Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Zimny prysznic (A-klasa)

Lider elbląskiej A-klasy ZKS Olimpia w meczu sparingowym wyraźnie uległa szóstej drużynie gdańskiej V ligi Błękitnym Stare Pole 3:6 (1:3). Wszystkie bramki dla Olimpii zdobył Bogdan Wojas z rzutów karnych. Dla Błękitnych cztery gole strzelił Radosław Zielonka, a dwie bramki były dziełem Adama Bereziuka.

Mecz rozpoczął się od akcji gospodarzy z Elbląga, ale gole po błyskawicznych kontratakach zdobywali wyłącznie przyjezdni. Robili to tak skutecznie, że po kwadransie gry prowadzili już 3:0. W tym momencie jasnym się stało, że osiągnięcie przez ZKS Olimpię choćby remisu z wyżej notowanym rywalem będzie bardzo trudne. ZKS było stać w pierwszej połowie na strzelenie tylko jednej bramki, a skutecznym egzekutorem rzutu karnego okazał się Wojtas.
     Drugie 45 minut sobotniego sparingu przy ul. Skrzydlatej stanowiło przysłowiową „powtórkę z rozrywki”. Znów, podobnie jak przed przerwą, częściej i dłużej w posiadaniu piłki byli elblążanie, ale ich akcje nie przynosiły skutku w postaci bramek, za to Błękitni wykorzystywali wszystkie stwarzane okazje. Oba gole dla Olimpii w tym okresie gry padły po karnych, w obu przypadkach skutecznym egzekutorem był Wojtas.
     Mimo wysokiej przegranej trener ZKS Olimpii Dariusz Kaczmarczyk nazwał sparing bardzo pożytecznym sprawdzianem i dostrzegł w nim również pozytywy. Zaliczył do nich przede wszystkim fakt unaocznienia jego podopiecznym przez bardziej doświadczony zespół ze Starego Pola, ile jeszcze przed nimi pracy. - Przyjezdni - jak wyraził się trener - pokazali miejsce w szeregu piłkarzom A-klasowej Olimpii.
     Pewnym usprawiedliwieniem wysokiej porażki ZKS jest fakt absencji wielu piłkarzy z tzw. pierwszego składu. Przeciw Błękitnym nie zagrali: Marcin Czarnuch, Piotr Tyburski, Grzegorz Szucki, Robert Michałowski, Paweł Parszuto, Leszek Chrostowski oraz bramkarze Andrzej Wiśniewski i Piotr Kukliński.
     
     ZKS Olimpia Elbląg – Błękitnie Stare Pole 3:6 (1:3)
     Bramki dla ZKS: Wojtas (3)
     Bramki dla Błękitnych: Zielonka (4), Bereziuk (2)
     
     ZKS Olimpia: Wala - Westerlich, Tyburski D., Berdzik, Miller, Szopiński, Kurowski, Bałdyga, Chwoszcz, Wojtas, Elminowski.
     Po przerwie na boisku pojawili się: Kaczmarczyk, Naguszewski, Barthelke, Łukaszewski, Szechlicki.
     
     Błękitni Stare Pole: Dudziński - Gajor, Czerwiński, Kułakowski, Mentel, Brudniak, Karlak, Jasnoch, Rychert W., Zielonka, Woliński.
     Po przerwie na boisku pojawili się: Lemke, Rychert P., Bereziuk.
     
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem