Sobota 20-10-2018, imieniny Jana, Ireny
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Mistrzyni Parkowania Mistrzyni Parkowania

Zagrali dla Tadka (piłka ręczna)

 
Elbląg, Zagrali dla Tadka (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Piłkarze ręczni KS meble Wójcik Elbląga w meczu 15. kolejki I ligi podejmowali ostatnią w tabeli drużynę KU AZS UKW Bydgoszcz. Elblążanie wygrali 31:24, jednak z takim przeciwnikiem nie jest to wynik zachwycający. Zobacz zdjęcia z meczu.

Spotkanie obyło się pod hasłem "Gramy dla Tadka". Zawodnicy obu drużyn oraz kibice chcieli w ten sposób wesprzeć młodego szczypiornistę Truso, który zmaga się z białaczką. Tadek wyjeżdża w najbliższy poniedziałek do Bydgoszczy, gdzie zostanie mu przeszczepiony szpik kostny. Na meczu pojawiło się kilkaset osób, którzy chcieli dodać chłopcu otuchy przed tym ważnym dla niego dniem.
     
     Wynik spotkania otworzył Marcin Malewski wykorzystując rzut karny. Kolejne gole również rzucał ten sam zawodnik i w sumie zdobył cztery pierwsze bramki dla Elbląga. Pojedynek z outsiderem ligi był wyrównany do 13. minuty, kiedy to wynik na tablicy wskazywał remis 4:4. Od tego czasu widowisko było w zasadzie jednostronne. W ciągu 10 minut gospodarze zdobyli dziesięć bramek, a stracili tylko trzy. Meblarze nie mieli większych problemów ze sforsowaniem defensywy rywala, błyskawicznie biegali do kontr, a w ataku pozycyjnym akcje wykańczali Jakub Olszewski, Damian Spychalski i Mikołaj Kupiec. Od 25 minuty w grę elbląskiej drużyny wkradło się rozluźnienie i goście zdobyli trzy bramki pod rząd, na co natychmiast zareagował trener Grzegorz Czapla. Wskazówki szkoleniowca przyniosły pożądany efekt i do końca pierwszej połowy punktowali już tylko Meblarze, a wynik na 17:11 ustanowił Adam Nowakowski.
     Początek drugiej połowy to bardzo wyrównana gra, niemalże punkt za punkt. Goście wzmocnili obronę i starali się szybciej konstruować ataki. W ciągu 10 minut padło aż szesnaście bramek, osiem po stronie Elbląga i tyle samo z rąk bydgoszczan. W 40. minucie meczu między słupkami elbląskiej bramki stanął Jacek Krawczyk, który zanotował w kolejnych akcjach kilka skutecznych interwencji. Gospodarze mieli problemy ze skutecznością i wielokrotnie po ich rzutach piłka trafiała w słupki i poprzeczkę albo była broniona przez bramkarza przyjezdnych. W 53.minucie, po kolejnym golu najskuteczniejszego w ekipie AZS Mateusza Matlacha, bydgoszczanie zniwelowali straty do czterech bramek (28:24). Na dalsze odrabianie strat elblążanie nie pozwolili i do końca meczu już tylko oni zdobywali gole. Wynik spotkania na 31:24 ustanowił Mirosław Ośko, wykorzystując rzut karny.
     
     Powiedzieli po meczu:
     
     Jarosław Knopik (trener AZS) - Przyjechaliśmy do Elbląga w niepełnym składzie. Już od dłuższego czasu borykamy się z tym problemem. Bałem się o ten mecz, bo mieliśmy mnóstwo urazów w tygodniu i nie przetrenowaliśmy wszystkich elementów. Druga połowa była przyzwoita, ale pojawiło się dużo błędów. Jesteśmy zadowoleni, że postawiliśmy się zespołowi z Elbląga, który wygrał zasłużenie.
     Grzegorz Czapla (trener Wójcika) - W szatni uczulałem zawodników, że poziom Bydgoszczy jest taki jaki jest, ale że oni potrafią grać w piłkę ręczną. Specjalnie na ten mecz zmieniłem obronę. Stanęliśmy 6-0, a nie 3-2-1. Testowaliśmy ją pierwszy raz i jako tako ona wyglądała. Cieszę się, ze wygraliśmy, bo w pewnym momencie już się obawiałem o wynik.
     
     KS Meble Wójcik Elbląg - KU AZS UKW Bydgoszcz 31:24 (17:11)
     Wójcik: Rycharski, Plaszczak, Krawczyk - Spychalski 7, Nowakowski 5, Malewski 5/1, Malczewski 3, Kostrzewa 3, Kupiec 3, Olszewski 3, Malandy 1, Ośko 1/1, Dukszto, Gryz, Maluchnik
     AZS: Makowski, Paulus - Matlach 10, Zaborowski 5, Zakrzewski 4, Wojdak 2, Żochowski 2/2, Andrzejewski 1, Kocikowski, Kowalczyk, Burczyński, Kłoś, Siekacz.
     
     Kolejny pojedynek Meblarze zagrają w sobotę 1 lutego na wyjeździe z Kar-do Spójnia Gdynia.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety do salonu
Naklejki na meble
Fototapety z motoryzacją
Fototapeta lateksowa 150x260 cm - Zebra