Poniedziałek 10-12-2018, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zagłębie ponownie lepsze od Startu (piłka ręczna)

 
Elbląg, Zagłębie ponownie lepsze od Startu (piłka ręczna)
Rek

Niestety nie udało się piłkarkom ręcznym Kram Startu przełamać złej passy meczów z Zagłębiem. Dziś (25 kwietnia) elblążanki miały szansę awansować w ligowej tabeli na drugie miejsce, jednak przegrały w Lubinie 22:24. 

Wydaje się, że w lepszych nastrojach przed dzisiejszą potyczką były podopieczne Andrzeja Niewrzawy, które wygrały trzy ostatnie mecze ligowe. Taką dobrą passą nie mogły pochwalić się Miedziowe, które w minionej kolejce przegrały u siebie z lubliniankami, a kilka dni wcześniej MKS wyeliminował je z Pucharu Polski. Starcie pomiędzy elbląska drużyną a Zagłębiem mogło mieć istotne znaczenie w walce o srebro, a do bezpośredniej konfrontacji zespoły podchodziły z takim samym bilansem punktowym. Za lubiniankami przemawiał fakt, że wszystkie mecze z naszą drużyną w tym sezonie rozstrzygały na swoją korzyść.
     Wynik meczu otworzyła kapitan elbląskiej drużyny, a po golu Katarzyny Kozimur Kram Start prowadził 2:1. Dobre obrony Moniki Maliczkiewicz, pozwoliły jej koleżankom wyjść na prowadzenie 3:2. Gospodynie długo się jednak z niego nie cieszyły, bo elblążanki rzuciły trzy gole z rzędu. Niezły mecz rozgrywała Klaudia Powaga, która wyszła dziś na boisko w pierwszym składzie. Od 12. do 17. minuty podopieczne Andrzeja Niewrzawy nie zdołały złamać defensywy Zagłębia. W końcu Monikę Maliczkiewicz pokonała Aleksandra Jędrzejczyk i EKS prowadził 6:5. Od tego czasu gra się wyrównała i bramki padały naprzemiennie do stanu 11:10 dla elbląskiej ekipy. Zaraz na ławkę kar powędrowała jedna z miejscowych piłkarek, jednak przyjezdne nie wykorzystały gry w przewadze, a wręcz przeciwnie straciły dwie bramki. Gospodynie tylko chwile cieszyły się z prowadzenia, bo zaraz w swoim stylu gola zdobyła Sylwia Lisewska i mieliśmy remis po 12. Po przerwie zarządzone na prośbę Bożeny Karkut, do siatki trafiła Aleksandra Kwiecińska, która chwilę później powędrowała na ławkę kar. Rzut karny wykorzystała jeszcze Małgorzata Buklarewicz i zespoły udały się na przerwę przy wyniku 13:13.
     Początek drugiej odsłony zawodów to błędy po obu stronach. Pierwsza bramka padła w 33. minucie z rąk Kingi Grzyb. Do kolejnego wyrównania doprowadziła Joanna Waga, a obronę i dobre podanie Sołomiji Szywerskiej wykończyła Magda Balsam. Błąd podania, rzut nad bramką, w słupek, a także obrona golkiperki Zagłębia i przez osiem minut elblążanki nie powiększyły swojego dorobku bramkowego. Gospodynie natomiast w tym czasie trafiły pięciokrotnie i prowadziły już 19:15. W końcu niemoc EKS przełamała Patrycja Świerżewska. Elbląskie piłkarki goniły wynik, jednak nie wszystko toczyło się po ich myśli. Nieco więcej przestrzeni na parkiecie miały nasze zawodniczki, gdy na ławkę kar powędrowała Karolina Semeniuk, jednak jej koleżanki bez większych problemów dochodziły do sytuacji rzutowych. Między słupkami dobrze jednak kilkukrotnie interweniowała Klaudia Powaga. W 53. minucie rzut karny wykorzystała Sylwia Lisewska i tablica wyników wskazywała 21:19. W kolejnych akcjach skuteczniejsze były gospodynie, a elblążanki miały coraz mniej czasu na odrabianie strat. Lubinianki kontrolowały przebieg meczu i nie dały sobie wydrzeć czwartego już w tym sezonie zwycięstwa nad EKS. Zagłębie - Start 24:22.
     
     Metraco Zagłębie Lubin - Kram Start Elbląg 24:22 (13:13)
     Zagłębie:
Maliczkiewicz - Górna 7, Grzyb 5, Mączka 3, Semeniuk 3, Buklarewicz 2, Belmas 2, Milojević 2, Blik, Kurdzielewicz, Trawczyńska, Jochymek, Czyż.
     Start: Powaga, Szywerska - Lisewska 5, Waga 5, Balsam 3, Kwiecińska 3, Kozimur 2, Jędrzejczyk 1, Dorsz 1, Szynkaruk 1, Świerżewska 1, Choromańska, Stokłosa, Świerczek, Gerej.
     
     Kolejny mecz Kram Start rozegra przed własną publicznością w niedzielę (29 kwietnia) z MKS Perła Lublin.
     
Patronem medialnym Kram Start jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna II
RTV + SZAFA
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna