Wtorek 13-11-2018, imieniny Benedykta, Stanisława, Arkadego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

idzie zima pamiętajmy.... idzie zima pamiętajmy....

Zwycięstwa naszych drużyn (piłka nożna)

Elbląg, Zwycięstwa naszych drużyn (piłka nożna) Olimpia 2004 - Granica Kętrzyn 4-0 (3-0) (fot. AD)
Rek

Oba elbląskie zespoły zaliczą mecze, które rozegrały w środę, do udanych. Concordia i Olimpia 2004 strzeliły rywalom po cztery bramki i zgarnęły komplet punktów. Zobacz fotoreportaż ze spotkania Olimpii z drużyną z Kętrzyna.

Olimpia 2004 - Granica Kętrzyn 4-0 (3-0)
     Do gry o awans wróciła elbląska Olimpia 2004. Po słabszych występach w ostatnich meczach, tym razem elblążanie zagrali bardzo dobry mecz i pewnie pokonali gości z Kętrzyna czterema bramkami.
     Pierwsza połowa to przygniatająca przewaga naszego zespołu, dość powiedzieć, że w ciągu pierwszych 45 minut zawodnicy Granicy ani razu nie oddali strzału na bramkę Mateusza Imanowskiego. Olimpia prowadziła już w 3 min., gdy dośrodkowanie z lewej strony na bramkę zamienił Kamil Kopycki. W 12 min. było już 2-0. Do prostopadłego podania wystartował Daniel Baran, który mając przed sobą jedynie bramkarza, odegrał piłkę do boku do Przemysława Sambora, który strzelił do pustej bramki. Gdy w 23 min. nasza drużyna strzeliła trzecią bramkę, było wiadomo, że trzy punkty zostaną w Elblągu. Do piłki wystartowali Baran i Sambor. Szybszy był bramkarz Granicy, lecz przy jej wybijaniu trafił w nogi Barana, który strzelił następnie do pustej bramki.
     W drugiej połowie Olimpia spokojnie kontrolowała grę. Goście zagrozili bramce elblążan tylko raz, gdy w 66 min. Szymon Szmele trafił w poprzeczkę. W 75 min. Olimpia strzeliła czwartego gola. Po błędzie obrońców gości, piłkę przejął Niedźwiedzki i wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Zawodnik Olimpii Jacek Bykowski, powiedział po spotkaniu- Zagraliśmy dobry mecz, z maksymalnym zaangażowaniem i znów liczymy się w walce o awans.
     
     Składy zespołów:
     Olimpia: Imanowski- Miller, Zieńkiewicz, Anuszek R., Jaromiński(56' Niedźwiedzki), Anuszek M., Piotrowski(80' Fijałkowski), Kopycki(70' Tyburski), Bykowski, Baran, Sambor
     
     Granica: Sikora- Wepa, Jarłoszewski, Zukowski(50' Fiodorowicz), Miłoszewski, Lis, Ladrowski, Mazik, Szmele, Bobrowski, Wojnicki
     
     Start Działdowo- Concordia 2-4 (0-3)
 Kolejny mecz wygrała Concordia. Tym razem pewnie pokonała w Działdowie Start 4-2. Nasz zespół pod wodzą nowego trenera Adama Borosa wyraźnie odzyskał skuteczność.
 Już w 11 min. elblążanie objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawej strony obrońca gospodarzy Orzechowski, tak niefortunnie wybijał piłkę, że wpakował ją do własnej bramki. W 27 min. było 2-0. Sebastian Gryka w sytuacji sam na sam został sfaulowany przez bramkarza, a rzut karny na bramkę zamienił Kamil Graczyk. W 37 min. bramkę po dośrodkowaniu Tomasza Sielezina z rzutu rożnego strzelił Daniel Komorowski i Concordia mogła kontrolować grę.
   W 59 min kolejnego gola, który był ozdobą meczu strzelił Komorowski. Uderzył piłkę z półobrotu z 20 metrów w długi róg bramki Startu. Gospodarze co prawda dwa razy zdołali pokonać naszego bramkarza, lecz zwycięstwo Concordii ani przez moment nie było zagrożone. W 62 min. bramkę dla działdowian strzelił Ogrodowczyk, a trzy minuty przed końcem wynik ustalił Janicki.
     
     Concordia: Kowalski- Sielezin, Ciesielski, Lepczak, Masztaler, Wiercioch, Zielonka(75' Augustynowicz), Graczyk, Wróblewski(62' Tomczyk), Gryka(80' Sorkowicz M.), Komorowski(70' Sorkowicz D.)
 
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe