Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Zmiana wicelidera (piłka nożna)

W 23. kolejce ligi okręgowej wysokie i w pełni zasłużone zwycięstwo zanotowała Zatoka Braniewo, która pokonała Wałszę Pieniężno aż 8:0. Natomiast na pozycji wicelidera nastąpiła zmiana - potknięcie ekipy GKS Wikielec wykorzystał Zamek Kurzętnik.

Wysoką formę strzelecka w minionej kolejce zaprezentował lider Zatoka Braniewo, która przed własną publicznością pokonała Wałszę Pieniężno aż 8:0. Pierwsza odsłona pojedynku nie zapowiadała jednak aż tak wysokiej wygranej gospodarzy. Wprawdzie podopieczni trenera Stanisława Fijarczyka od pierwszego gwizdka sędziego posiadali przewagę, jednak w pierwszych 45 minutach zdobyli tylko dwie bramki. Wszystko rozpoczęło się w 8 min. od bramki Sorkowicza. Po raz drugi w tej części pojedynku bramkarz gości wyciągał piłkę z siatki w 36 min. po uderzeniu Rutkowskiego. Do przerwy Zatoka prowadziła 2:0.
     Po zmianie stron kibice w Braniewie obejrzeli jeszcze sześć bramek. Już trzy minuty po wznowieniu gry na 3:0 podwyższył Komorowski. Dwie kolejne bramki w 50 i 54 min. były autorstwa Wolaka, natomiast w 66 min. po raz drugi trafił Komorowski. W ostatnich pięciu minutach pojedynku gospodarze jeszcze dwukrotnie pokonali bramkarza Wałszy. Siódmą bramkę dla Zatoki zdobył Kuczkowski, a wynik spotkania na 8:0 ustalił Komorowski, dla którego była to trzecia bramka w tym meczu.
     
     Słaba skuteczność
     Kolejne zwycięstwo zanotowali Błękitni Orneta, którzy tym razem pokonali na własnym boisku Żabiankę Żabi Róg 2:1. Mimo, że oba zespoły w tabeli dzieli spora liczba miejsc i punktów, to pierwsze minuty nie odzwierciedlały tego stanu rzeczy. Goście ruszyli do groźnych ataków, kilkakrotnie zapędzając się pod bramkę rywali. Jednak z czasem Błękitni zdołali opanować sytuację i wraz z upływem czasu coraz groźniej atakowali. Niestety, ich akcje nie przynosiły bramki. Dopiero w 44 min. po zagraniu Mianowskiego w polu karnym do piłki doszedł Skowyrski i bez większych problemów skierował ją do siatki. W drugiej połowie przewaga zdecydowanie należała już do gospodarzy. Zaledwie dziesięć minut po przerwie po składnej akcji na 2:0 podwyższył prowadzenie Kobierski. Kolejne minuty to zdecydowana przewaga Błękitnych, którzy jednak nie potrafili udokumentować jej zdobyciem kolejnych bramek. Gol padł natomiast dla gości. W 76 min. błąd obrońcy, piłka zmyliła bramkarza i do pustej bramki futbolówkę skierował Głowacki, ustalając wynik meczu na 2:1.
     
     Dopiero po przerwie
     Aż 60 minut musieli czekać kibice w Tolkmicku, by zobaczyć pierwszą bramkę swojego zespołu w pojedynku z Ewingami Zalewo. W pierwszej odsłonie, mimo przewagi, gospodarze nie potrafili wykorzystać kilku stworzonych przez siebie sytuacji. Dopiero po przerwie w 60 min. bramkarza Ewingów pokonał Kacała. Dwie ostatnie bramki w tym meczu kibice oglądali w ostatnich dziesięciu minutach. Najpierw na 2:0 dla MGKS podwyższył Waś, a honorową bramkę dla Ewingów zdobył w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Wrona.
     
     Ostatnie pięć minut
     Tym razem Concordia Elbląg wybrała się do Biskupca Pomorskiego na mecz z ostatnim w tabeli Dziadkiem Ossa. Spotkanie, zwłaszcza w pierwszej połowie, było wyrównane, choć to elblążanie częściej byli przy piłce. Niewiele zmieniła się sytuacja w drugiej odsłonie pojedynku. I kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, w 85 min. bramkę dla Concordii zdobył Wiercioch. Gospodarze w ostatnich minutach chcieli doprowadzić jeszcze do remisu, ruszyli do ataków, zapominając o obronie. Wykorzystała to Concordia i w 90 min. wynik meczu na 2:0 ustalił Włodarczyk.
     
     Syrena 0:3
     Ostatni z reprezentantów naszego regionu Syrena Młynary wybrała się na mecz do Narzymia z tamtejszą Iskrą. Już w 8 min. po strzale Skuzy gospodarze objęli prowadzenie. Szybko stracona bramka podcięła skrzydła przyjezdnym, których nieliczne akcje kończyły się zazwyczaj na obrońcach gospodarzy. Kiedy w 43 min. Cegielski podwyższył prowadzenie na 2:0, stało się niemal jasne, że ekipie z Młynar będzie niesamowicie ciężko odrobić straty. Po zmianie stron goście wprawdzie kilkakrotnie groźnie zaatakowali, ale bramkę zdobyli gospodarze. W 75 min. wynik meczu na 3:0 ustalił Kaszuba.
     
     Komplet wyników 23. kolejki: Tęcza Miłomłyn - Zamek Kurzętnik 0:2 (0:2), GKS Wikielec - Czarni Rudzienice 2:2 (1:1), Zatoka Braniewo - Wałsza Pieniężno 8:0 (2:0), Błękitni Orneta - Żabianka Żabi Róg 2:1 (1:0), MGKS Tolkmicko - Ewingi Zalewo 2:1 (0:0), Dziadek Ossa Buskupiec Pomorski - Concordia Elbląg 0:2 (0:0), Iskra Narzym - Syrena Młynary 3:0 (2:0), GKS Stawiguda - GSZS Rybno 7:1 (2:0).
     
     Zobacz tabele
     

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • brawo zatoka. pat
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bialy(2006-05-09)
  • Z Młynarami też "pojedziemy".IV liga nasz!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ZATOKA(2006-05-09)
  • Niech Zatoka niebedzie taka predka do awansu bo ma jeszcze porachunki z Kurzednikiem i MGKS-em, a zawodnicy z Tolkmicka chca rewanrzu i my kibice myslimy ze tak sie stanie ze za porazke 2-0 rewanrz bedzie udany wiec niech tak o zatoce nie pisza ze juz ma awans, bo jeszcze zespol z Mlynar (za ktorych trzymamy kciuki) Zatoke pokara i sprowadzi na ziemie. Pozdrowionka dla naszych ulubiencow z klubu MGKS-u (wszystkich) i oczywiscie dla najlepszej ZYLETY (Kadyny) ktora zawsze jest na meczu i bardzo mocno nas wspiera i pomaga. Podziekowania dla ZYLETY z Kadyn i ich wspanialych kibicow od zawodnikow i kibicow z Tolkmicka. Dziekujemy.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-09)
  • Zapomnieli sie podpisac, przepraszamy .... Kibice MGKS-u
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kibice MGKS-u(2006-05-09)
  • pod kopułami wam się po.....o? tolkmicko, kadyny... aaaaa!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-09)
  • mgks taki mocny?? sie okaze juz nie długo. jestescie bez szans
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ZATOKA(2006-05-12)
Reklama