Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Zatoka uległa Huraganowi (piłka nożna)

Zatoka Braniewo na tydzień przed inauguracją rozgrywek IV ligi uległa w meczu sparringowym wiceliderowi III ligi Huraganowi Morąg 1:3. Honorowe trafienie dla braniewian zaliczył Paweł Małek w 69. minucie gry. Za niespełna tydzień Zatoka rozegra pierwszy mecz ligowej wiosny - na wyjeździe z Mamrami Giżycko.

Indywidualne błędy przyczyną porażki
     Zatoka w starciu z wyżej notowanym rywalem zaprezentowała się z dobrej strony. Trzecioligowiec przechylił szalę zwycięstwa dopiero w końcówce meczu, wcześniej Zatoka była równorzędnym rywalem dla morążan, a kibice oglądali wyrównany pojedynek. Pierwszą bramkę meczu zdobył doświadczony Tomasz Włodarczyk, który skorzystał z prezentu obrońców i nie dał szans Marcinowi Błażewiczowi. Do remisu w 69. minucie doprowadził Paweł Małek, który skierował piłkę do siatki z pola bramkowego obok bezradnego Grzegorza Pysery. Niestety dla Zatoki, końcówka meczu w Bemowiźnie to popis zawodnika Huraganu Przemysława Buty. Najpierw 20-latek z Morąga pokonał Mikołaja Dratwę uderzeniem z 11. metra, a w na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry wykorzystał nieporozumienie pomiędzy młodym golkiperem wypożyczonym z Olimpii Elbląg a obrońcą Konradem Dzwonkowskim. W przekroju całego meczu Zatoka nie zasłużyła jednak na porażkę, a już na pewno nie różnicą dwóch bramek. O takim, a nie innym wyniku zadecydowały indywidualne błędy zawodników braniewskiej jedenastki.
     
     Zatoka Braniewo - Huragan Morąg 1:3 (0:1)
     0:1 - Włodarczyk (34.), 1:1 - Małek (69.), 1:2, 1:3 - Buta (80., 89.)
     Zatoka: Łastówka (30. Błażewicz, 60. Dratwa) - Przygocki (46. Mościbrocki), Ciepliński, Wiliński (46. Dzwonkowski), Michnowicz (60. Wójcik), Rutkowski, Wieliczko, Ł. Sorkowicz (46. Wolak), Matelski, Graczyk, D. Sorkowicz (60. Małek)
     Huragan: Pysera - Kulpaka, Szawara, Lipka, Włodarczyk, Mędrzycki, Gilmore, Madej, Ochrin, Czorniej, Komorowski. Ponadto zagrali: Buta, Siudziński, Małyj, Gagat, Sarna.

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama