Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zadecyduje ostatnia kolejka (halówka)

Nadal nie jest jasne, które z drużyn II ligi wywalczą w tym roku awans do I ligi. W przedostatniej kolejce spotkań wicelider zespół The Reds zaledwie zremisował z AR-PAK, co wykorzystała ekipa 14.BUZL i ponownie powróciła na drugą pozycję.

Chyba nikt nie spodziewał się, że tak emocjonująca walka toczyć się będzie o awans do I ligę. O tym, który z zespołów ostatecznie w przyszłym roku zagra w wyższej klasie rozgrywek, zadecyduje dopiero ostatnia kolejka zaplanowana na 8. lutego (sobota). Szanse na awans zachowały już tylko trzy zespoły: 14.BUZL, Mazurskie Meble i The Reds. Los tak sprawił, że właśnie w ostatniej kolejce zagrają ze sobą MM i The Reds i zwycięzca tego pojedynku będzie mógł się cieszyć z awansu.
     
     14.BUZL - FC Krypta 9:0 (6:0)
     1:0 - Kacała, 2:0 - Zieliński, 3:0 - Chodziński, 4:0 - Narloch R., 5:0 - Zieliński, 6:0 - Narloch R., 7:0 - Zieliński, 8:0 - Kozłowski, 9:0 - Narloch A.
     Prawdziwy festiwal strzelecki urządzili sobie piłkarze 14.BUZL w meczu przeciwko ostatniej w tabeli FC Krypta. Zespół 14.BUZL, by myśleć jeszcze o awansie do I ligi, musiał to spotkanie wygrać i liczyć na potknięcie rywali. Pierwszy krok wykonali w niemal stu procentach wręcz deklasując rywali, którzy nie mieli pełnego składu i musieli grać w osłabieniu. Już w pierwszej połowie zawodnicy 14.BUZL aż sześciokrotnie pokonali bramkarza Krypty. W drugiej odsłonie dokonali tego trzy razy i odnieśli bardzo wysokie zwycięstwo. Najskuteczniejszym zawodnikiem tego zespołu okazał się Paweł Zieliński, który trzy razy wpisał się na listę strzelców. Ekipa 14.BUZL wykorzystała także potknięcie The Reds i po tygodniowej przerwie powróciła na fotel wicelidera.
     
     Wiarus - Dziady 8:1 (4:0)
     1:0 - Boryczewski, 2:0 - Lasowicz M., 3:0 - Boryczewski, 4:0 - Lasowicz M., 5:0 - Brzeski, 6:0 - Boryczewski, 7:0 - Lasowicz, 7:1 - Barański, 8:1 - Chwoszcz.
     Przedostatni w tabeli zespół Dziadów nie miał najmniejszych szans w konfrontacji z Wiarusem. W pierwszej połowie po dwóch bramkach Michała Boryczewskiego i Michała Lasowicza Wiarus prowadził już 4:0. W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie, a stroną przeważającą nadal była ekipa Wiarusa. Ponownie na listę strzelców wpisali się Boryczewski i Lasowicz. Dopiero przy stanie 7:0 rywale zdołali strzelić honorową bramkę. Wynik meczu ustalił Cezary Chwoszcz.
     
     The Reds - AR-PAK 1:1 (0:0)
     0:1 - Ratajczyk, 1:1 - Ciuchte.
     Bardzo ciekawy przebieg miał mecz pomiędzy wiceliderem zespołem The Reds a znajdującą się w środku tabeli drużyną AR-PAK. Po pierwszej bezbramkowej połowie w drugiej kibice doczekali się wreszcie bramek. Najpierw niespodziewanie na prowadzenie wyszedł AR-Pak po strzale Michała Ratajczyka, jednak punkt dla The Reds uratował Sebastian Ciuchte. Mimo ataków obu zespołów do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. Remis sprawił, że ekipa The Reds straciła drugie miejsce w tabeli, ale nadal ma szansę na wywalczenie awansu do I ligi. Warunkiem jest jednak pokonanie w ostatniej kolejce lidera Mazurskich Mebli, a to na pewno nie będzie sprawą łatwą.
     
     PKP - MM 1:2 (0:1)
     0:1 - Brzeciński, 0:2 - Wieliczko, 1:2 - Nowicki T.
     Cenne trzy punkty wywalczył lider II ligi zespół Mazurskich Mebli, który pokonał w trudnym meczu ekipę PKP 2:1. W pierwszej połowie oba zespoły stwarzały groźne sytuacje, jednak więcej szczęścia mieli piłkarze MM i po jednej z akcji Przemek Brzeziński pokonał bramkarza PKP. W drugiej połowie "meblarze" po bramce Bogdana Wieliczko podwyższyli na 2:0. W końcówce PKP zdobyło wprawdzie bramkę kontaktową, ale na wyrównanie i odebranie punktów liderowi zabrakło już czasu.
     
     EB - PC Koni 3:3 (1:1)
     1:0 - Gawryś, 1:1 - Tybor, 2:1 - Tomaszewicz, 2:2 - Stodulski, 3:2 - Skoczylas, 3:3 - Stodulski.
     Zacięte i wyrównane spotkanie rozegrały między sobą drużyny EB i PC Koni. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze EB po bramce Jacka Gawrysie. Jednak jeszcze w tej samej połowie PC Koni zdołało wyrównać po golu Andrzeja Tybora. Po zmianie stron zespół EB, który miał lekką przewagę optyczną dwukrotnie wychodził na prowadzenie, ale za każdym razem nie potrafił ustrzec się błędów i PC Koni doprowadzało do wyrównania. Najpierw na 2:1 dla EB podwyższył Paweł Tomaszewicz, ale kilka minut później Krzysztof Stodulski doprowadził do drugiego w tym meczu remisu 2:2. W końcówce spotkania ponownie na prowadzenie wyszło EB tym razem po bramce Dariusza Skoczylasa i kiedy wydawało się, że zespół ten zdoła "dowieźć" korzystny wynik do ostatniego gwizdka arbitra po raz drugi w tym spotkaniu do bramki EB trafił Krzysztof Stodulski, ratując remis dla swojej drużyny.
     
     Dankar - ZZ PKM 1:2 (1:2)
     0:1 - Ziemnicki, 1:1 - Chęsy, 1:2 - Bieliński.
     W meczu zespołów z dolnej części tabeli nieznacznie lepszy okazał się ZZ PKM. Losy meczu rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie. Najpierw na prowadzenie wyszedł zespół ZZ PKM po bramce Jarka Ziemnickiego, ale za moment do wyrównania doprowadził Tomasz Chęsy. Niestety Dankar nie ustrzegł się błędu i w jednej z kolejnych akcji rywale zdobyli drugą bramkę, jak się okazało - zwycięską - a zdobył ją Dariusz Bieliński.
     
     Forza - Reproskan 0:6 (0:4)
     0:1 - Grzelak, 0:2, 0:3 - Chrostowski, 0:4 - Gajewski, 0:5 - Chrostowski, 0:6 - Gajewski.
     Zajmujący piąte miejsce w tabeli zespół Reproskan nie dał najmniejszych szans drużynie Forzy będąc zespołem zdecydowanie lepszym pod każdym względem. W pierwszej części meczu po dwóch bramkach Leszka Chrostowskiego i jednym trafieniu Roberta Grzelaka i Mariusza Gajewskiego Reproskan prowadził już 4:0 i było pewne, że tego meczu nie może już przegrać. Po zmianie stron najpierw na 5:0 celnym strzałem podwyższył Chrostowski, a wynik spotkania ustalił Mariusz Gajewski zdobywając swoją drugą bramkę w tym meczu.
     
     W następnej 13. kolejce zaplanowanej na 08. luty (sobota) zagrają: FC Krypta - Dankar (13.00), Dziady - 14.BUZL (13.35), AR-PAK - Wiarus (14.10), MM - The Reds (14.45), Reproskan - PKP (15.20), PC Koni - Forza (15.55), ZZ PKM - EB (16.30).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Moim zdaniem wyniki w II lidze potoczyłby się całkiem inaczej gdyby nie fatalne sędziowanie ktore wypaczyło wiele spotkań i przeszkodziło wielu drużynom walkę do I ligi. Poszkodowane drużyny to: PKP, AR-PAK, REPROSKAN. A więc pozostaje tylko wielkie podziękowanie dla naszych fantastycznych sędziów!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    M.G(2003-01-28)
Reklama