Wtorek 16-10-2018, imieniny Jadwigi, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Linia numer 13 powróciła na pętlę Łódzka Linia numer 13 powróciła na pętlę Łódzka

Zmiana lidera (halówka I)

Po dwóch tygodniach przerwy ponownie na parkiet wróciły zespoły I ligi Elbląskiej Ligi Halowej. Dziewiąta kolejka przyniosła nam zmianę lidera. Dotychczas prowadzące Mazurskie Meble uległy niespodziewanie ekipie Cleanera 3:4. Wykorzystało to Elwo, które pokonując 1:0 Alstom zastąpiło dotychczasowego lidera tabeli.

Dziewiąta kolejka I ligi, mimo że nie obfitowała w dużą ilość zdobytych bramek, to i tak przyniosła nam kilka ciekawych i zaskakujących rezultatów. Jednym z nich jest na pewno porażka dotychczasowego lidera Mazurskich Mebli z zespołem Cleanera. Także nieco dziwić może podział punktów w meczu między przedostatnią Victorią i Fachmanem/Concordia. Aż dwa wyniki tek kolejki zakończyły się bezbramkowymi remisami. Łącznie w 9. kolejce padło 28 bramek, co daje średnią 3,5 bramki na mecz. Sędziowie pokazali aż 20 żółtych i ani jednej czerwonej kartki.
     
     Alstom - Elwo 0:1 (0:1)
     0:1 - Józefowski
     Zespół Elwo, by nadal realnie myśleć o zdobyciu tytułu mistrzowskiego, musiał wygrać to spotkanie. Natomiast piłkarze Alstomu nie zamierzali ułatwiać zadania rywalom dzięki czemu mecz ten był bardzo wyrównany. Zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie oba zespoły stworzyły po kilkanaście dogodnych sytuacji bramkowych. Więcej szczęścia mieli jednak piłkarze Elwo, którzy zdołali wykorzystać jedną z akcji. W 6 minucie bramkarza Alstomu pokonał Jacek Józefowski i, jak się później okazało, było to trafienie na wagę trzech punktów.
     
     Asenhajmer - REM 0:0
     W meczu obrońcy mistrzowskiego tytułu z zespołem aspirującym do pierwszego miejsca zanotowaliśmy bezbramkowy remis. Mimo że kibice w tym spotkaniu nie zobaczyli ani jednej bramki to mecz mógł się podobać. Spotkanie obfitowało w sporą ilość akcji podbramkowych, ale w szeregach obu ekip szwankowała tego dnia skuteczność. Zarówno bramkarz Asenhajmera Jan Adamik, jak i jego kolega z drużyny przeciwnej - Grzegorz Lewandowski zachowali czyste konta, a oba zespoły podzieliły się punktami.
     
     Fachman/Concordia - Victoria 0:0
     Drugi bezbramkowy remis tego dnia padł w meczu między broniącą się przed spadkiem Victorią i znajdującym się w górnej części tabeli Fachmanem. Wynik ten na pewno jest bardziej korzystny dla Victroii, która dzięki wywalczeniu jednego punktu opuściła ostatnie miejsce w tabeli. W gorszej sytuacji są piłkarze Fachmana. Wywalczony zaledwie jeden punkt spowodował, że zespół ten spadł na szóstą pozycję w tabeli.
     
     EC - Służby Miejskie 5:2 (3:1)
     1:0 - Bojanowski, 1:1 - Szałkowski, 2:1 - Wojtaś, 3:1 - Dobranz, 3:2 - Szałkowski, 4:2 - Czarnuch, 5:2 - Szulc
     Słabo jak do tej pory spisują się piłkarze Służb Miejskich. W ośmiu rozegranych meczach zdobyli zaledwie siedem punktów. Także i tym razem ich konto punktowe nie zostało wzbogacone. W niedzielę musieli uznać wyższość zawodników EC, będąc zespołem zdecydowanie słabszym od rywali. Początek meczu nie zapowiadał jednak dość wysokiego zwycięstwa ekipy EC. Wprawdzie w 5 minucie na listę strzelców wpisał się Robert Bojanowski, ale zaledwie sześćdziesiąt sekund później Piotr Szałkowski ze Służb Miejskich doprowadził do remisu 1:1. Ostatnie minuty pierwszej odsłony należały już jednak do piłkarzy EC. Najpierw na 2:1 podwyższył Marcin Wojtaś, a chwilę później było już 3:1 po tym jak bramkarza Służb pokonał Daniel Dobranz. Druga połowa natomiast zaczęła się lepiej dla ekipy Służb. Po raz drugi bramkarza EC pokonał Piotr Szałkowski i było już tylko 3:2. Wyrównana walka toczyła się praktycznie do ostatniej minuty spotkania. Dopiero na kilkanaście sekund przed ostatnim gwizdkiem dwie akcje EC niemal dobiły rywali. Najpierw bramikę zdobył Marcin Czarnuch, a za moment Cezary Szulc i spotkanie zakończyło się pewną wygraną EC.
     
     Cleaner - Mazurskie Meble 4:3 (4:1)
     1:0 - Czajka, 2:0 - Szechlicki, 3:0 - Czajka, 3:1 - Fedoruk, 4:1 - Czajka, 4:2 - Grabowski, 4:3 - Grabowski
     Wygrana Cleanera z liderem była największą niespodzianką dziewiątej kolejki. Mimo że Cleaner od początku meczu nie wystąpił w najsilniejszym składzie, to skutecznie potrafił zneutralizować groźne ataki Mazurskich Mebli. Wystarczyło zaledwie osiem minut, by Cleaner rzucił lidera na kolana. Wszystko rozpoczęło się w trzeciej minucie od bramki Daniela Czajki. Minutę później na 2:0 podwyższył Maciej Szechlicki. Nie minęło kolejne pięć minut i Cleaner prowadził już 3:0. Zawodnicy Mazurskich Mebli nie za bardzo mogli zapanować nad przebiegiem sytuacji na parkiecie. W ostatniej minucie pierwszej odsłony bramkę dla MM zdobył Adam Fedoruk, ale Cleaner szybko odpowiedział celnym trafieniem Daniela Czajki. Prowadzenie 4:1 w pełni ustawiło dalszy przebieg gry. W drugiej połowie Cleaner bardziej skupił się na obronie korzystnego wyniku, jednak nie ustrzegł się kilku błędów. Dwa z nich zostały wykorzystane przez Macieja Grabowskiego, ale MM na wyrównanie zabrakło już czasu.
     
     British School/EPEC - Amatorzy 3:2 (1:0)
     1:0 - Mazurowski, 1:1 - Skocki, 2:1 - Piekarski, 3:1 - Goryszewski, 3:2 - Kaczmarski
     W spotkaniu zespołów walczących o utrzymanie lepszy okazał się British Shool/EPEC, choć zwycięstwo nie przyszło wcale łatwo. Bardzo zacięta i wyrównana pierwsza połowa przyniosła zaledwie jedną bramkę. W 7 minucie bramkarza Amatorów pokonał Przemysław Mazurowski. Po zmianie stron rozwiązał się nieco worek z bramkami. Najpierw do remisu doprowadził w 21 min. Marek Skocki. Decydujące o losach meczu były ostatnie trzy minuty tego spotkania. W 27 min. na 2:1 podwyższył dla British Mirosław Piekarski, a chwilę później na 3:1 Mariusz Goryszewski. Amatorom w końcówce udało się już tylko zmniejszyć rozmiary porażki za sprawą bramki Romana Kaczamarskiego.
     
     DRE - Stokrotki 1:3 (0:2)
     0:1 - Czurakowski, 0:2 - Czurakowski, 1:2 - Górniak, 1:3 - Kołecki
     Ekipa Stokrotek, która z kolejki na kolejkę przesuwa się coraz wyżej w tabeli, tym razem zdecydowanie pokonała DRE. Pierwsza połowa to popisowa gra Roberta Czurakowskiego, który dwukrotnie zdołał pokonać bramkarza rywali. Prowadzenie Stokrotek było w pełni zasłużone. Po zmianie stron nie minęło pięć minut, a rozmiary porażki zmniejszył ładnym strzałem z dystansu Piotr Górniak. Odpowiedz Stokrotek była niemal natychmiastowa. Nie minęło sześćdziesiąt sekund i zespół ten znów prowadził różnicą dwóch bramek, po tym jak na listę strzelców wpisał się Piotr Kołecki.
     
     14.BUZL - Kromet 2:2 (1:1)
     0:1 - Grzelak, 1:1 - Chodziński, 1:2 - Grzelak, 2:2 - Wielgat
     Ostatni pojedynek niedzielnej kolejki zakończył się podziałem punktów, a z przebiegu tego meczu wynik wydaje się sprawiedliwy dla obu ekip. Początek meczu ułożył się po myśli Krometu. Już w 2 min. Robert Grzelak celnym strzałem dał prowadzenie swojej drużynie. Ekipa 14.BUZL potrzebowała aż ośmiu minut by doprowadzić do remisu. Wydawałoby się z niegroźnej akcji padło wyrównanie. Zaskakujący strzał Roberta Chodzińskiego sprawił, że mieliśmy remis 1:1. W drugiej połowie oba zespoły zdobyły po jeszcze jednej bramce. I znów jako pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze Krometu, także po bramce Roberta Grzelaka. Ambitnie grający 14.BUZL doprowadził do remisu dopiero na dwie minuty przed zakończeniem pojedynku, a bramkę zdobył Marcin Wielgat.
     
     Pauzował: Przeciwlotnik.
     
     Klasyfikacja strzelców po 9 kolejkach:
     9 bramek:
     Jacek Józefowski (Elwo)
     8 bramek:
     Adrian Fedoruk i Paweł Jernat (obaj MM), Maciej Szechlicki (Cleaner)
     7 bramek:
     Tomasz Wiercioch (Służby Miejskie), Tomasz Studziński (REM), Paweł Sinica (Fachman/Concordia), Marcin Wielgat (14.BUZL), Piotr Kołecki (Stokrotki).
     6 bramek:
     Robert Szymański (Fachman/Concordia), Przemysław Żabiński (DRE), Maciej Borsukowicz (Alstom), Adam Boros (Asenhajmer), Robert Czurakowski (Stokrotki), Robert Grzelak (Kromet), Maciej Grabowski (MM), Daniel Czajka (Cleaner)
     5 bramek:
     Adam Raczyński (Przeciwlotnik), Adam Fedoruk (MM), Piotr Byzdra (Kromet), Mirosław Radomski i Daniel Baran (obaj Elwo), Paweł Miller (EC), Jacek Ulaszek (Asenhajmer)
     
     Zawodnicy ukarani:
     Rafał Kołpak (Victoria), Grzegorz Gierczak (Służby M.), Daniel Abucewicz (Alstom) - wszyscy kara finansowa.
     
     W następnej 10. kolejce, która rozegrana zostanie 8 lutego (niedziela) spotkają się: Amatorzy - DRE (godz. 16.00), Mazurskie Meble - British School/EPEC (16.35), Victoria - Cleaner (17.10), REM - Fachman/Concordia (17.45), Elwo - Asenhajmer (18.20), Stokrotki - 14.BUZL (18.55), Służby Miejskie - Alstom (19.30), Przeciwlotnik - EC (20.05). Pauzuje: Kromet
     
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Gratulacje OSAMA tak trzymać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JOJO(2004-02-02)
  • Dobrze trzymasz Osama , tylko szybciej ruszaj...!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dżigi(2004-02-02)
  • ELWO to papraki, szybko spadną z góry tabeli, Panowie powyżej cos wam sie powaliło tu są komentarze do sportu a nie do Al-Kaidy, Osama parę półek dalej. MM do boju!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    CICHY(2004-02-02)
  • Cichy ELWO nie spadnie tak nisko jak uważasz bo wiedzą jak się gra w piłkę , co prawda Osama mało się nie obsr.... na meczu z Alstomem ale udało im się wygrać może i ta wygrana była bardzo szczęśliwa ale powiadasię że szczęście sprzyja lepszym. Brawa dla Alstomu za posrawę zabrakło skuteczności. Brawo także dla Clinera za ambicje i postawę. Czaja wreszcie dobre strzały z daleka aby tak dalej, pozdrawiam czaść
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PW(2004-02-02)
  • MM są śmieszne!!! Trener Adam biegał po hali szukając chętnych do gry w swoim zespole , ale na nic zdało się ściągnięcie (zabranie) zawodników z ekipy DRE tuż przed rozpoczęciem meczu. Widać chłopaki z MM poznali się na PSEUDOTRENERZE i nie palą się do gry w jego zespole , który przegrał zasłużenie z Cleanerem. Brawo CLEANER !!! Zespół Cleanera pokazał " słaby punkt " MM ,praktycznie każdy dolny strzał na bramke był puszczany przez ten " DUŻY RUDY SŁABY PUNKT"! Tak więc chcąc pokonać MM-owców walcie w bramke dołem!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    VOLUM(2004-02-02)
  • "ELWO to papraki,Osama parę półek niżej" . cichy (celowo z małej litery) jeśli chodzi o te "półki", a raczej miejsca to żebyś się nie zdziwił na koniec ligi jak MM będą daleko za ELWO . A jeśli chodzi o "papraki" to spójrz na tabelę. Albo nie rób nic , tylko NAPIJ SIĘ WÓDKI z Fedorukiem i jego kolegami z zespołu . UWAŻAJ ADAM MAŁO NIE MOŻE !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    VOLUM(2004-02-02)
  • Elwo razem z jego pseudo-trenero-prezesem jest zespolikeim do ogolenia. Pokazały to MM-y jak z nimi jechać. Ciekawe co zrobił chłopakom, prezes w szatni Clenera po meczu MM-ami!!! HA,HA.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wigry 3(2004-02-02)
  • Cleaner pokazal, ze z kazdym mozna wygrac w tej lidze. Trzeba tylko troche zaangazowania i dobrej taktyki i z kazdym mozna wygrac.Dobrze tym MM-om bo byli za pewni siebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kondor(2004-02-02)
  • Mistrzem zostanie zespół OSAMY a drugie miejsce Stokrotki. Powód prosty Elwo ma najlepszy zespół, a Stokrotki spokojnie zdobywają punkty i nikt na nich nie liczy tak więc to oni zajmą 2 miejsce i to będzie wielka niespodzianka. Ps. Królem strzelców zostanie Robert Czurakowski (Stokrotki) bez dyskusji najlepszy. :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Gerber(2004-02-03)
  • Gerber dodaj, że królem strzelców zostanie Robert, bo sam wyjeżdżasz i nie strzelisz już zbyt wiele.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    stokrotka(2004-02-03)
  • Ty stokrtoka - nie mart się. Ja swoje jeszcze zrobię, a wolę aby Robert strzelił więcej - ja jeszcze sobie w życiu postrzelam. :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Gerber(2004-02-03)
  • Gerber Ty sobie postrzelasz ale w WC i to jak się spręzysz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Misiu GO GO(2004-02-03)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Czytnik kart kryptograficznych Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Domena .pl
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok