-01-2018, imieniny Franciszka, Felicji
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Zabrakło niewiele (piłka nożna)

13 seria trzecioligowych zmagań okazała się pechowa dla piłkarzy Olimpii. Elblążanie ponieśli piątą porażkę w sezonie, ulegając w wyjazdowym meczu Ruchowi Wysokie Mazowieckie 1:2. Decydującą o porażce bramkę olimpijczycy stracili w ostatniej z doliczonych trzech minut gry.

Obiecujący początek
     Mecz w Wysokiem Mazowieckiem zaczął się dla Olimpii bardzo pomyślnie, bo już pierwsza akcja pod bramką gospodarzy przyniosła podopiecznym trenera Andrzeja Biangi bramkę. Do odbitej po strzale Piotra Trafarskiego piłki dopadł Łukasz Wróblewski i bez problemów umieścił ją w siatce. Prowadzenie gości utrzymało się do 30. minuty, kiedy to za sprawą Dzidosława Żuberka Ruch wyrównał. Doświadczony napastnik gospodarzy wykorzystał złą interwencje Krzysztofa Hyza i doprowadził do remisu.
     
     Pech w samej końcówce
     W drugiej części meczu remisowy wynik utrzymywał się bardzo długo, pomimo wielu akcji gospodarzy. Prawie do samego końca wszystkie ataki Ruchu były umiejętnie rozbijane przez defensywę Olimpii. Niestety, w 93. min. miejscowym udało się przeprowadzić akcję, która ostatecznie przesądziła losy meczu. Jeśli przy pierwszym golu lepiej mógł się zachować elbląski golkiper, o tyle druga bramka już zdecydowanie obciąża jego konto. Złą interwencję Hyza na przedpolu wykorzystał wprowadzony na ostatni kwadrans gry Marek Gołębiewski i zdobył gola dającego trzy punkty Ruchowi. Chwilę po tej akcji sędzia zakończył zawody.
     
     Finisz ligi
     Do zakończenia rundy jesiennej elblążanom pozostały dwa mecze. 28 października do Elbląga przyjeżdża lider Znicz Pruszków i o jakąkolwiek zdobycz punktową w tym spotkaniu będzie bardzo ciężko. Jesienne rozgrywki zwieńczy wyjazdowy mecz w Głownie, w którym Olimpia zmierzy się z miejscową Stalą.
     
     Ruch Wysokie Mazowieckie - Olimpia Elbląg 2:1 (1:1)
     0:1 - Wróblewski (5.), 1:1 - Żuberek (30.), 2:1 - Gołębiewski (90+3.).
     Ruch: Ryłka - Jóźwiak, Bartkiewicz, Jewliński, Płociennik, Żaglewski (Czyżyk 65.), Kukiewicz, Kołodzieczyk (Gołębiewski 76.), Iwanowski, Niedziela (Jakuszewski 70.), Żuberek (Janiszewski 75.).
     Olimpia: Hyz - Chrzonowski, Mazurkiewicz (Sambor 70.), Miller, Kitowski, Czuk, Wróblewski (Korzeb 80.), Widzicki, Anuszek (Sierechan 65.), Ruszkul (Wierzba 80.), Trafarski.
     
     Pozostałe wyniki 13. kolejki III ligi: MG MZKS Kozienice - Nadnarwianka Pułtusk 0:0, Pelikan Łowicz - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:1, Znicz Pruszków - Concordia Piotrków Trybunalski 0:0, KS Paradyż - Wigry Suwałki 1:2, Mazowsze Grójec - Radomiak Radom 2:2 (mecz w Radomiu, Mazowsze gospodarzem), Stal Głowno - Warmia Grajewo 2:0, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Unia Skierniewice 1:2.
     
     Zobacz tabele
     

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama