Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Światełko do nieba Światełko do nieba

Zmiana lidera (piłka nożna)

Sytuacja w czubie tabeli ligi okręgowej grupy II warmińsko-mazuerskiej zmienia się jak w kalejdoskopie. Po ostatniej serii spotkań znów na czele jest Concordia Elbląg, która wykorzystała potknięcie Błękitnych Orneta. Swoje spotkanie zremisowała ZKS Olimpia Elbląg. Równie źle co Błękitni zaprezentował się MGKS Tolkmicko.

Ciężki mecz Concordii
     Concordia zwyciężyła spadkowicza z czwartej ligi Olimpię Olsztynek 2:1, ale wcale nie musiała tego spotkania wygrać. Goście postawili elblążanom bardzo trudne warunki, momentami będąc stroną przeważającą. Oni też jako pierwsi zdobyli bramkę w 37. min. spotkania. Na szczęście dla gospodarzy tuż przed przerwą wyrównał Marek Zawada. Gol „do szatni” na tyle zmobilizował zawodników Lecha Strembskiego, że w drugiej połowie zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Bramkę na wagę trzech punktów strzałem z rzutu karnego zdobył Marek Młynik. Concordia może mówić o szczęściu, bo od straty bramki dwukrotnie ratowała ją poprzeczka i słupek. Ta wygrana dała elblążanom fotel lidera po 9. kolejce.
     Concordia Elbląg - Olimpia Olsztynek 2:1 (1:1)
     0:1 - Kucharski - Kleinwachter, Młynik, Niesiobędzki, Trzak (Zieliński 84.), Chuderski, Machiński, Cierlicki, Gryka (Sielezin 70.), Zawada, Bykowski.
     Olimpia O.: Achramowicz - Rykowski, Bober, Argalski, Kotliński, Anisiewicz, Arcipowski, Jendrejek (Gawliński 65.), Kowalczyk (Borkowski 75.), Kolek, Pawlak.
     
     Potknięcie Błękitnych
     Piłkarze z Ornety przegrali pierwszy mecz w sezonie, ale od razu aż 0:5. Pogromcą drużyny trenerów Mackiewicza i Szczęcha okazał się Warmiak Łukta, który nie składa broni w walce o powrót do czwartej ligi. Mecz rozstrzygnął się już w pierwszej części, kiedy goście zdobyli cztery bramki, w tym trzy w odstępie dwunastu minut (pomiędzy 32. a 44. min.). Słabo prezentował się zwłaszcza golkiper Błękitnych Robert Szełemej. W drugiej części gospodarze zwarli już szyki i zagrali zdecydowanie lepiej, ale nie potrafili zdobyć choćby honorowej bramki. Na domiar złego niefortunne zagranie Piotra Werhuna przyniosło Warmiakowi piątą bramkę. Najbliższy wyjazdowy mecz Błękitnych w Olsztynku z nieobliczalną Olimpią powinien dać odpowiedź na pytanie, czy jest to jedynie zadyszka ornecian i wypadek przy pracy, czy coś poważniejszego.
     Błękitni Orneta - Warmiak Łukta 0:5 (0:4)
     0:1 - Alancewicz (27.), 0:2, 0:3 - Osenkowski (32., 40.), 0:4 - Trzciński (44.), 0:5 - Werhun (75. sam.).
     Błękitni: Szełemej - Kowalski, Szczęch, Dublanka, Werhun, Kałamajski (Michalski 80.), Mianowski, Żmijewski, Kogut (Kobierski 70.), K. Gołębiewski (Szydlik 76.), A. Gołębiewski.
     Warmiak: Strygun - Brall, Podhorodecki, Zacharewicz, Bujnicki, Rakowski, Alancewicz, Sikorski (Brdak 80.), Trzciński, Osenkowski, Nowaliński.
     
     Przywieźli punkt
     Beniaminek ZKS Olimpia mozolnie ciuła kolejne punkty. Tym razem z trudnego terenu, jakim jest boisko w Narzymiu, przywiózł jedno oczko. Stało się tak, choć to gospodarze przez większą część meczu posiadali przewagę, ale graczy Iskry zawodziła skuteczność. Olimpijczycy za sprawą Przemysława Sambora w 27. min. objęli prowadzenie, ale jeszcze przed przerwą wyrównał Skóza. Druga część meczu to częste ataki miejscowych i bardzo dobra gra elbląskiej defensywy, której postawa zaważyła na końcowym wyniku i osiągnięciu sukcesu, za jaki należy uznać remis z Iskrą. Za tydzień do Gronowa Elbląskiego (tu ZKS rozgrywa swoje mecze w roli gospodarza) przyjeżdżają Ewingi Zalewo, które, jak do tej pory, zgromadziły zaledwie dwa punkty więcej od podopiecznych Dariusza Kaczmarczyka. To powinna być dobra okazja dla ZKS Olimpii do podreperowania wątłego konta punktowego.
     Iskra Narzym - ZKS Olimpia Elbląg 1:1 (1:1)
     0:1 - Sambor (27.), 1:1 - Skóza (42.)
     Iskra: Rybacki - Gierwatowski, Bachorowski, W. Gutkowski, Przyborski, Cegielski, M. Bęcławski, Szydłowski, G. Gutkowski, Skóza (Kaszuba 55.), A. Nadarzyński.
     ZKS Olimpia: Różański - D. Tyburski, Miller, Klein, Łojek (Kurowski 85.), P. Tyburski, Wojtas, Kaczmarczyk (Kisielewski 88.), Bałdyga, Sambor, Chwoszcz (Szopiński 63.).
     
     Porażka z beniaminkiem
     Porażka 0:3 na własnym terenie z beniaminkiem na pewno chluby drużynie Janusza Buczkowskiego nie przynosi. Inna sprawa, że goście z Janowca Kościelnego spisują się od początku sezonu nadzwyczaj dobrze i po 9. kolejce zajmują wysoką, piątą lokatę w tabeli. Pierwsza część meczu była wyrównana, a jednobramkowe prowadzenie gości nie przesądzało jeszcze ich wygranej. Po przerwie przyjezdni zagrali jednak bardzo skutecznie z kontry i taka taktyka okazała się zabójcza dla gospodarzy. Ci stracili kolejne dwie bramki i całkowicie zasłużenie zeszli z boiska pokonani. Ta porażka zepchnęła tolkmiczczan na przedostanie miejsce w ligowej stawce.
     MGKS Tolkmicko - Orzeł Janowiec Kościelny 0:3 (0:1)
     0:1 - Tobojka (32.), 0:2 - Niewiadomski (71. sam.), 0:3 - Szypulski (78.)
     MGKS: R. Grabowski (Podsiadło 46.) - Niewiadomski, Mostowiec, Piotrowski, M. Grabowski, Rutkowski (Gaj 46.), Kacała, Wiśniewski (Bukiert 75.), Jernat, Gierko, Roseau.
     Orzeł: Dubel - Sarbiewski, Kowalewski, Langowski, Tobojka (65. Ł. Górny), Wacikowski, Szypulski (Stankiewicz 83.), M. Górny, Serowik (Kolankowski 88.), Boguniecki, Moszczyński.
     
     Pozostałe wyniki 9. kolejki ligi okręgowej II grupy warmińsko-mazurskiej: Tęcza Miłomłyn - Start Nidzica 0:0, Huragan II Morąg - Ossa Biskupiec Pomorski 1:0, Ewingi Zalewo - GKS Stawiguda 3:0, GKS Wikielec - GSZS Rybno 3:2.
     
     Zobacz tabele
     

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • No i znowu Tolkmicko przegrywa po zabójczych kontrach,gdyby byli trochę słabsi pewnie mieliby łatwiej a tak...Tak czy inaczej rutkowski zdaj sprzęt już się nachapałeś!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    koleś z taczką(2006-10-06)
Reklama