Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Zapięte na ostatni guzik

Elbląg, Zapięte na ostatni guzik Nasza „młodsza” formacja – „Jantar II” (fot. Damian Matwiejczyk).

Wczoraj odbyła się próba generalna obu elbląskich formacji startujących w Mistrzostwach Świata Formacji Standardowych. Oglądało ją wielu elblążan.

Wielki turniej już w sobotę. Wszystko jest gotowe – tancerze przygotowywani od długiego czasu przez trenera Antoniego Czyżyka, nowa robiąca wrażenie hala, wszystkie bilety wyprzedane - pozostaje tylko czekać na zwycięstwo elblążan. Formacje „Lotos – Jantar” i „Jantar II” zaprezentowały wczoraj układy taneczne, z którymi wystąpią na sobotnich mistrzostwach. Jakie wrażenie zrobili na obserwujących ich mieszkańcach Elbląga?
     - Było naprawdę pięknie, aż się wzruszyłam - mówi pani, która przyszła na próbę z mężem.
     - Podobało mi się. Starsza drużyna [„Lotos-Jantar”] zdecydowanie lepiej tańczyła. Byli bardziej zsynchronizowani. I muzyka była porywająca, tak, że choć się siedziało, dreptało się razem z nimi. Tak naprawdę człowiek bardziej się wczuwał - twierdzi Ula. - Przyszłam tu dziś, bo nie zdążyłam kupić biletów na sobotę.
     - Bardzo mi się podobało, bardzo! Jestem w to zaangażowany, bo moja córka tańczy w formacji „Jantar II” - mówi ojciec Izy. - W sobotę będę dopingował córkę od popołudnia do wieczora. Nie ma innej możliwości - będziemy i na eliminacjach i na finałach.
     Tata Izy zdradził nam także, że formacje trenują bardzo intensywnie już od pół roku, a w ostatnich trzech tygodniach ćwiczą po osiem godzin dziennie. Tancerze są w związku z tym zwolnieni z zajęć szkolnych. W domu Izy wszyscy bardzo przeżywają ten okres, a najbardziej mama.
     - Jestem bardzo podekscytowana i bardzo szczęśliwa, że mogę tańczyć w Mistrzostwach Świata - mówi Iza Gierulska, która występuje w formacji już od kilku lat, tańczy też indywidualnie. - Ćwiczymy bardzo długo z bardzo wymagającym trenerem, ale potem są efekty - dodaje.
     Wydawałoby się, że taniec to nic trudnego. Przecież tancerze poruszają się po parkiecie tak płynnie, z uśmiechem na twarzy. Jest to jednak ogromny wysiłek. Jak wielki, widać było, gdy tancerze zeszli z parkietu. Po kilkuminutowych występach byli bardzo zmęczeni, pot ciekł im strużkami. Do wysiłku fizycznego dochodzą także emocje, trema. Dlatego startującym formacjom potrzebny jest gorący doping. Miejmy nadzieję, że w sobotę publiczność dopisze, a mistrzem świata po raz drugi będzie elbląska formacja.
     Aby umożliwić naszym czytelnikom uczestnictwo w tak ważnym sportowym wydarzeniu, mamy do wygrania dwa zaproszenia na eliminacje Mistrzostw Świata Formacji Standardowych. By je wygrać, należy odpowiedzieć na pytanie: W którym roku odbyły się w Elblągu poprzednie mistrzostwa świata? Odpowiedzi należy przysyłać na adres konkurs@portel.pl. Wyniki podamy jutro.
     Zobacz też fotoreportaż Próba generalna.
     

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama