Środa 22-08-2018, imieniny Marii, Cezarego
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Znów do zera (piłka nożna)

Piłkarze Olimpii w kolejnym meczu o mistrzowskie punkty w trzeciej lidze na własnym stadionie odnieśli efektowne zwycięstwo - pokonali Unię Skierniewice 3:0 (2:0). Dwa gole na swoje konto zapisał Piotr Ruszkul, trzecie trafienie było dziełem Piotra Trafarskiego. Cieszy dobra forma i skuteczność napastników elbląskiej drużyny.

Po ostatnim ligowym meczu z Concordią Piotrków piłkarze ze Elbląga nie mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek. Wrócili z dalekiego wyjazdu w czwartek nad ranem, a już w sobotnie popołudnie podejmowali przy Agrikola solidny zespół skierniewickiej Unii. Z konfrontacji z unitami, szczególnie tych ostatnich, Olimpia nie miała dobrych wspomnień. Olimpijczycy chcieli zmienić niekorzystny, ale również pokazać, że ostatnie wysokie zwycięstwo 5:0 z Warmią Grajewo w Elblągu nie było dziełem przypadku. Czekało ich jednak bardzo trudne zadanie, bo Unia to wieloletni, ograny trzecioligowiec, z kilkoma doświadczonymi zawodnikami w składzie. Jak przyznał już po ostatnim gwizdku sędziego trener elblążan Andrzej Bianga, piłkarze ze Skierniewic byli drużyną, która, jak dotąd, najwyżej zawiesiła poprzeczkę jego podopiecznym w trakcie spotkań rozgrywanych w Elblągu. Mimo to żółto-biało-niebiescy odnieśli wysokie, w pełni zasłużone zwycięstwo, co więcej, nie dali sobie wbić gola.
     
     Jak padały bramki
     11. minuta - bardzo dobrym prostopadłym podaniem z głębi pola popisał się Daniel Czuk. Piłka trafiła do Piotra Ruszkula, ten po opanowaniu jej uderzył w długi róg z około 14 metrów, nie dając żadnych szans Surlitowi.
     22. minuta - znów dobra prostopadła piłka pomiędzy obrońców, tym razem od Łukasza Wróblewskiego do Piotra Trafarskiego. Napastnik Olimpii z zimną krwią wymanewrował obrońców Unii i Surlit po raz drugi sięgał po piłkę do siatki.
     78. minuta – drugi gol Ruszkula, który wykorzystuje dokładne podanie Marcina Sierechana, wygrywa pojedynek biegowy z obrońcą Unii i przerzuca piłkę nad interweniującym na przedpolu bramki golkiperem ze Skierniewic. 3:0 dla gospodarzy.
     
     Bohater Hyz
     Po meczu kibice zgodni byli co do jednego - to, że Olimpia wygrała tak wysoko i nie straciła bramki, zawdzięcza przede wszystkim swojemu bramkarzowi Krzysztofowi Hyzowi. Popularny „Hyzio” dwoił się i troił w bramce, w pierwszej części meczu naprawiał wszystkie błędy swoich kolegów z defensywy, będąc najpewniejszym punktem elbląskiej drużyny. W kilku akcjach bronił wręcz niesamowite piłki, w momentach, gdy wydawało się już, że futbolówka musi wpaść do siatki. Swoją postawą zupełnie zniechęcił napastników gości, którzy byli bezradni nawet w pojedynkach sam na sam.
     Za zwycięskie spotkanie z Unią na pochwałę zasłużyła cała drużyna, ale szczególnie ciepłe słowa należą się właśnie Krzysztofowi Hyzowi, który miał w sobotnie popołudnie „dzień konia”.
     
     Olimpia Elbląg - Unia Skierniewice 3:0 (2:0)
     1:0 - Ruszkul (11.), 2:0 - Trafarski (22.), 3:0 - Ruszkul (78.)
     Olimpia: Hyz - Mazurkiewicz, Chrzonowski, Kitowski (Miller 52.), Anuszek, Wróblewski (Sambor 63.), Czuk, Ciesielski, Widzicki, Trafarski (Sierechan 77.), Ruszkul (Gorgol 85.).
     Unia: Surlit - Wódkiewicz, Stach, Kapera, Adamczyk (Krulik 76.), Bawor, Dopierała, Gręda, Skoczylas (Adamczyk 61.), Kowalski (Łojszczyk 58.), Jędrzejewski (Oamen 64.).
     Żółte kartki: Anuszek, Mazurkiewicz (Olimpia) – Wódkiewicz, Stach, Gręda (Unia).
     Czerwona kartka: Wódkiewicz (Unia, za drugą żółtą).
     Sędziował: Jacek Demczur (Kujawsko-Pomorski ZPN)
     
     Wyniki 7. kolejki III ligi: Sobota: Olimpia Elbląg - Unia Skierniewice 3:0, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Nadnarwianka Pułtusk 0:1, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Warmia Grajewo 5:0, Mazowsze Grójec - KS Paradyż 1:0.
     Niedziela: Pelikan Łowicz - Wigry Suwałki 2:0, Znicz Pruszków - Stal Głowno 4:0, Ruch Wysokie Mazowieckie - MG MZKS Kozienice 3:0, Radomiak Radom - Concordia Piotrków Trybunalski 1:2.
     
     Zobacz tabele
     

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naklejki na meble
Fototapeta lateksowa 150x260 cm - Paryż
Obraz na płótnie
Fototapeta z ludźmi