Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 21-05-2018, imieniny Wiktora, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zagrali dla Tadka (piłka ręczna)

 
Elbląg, Zagrali dla Tadka (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Piłkarze ręczni KS meble Wójcik Elbląga w meczu 15. kolejki I ligi podejmowali ostatnią w tabeli drużynę KU AZS UKW Bydgoszcz. Elblążanie wygrali 31:24, jednak z takim przeciwnikiem nie jest to wynik zachwycający. Zobacz zdjęcia z meczu.

Spotkanie obyło się pod hasłem "Gramy dla Tadka". Zawodnicy obu drużyn oraz kibice chcieli w ten sposób wesprzeć młodego szczypiornistę Truso, który zmaga się z białaczką. Tadek wyjeżdża w najbliższy poniedziałek do Bydgoszczy, gdzie zostanie mu przeszczepiony szpik kostny. Na meczu pojawiło się kilkaset osób, którzy chcieli dodać chłopcu otuchy przed tym ważnym dla niego dniem.
     
     Wynik spotkania otworzył Marcin Malewski wykorzystując rzut karny. Kolejne gole również rzucał ten sam zawodnik i w sumie zdobył cztery pierwsze bramki dla Elbląga. Pojedynek z outsiderem ligi był wyrównany do 13. minuty, kiedy to wynik na tablicy wskazywał remis 4:4. Od tego czasu widowisko było w zasadzie jednostronne. W ciągu 10 minut gospodarze zdobyli dziesięć bramek, a stracili tylko trzy. Meblarze nie mieli większych problemów ze sforsowaniem defensywy rywala, błyskawicznie biegali do kontr, a w ataku pozycyjnym akcje wykańczali Jakub Olszewski, Damian Spychalski i Mikołaj Kupiec. Od 25 minuty w grę elbląskiej drużyny wkradło się rozluźnienie i goście zdobyli trzy bramki pod rząd, na co natychmiast zareagował trener Grzegorz Czapla. Wskazówki szkoleniowca przyniosły pożądany efekt i do końca pierwszej połowy punktowali już tylko Meblarze, a wynik na 17:11 ustanowił Adam Nowakowski.
     Początek drugiej połowy to bardzo wyrównana gra, niemalże punkt za punkt. Goście wzmocnili obronę i starali się szybciej konstruować ataki. W ciągu 10 minut padło aż szesnaście bramek, osiem po stronie Elbląga i tyle samo z rąk bydgoszczan. W 40. minucie meczu między słupkami elbląskiej bramki stanął Jacek Krawczyk, który zanotował w kolejnych akcjach kilka skutecznych interwencji. Gospodarze mieli problemy ze skutecznością i wielokrotnie po ich rzutach piłka trafiała w słupki i poprzeczkę albo była broniona przez bramkarza przyjezdnych. W 53.minucie, po kolejnym golu najskuteczniejszego w ekipie AZS Mateusza Matlacha, bydgoszczanie zniwelowali straty do czterech bramek (28:24). Na dalsze odrabianie strat elblążanie nie pozwolili i do końca meczu już tylko oni zdobywali gole. Wynik spotkania na 31:24 ustanowił Mirosław Ośko, wykorzystując rzut karny.
     
     Powiedzieli po meczu:
     
     Jarosław Knopik (trener AZS) - Przyjechaliśmy do Elbląga w niepełnym składzie. Już od dłuższego czasu borykamy się z tym problemem. Bałem się o ten mecz, bo mieliśmy mnóstwo urazów w tygodniu i nie przetrenowaliśmy wszystkich elementów. Druga połowa była przyzwoita, ale pojawiło się dużo błędów. Jesteśmy zadowoleni, że postawiliśmy się zespołowi z Elbląga, który wygrał zasłużenie.
     Grzegorz Czapla (trener Wójcika) - W szatni uczulałem zawodników, że poziom Bydgoszczy jest taki jaki jest, ale że oni potrafią grać w piłkę ręczną. Specjalnie na ten mecz zmieniłem obronę. Stanęliśmy 6-0, a nie 3-2-1. Testowaliśmy ją pierwszy raz i jako tako ona wyglądała. Cieszę się, ze wygraliśmy, bo w pewnym momencie już się obawiałem o wynik.
     
     KS Meble Wójcik Elbląg - KU AZS UKW Bydgoszcz 31:24 (17:11)
     Wójcik: Rycharski, Plaszczak, Krawczyk - Spychalski 7, Nowakowski 5, Malewski 5/1, Malczewski 3, Kostrzewa 3, Kupiec 3, Olszewski 3, Malandy 1, Ośko 1/1, Dukszto, Gryz, Maluchnik
     AZS: Makowski, Paulus - Matlach 10, Zaborowski 5, Zakrzewski 4, Wojdak 2, Żochowski 2/2, Andrzejewski 1, Kocikowski, Kowalczyk, Burczyński, Kłoś, Siekacz.
     
     Kolejny pojedynek Meblarze zagrają w sobotę 1 lutego na wyjeździe z Kar-do Spójnia Gdynia.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

POLO z HAFTEM
Czapka z nadrukiem
Naszywka GODŁO
Ręcznik z haftem