Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

ZKS Olimpia gra dalej (piłka nożna)

W derbowym meczu na szczeblu Wojewódzkiego Pucharu Polski Mlexer Elbląg uległ na własnym boisku ZKS Olimpii 0:3. Tym samym podopieczni trenera Dariusza Kaczmarczyka awansowali do kolejnej rundy rozgrywek Pucharu Polski.

Żółto-biało-niebiescy do konfrontacji z Mlexerem przystąpili w okrojonym składzie, z tylko jednym zawodnikiem na ławce rezerwowej. W pierwszej jedenastce z różnych przyczyn zabrakło Dariusza Tyburskiego, Marcina Czarnucha, Dawida Kurowskiego, Bartłomieja Berdzika, Piotra Tyburskiego i Tomasza Szocińskiego, dlatego od pierwszych minut na boisku pojawił się junior Paweł Barthelke, a w ataku zagrał nominalny bramkarz Piotr Kukliński. Mimo to olimpijczycy byli faworytem konfrontacji z mleczarzami.
     Eksperymentalne zestawienie drużyny, o dziwo, bardzo szybko przyniosło skutek w postaci bramki zdobytej przez... bramkarza Piotra Kuklińskiego. W 4 min. meczu wykorzystał on dokładne dogranie Bogdana Wojtasa w pole karne i strzałem głową pokonał strzegącego bramki Mlexera Łukasza Malinowskiego. Po zdobyciu gola przez ZKS do ataku ruszyli gospodarze, ale w akcjach drużyny Przemysława Marusy brakowało wykończenia, dobrze też spisywała się defensywa Olimpii na czele z bramkarzem Andrzejem Wiśniewskim.
     Okres wyrównanej gry w pierwszej połowie miał swój kres w 37 min., kiedy to ZKS, za sprawą Wojtasa, zdobył drugiego gola. Znów niebagatelną rolę przy bramce odegrał Kukliński, uruchamiając najlepszego strzelca drużyny prostopadłym podaniem. Bramkostrzelny napastnik wygrał pojedynek z obrońcą Mlexera i w pełnym biegu z 13 metrów uderzył w samo okienko bramki.
     W przerwie trener gospodarzy dokonał kilku roszad w składzie, ale nie przyniosły one zamierzonych przez niego efektów. Co więcej, wprowadzony w drugiej części meczu Marcin Perzyński przy jednej z akcji ZKS Olimpii tak niefortunnie interweniował, że wbił futbolówkę do własnej bramki, ustalając jednocześnie rezultat meczu na 3:0 dla żółto-biało-niebieskich. Gospodarze najlepszą okazję na honorowe trafienie zmarnowali tuż przed końcem meczu, kiedy Maciej Rydelek z kilku metrów nie trafił do bramki, przenosząc piłkę nad poprzeczką.
     Spotkanie odbywało się w bardzo trudnych warunkach, przy parnej pogodzie i wysokiej temperaturze, na piaszczystej, nierównej płycie boiska, która wydatnie przeszkadzała zawodnikom w zaprezentowaniu maksymalnych umiejętności. Gdyby nie to, mecz stałby zapewne na wyższym poziomie.
     Po zwycięstwie nad Mlexerem ZKS Olimpia w swoim debiutanckim starcie w rozgrywkach PP zawędrowała już do czwartej rundy szczebla wojewódzkiego i czeka na kolejnego rywala, którego wyznaczy Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej w Olsztynie.
     
     Mlexer Elbląg – ZKS Olimpia Elbląg 0:3 (0:2)
     0:1 - Kukliński (4.), 0:2 - Wojtas (37.), 0:3 - Perzyński (samob.).
     
     Mlexer Elbląg: Malinowski - Rydelek, Piasta, Springer (Perzyński 46.), Fedak, Makowski (Sławomir Sienkiewicz 46.), Czyżak Jakub, Zboch, Szaro (Kuliński 70.), Eliminowski, Marek Sienkiewicz.
     
     ZKS Olimpia Elbląg: Wiśniewski - Kukliński, Miller, Barthelke, Kaczmarczyk, Łojek, Chwoszcz, Bałdyga , Szucki, Parszuto, Wojtas.
     
     Sędziował: Piotr Dudkiewicz.
     

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama