Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Zwycięstwo Olimpii (piłka nożna)

 
Elbląg, Zwycięstwo Olimpii (piłka nożna) Fot. Witold Sadowski
Rek

Kolejne trzy punkty zdobyli w sobotę piłkarze Olimpii. Piłkarze z Agrykoli pokonali Start Działdowo 2:0 (1:0). Zobacz fotoreportaż.

Wynik mógł być wyższy
     To był mecz do jednej bramki. Przewaga żółto-biało-niebieskich ani przez moment nie podlegała dyskusji. Elblążanie mogli i powinni wygrać w sobotę znacznie wyżej, a skończyło się na zdobyciu dwóch goli. Oczywiście punkty cieszą najbardziej, ale przy tak przygniatającej przewadze, nasi piłkarze powinni trafiać do siatki znacznie częściej.
     
     Gol na otwarcie

     Olimpia do czego przyzwyczaiła już kibiców rozpoczęła mecz z animuszem i starała się jak najszybciej zdobyć gola. Piłkarze z Agrykoli wymieniali wiele podań w szybkim tempie, a goście nie byli w stanie dotknąć piłki. W 9 min. nasza drużyna wyszła na prowadzenie. Piłkę z rzutu wolnego dośrodkował Kamil Kuczkowski, interweniujący bramkarz trafił w Jakuba Bojasa, a z najbliższej odległości do siatki trafił niezawodny Anton Kołosow. Elblążanie starali się podwyższyć wynik, ale jak się później okazało ta sztuka w pierwszej części gry się im nie udała. Dwa razy bliski szczęścia był Kołosow, jednak najpierw uderzył obok bramki, a potem po ładnej akcji z Damianem Szuprytowskim piłka trafiła w boczną siatkę.
     
     Festiwal niewykorzystanych sytuacji

     Druga odsłona rozpoczęła się dobrze dla gospodarzy. Po szybkiej wymianie podań faulowany w polu karnym był Łukasz Pietroń i sędzia wskazał na jedenasty metr. Sam poszkodowany uderzył pewnie w róg bramki i było 2:0. Po stracie drugiego gola goście jeszcze bardziej opadli z sił, ale elblążanie nie byli w stanie zdobyć kolejnych bramek. Olimpia miała kilka fantastycznych okazji do zdobycia gola, ale jej piłkarze grali bardzo nieskutecznie. Najlepszą okazję miał Kołosow, którego strzał z bliskiej odległości obronił bramkarz Startu. Po chwili najpierw w słupek trafił Bojas, a po chwili goście wybili piłkę na rzut rożny po dobitce Kołosowa. W końcówce szanse mieli najpierw Kamil Graczyk, a po chwili Szuprytowski, ale piłkę blokowali ofiarnymi interwencjami obrońcy z Działdowa.
     
     Uciekają rywalom

     Olimpia zdobyła komplet punktów i odskoczyła w ligowej tabeli Płomieniowi Ełk i Jagiellonii II Białystok. Po sobotnim zwycięstwie żółto-biało-niebiescy zostali liderem tabeli, ale jutro sytuacja może ulec zmianie. W niedzielę odbędzie się pojedynek Olimpii Zambrów z Dębem Dąbrowa Białostocka. Przed naszą drużyną wyjazd do Łomży na mecz z ŁKS-em, a następnie pojedynek przy Agrykoli z rezerwami Jagiellonii.
     
     
     Olimpia Elbląg - Start Działdowo 2:0 (1:0)

     Kołosow 9, Pietroń 52 (k) 
     
     Zobacz tabelę III ligi.
     
     Olimpia Elbląg: Tułowiecki – Szawara, Ichim, Kowalczyk, Iwanowski, Pietrewicz (81' Firlej), Kuczkowski (72' Graczyk), Pietroń (89' Zieliński), Szuprytowski, Bojas (89' Sawicki), Kołosow
     Start Działdowo: Leśniewski – Ogrodowczyk, Łochnicki, Rogoziński, Łukaszewski, Zasadzki, Kłosowski (82' Sienikowski), Wieczorek (63' Grela), Kwaśniewski, Bartkowski (87' Kędzierski), Cichowski (67' Jurczak)

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama