Środa 20-06-2018, imieniny Bogny, Florentyny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dzień targowy już minął Dzień targowy już minął

Zatoka uległa Huraganowi (piłka nożna)

Zatoka Braniewo na tydzień przed inauguracją rozgrywek IV ligi uległa w meczu sparringowym wiceliderowi III ligi Huraganowi Morąg 1:3. Honorowe trafienie dla braniewian zaliczył Paweł Małek w 69. minucie gry. Za niespełna tydzień Zatoka rozegra pierwszy mecz ligowej wiosny - na wyjeździe z Mamrami Giżycko.

Indywidualne błędy przyczyną porażki
     Zatoka w starciu z wyżej notowanym rywalem zaprezentowała się z dobrej strony. Trzecioligowiec przechylił szalę zwycięstwa dopiero w końcówce meczu, wcześniej Zatoka była równorzędnym rywalem dla morążan, a kibice oglądali wyrównany pojedynek. Pierwszą bramkę meczu zdobył doświadczony Tomasz Włodarczyk, który skorzystał z prezentu obrońców i nie dał szans Marcinowi Błażewiczowi. Do remisu w 69. minucie doprowadził Paweł Małek, który skierował piłkę do siatki z pola bramkowego obok bezradnego Grzegorza Pysery. Niestety dla Zatoki, końcówka meczu w Bemowiźnie to popis zawodnika Huraganu Przemysława Buty. Najpierw 20-latek z Morąga pokonał Mikołaja Dratwę uderzeniem z 11. metra, a w na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry wykorzystał nieporozumienie pomiędzy młodym golkiperem wypożyczonym z Olimpii Elbląg a obrońcą Konradem Dzwonkowskim. W przekroju całego meczu Zatoka nie zasłużyła jednak na porażkę, a już na pewno nie różnicą dwóch bramek. O takim, a nie innym wyniku zadecydowały indywidualne błędy zawodników braniewskiej jedenastki.
     
     Zatoka Braniewo - Huragan Morąg 1:3 (0:1)
     0:1 - Włodarczyk (34.), 1:1 - Małek (69.), 1:2, 1:3 - Buta (80., 89.)
     Zatoka: Łastówka (30. Błażewicz, 60. Dratwa) - Przygocki (46. Mościbrocki), Ciepliński, Wiliński (46. Dzwonkowski), Michnowicz (60. Wójcik), Rutkowski, Wieliczko, Ł. Sorkowicz (46. Wolak), Matelski, Graczyk, D. Sorkowicz (60. Małek)
     Huragan: Pysera - Kulpaka, Szawara, Lipka, Włodarczyk, Mędrzycki, Gilmore, Madej, Ochrin, Czorniej, Komorowski. Ponadto zagrali: Buta, Siudziński, Małyj, Gagat, Sarna.

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Agama brodata
Ochotka żywa
karma kanarek
Krewetkarium