Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 23-10-2017, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Koniec dnia i ostatnie słońce Koniec dnia i ostatnie słońce

Zwycięstwo w miernym stylu (piłka ręczna)

Elbląg, Zwycięstwo w miernym stylu (piłka ręczna) (fot. PS)

W sobotnim (22 listopada) meczu I ligi piłkarzy ręcznych, Wójcik Meble Techtrans ograł Wolsztyniaka z Wolsztyna 28:21, ale styl w jakim ten sukces osiągnęli elblążanie nie zachwycił. Od drużyny, która kilka miesięcy temu grała w ekstraklasie oczekuje się zdecydowanie lepszej postawy.

Pierwsze minuty meczu dla elblążan, potem wyrównana gra do 5 min, kiedy goście po trafieniu Huberta Kaczmarka doprowadzili do ostatniego w tym meczu remisu 3:3. Gospodarze wypracowali dwubramkową przewagę, a w 11 min przy stanie 7:5 Tomasz Stankiewicz wybronił rzut karny Marcina Pietruszki. Elblążanie dorzucili kolejne trzy bramki nie tracąc żadnej i zdecydowanie prowadzili kończąc pierwszą połowę spotkania wynikiem 17:11. Poczynaniami drużyny gości z trybun dyrygował Wojciech Hanyż. Szkoleniowiec zobaczył czerwoną kartkę za komentowanie orzeczeń arbitrów podczas spotkania Wolsztyniaka z Pogonią w Szczecinie i został odsunięty od prowadzenia swojej drużyny w dwóch meczach.
     

 


     Druga odsłona rozpoczęła się od wymiany celnych rzutów snajperów to jednej to drugiej drużyny. W 36 min ponownie Tomasz Stankiewicz wykazał się wybornym refleksem broniąc karnego w wykonaniu Huberta Kaczmarczyka. Jego koledzy poszli za ciosem i w 43 min Techtrans prowadził 21:13. Od tego momentu elblążanie zagubili rytm gry, prowadzili nieskoordynowane, często indywidualne akcje, w efekcie kompletnie zawodziła skuteczność rzutowa, a w zamian mnożyły się ich faule w defensywie i ataku. W 48 min na tablicy było 22:17 dla Techtransu, ale na szczęście rywale nie potrafili wykorzystać bałaganu jaki zapanował w szeregach elblążan. Doping bardzo dobrze zorganizowanej grupy kibiców sprawił, że gospodarze powiększyli zdobycz bramkową i wygrali mecz z bardzo słabym pod względem umiejętności przeciwnikiem. Wynik mógłby być znacznie wyższy, gdyby elblążanie zagrali bez spoglądania na tablicę wyników. Tylko zdecydowanie we wszystkich prowadzonych akcjach tak w ataku jak i w obronie, przy pełnej koncentracji na grze podczas całego meczu zapewni kibicom, dla których przecież grają zawodnicy, satysfakcję z oglądania widowiska sportowego. Drużynę Wójcik Meble Techtrans stać na taką ambitną postawę w meczu z każdym przeciwnikiem. Niestety sami zawodnicy przez mierną grę i kunktatorstwo w czasie meczu deprecjonują markę swego zespołu.
     
     Składy i bramki
     Wójcik Meble Techtrans: Stankiewicz – Derdzikowski 3, Dukszto 2, Borsukowicz 3/1, Korzeniowski, Januszewski, Długosz 5, Kwiatkowski 3, Roszkowski 3, Sadowski 1, Maluchnik 2, Fonferek 2, Malandy 4. Trener Ryszard Słaba. Kary 10 min.
     Wolsztyniak: Wieczorek, Wawrowicz – Cichy 2, Podleśny, Szusta 2, Kaczmarek 1, Pietruszka 3/1, Tomiak 3, Marciniak 4, Świtała 1, Wajs, Horowski, Kiciński 4. Trener II Marcin Pietruszka. Kary 8 min.
     Sędziowali Cezary Figarski i Dariusz Żak (Radom). Widzów ok. 150.
     Trenerski dwugłos
     Wojciech Hanyż, trener Wolsztyniaka: - Przegraliśmy zasłużenie, chociaż w drugiej części meczu były szanse na wyrównanie, bo gospodarze poczynali sobie zbyt nonszalancko. W porównaniu do innych klubów mamy słabszy skład kadrowy, będziemy walczyli o utrzymanie się w I lidze. Osobiście jestem zachwycony pięknym obiektem sportowym w Elblągu.
     Ryszard Słaba, trener Wójcik Meble Techtrans: - Pierwsza odsłona meczu zdecydowanie lepsza pozwoliła na wypracowanie przewagi bramkowej. Przyznam, że w drugiej połowie graliśmy nie najlepiej, ale to efekt wprowadzenia na boisko zawodników rezerwowych. Chcę dać wszystkim swoim piłkarzom satysfakcję z gry. Najważniejsze, że mamy na koncie zwycięstwo i zakładany przed meczem plan wykonaliśmy.

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama