UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek

10-latek potrącony na skrzyżowaniu

..., a moim
zdaniem
Zobacz 44
komentarze
Zobacz lokalizację
zdarzenia na planie
Zamknij
Wpisy w kategorii Wypadki drogowe (z rannymi)
Proszę czekaćCzekaj
Dodaj do
zakładek
Wersja
do druku

2019-12-02 08:47
 
Elbląg, 10-latek potrącony na skrzyżowaniu
fot.Michał Skroboszewski
Reklama

Dziś (2 grudnia) przed godz. 8 na skrzyżowaniu al. Grunwaldzkiej z ul. Komeńskiego doszło do potrącenia 10-letniego chłopca. Dziecko trafiło do szpitala.

Jak dowiedzieliśmy się od pracujących na miejscu zdarzenia policjantów 53-letni kierowca lexusa skręcał z al. Grunwaldzkiej w lewo w ul. Komeńskiego, w tym momencie na przejściu dla pieszych znalazł się 10-latek. Na domiar złego chłopak wbiegł na jezdnię zza stojącego samochodu. Kierowca lexusa nie miał szans na reakcję i doszło do potrącenia dziecka.
       10-latek z urazem nogi został zabrany przez pogotowie do szpitala. Policjanci prowadzą w tej sprawie czynności wyjaśniające.

ms
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Noż biedny kierowca - chłopiec WTARGNĄŁ i bezczelnie zarysował lexusa. .. Oj ta dzisiejsza młodzież :P A na serio to przy skręcie oczy dookoła głowy! btw. zwrot "znalazł się" jest wg mnie lepszy niż "wtargnął".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 69
    (2019-12-02)
  • A gdzie byli rodzice chłopca ? W dzisiejszych czasach rodzice są pozbawieni wyobraźni.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 50
    Mamut(2019-12-02)
  • Pewnie miał ryj w telefonik zapatrzony
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    25 27
    Jmgma(2019-12-02)
  • Przecież jest napisane, że wbiegł zza samochodu i go widać nie było, co ci dadzą oczy dookoła głowy? Człowiek ma 1 parę oczu i skrzyżowanie czy przejście dla pieszych powinno być tak skonstruowane, żeby jak najmniej rozpraszać uwagę kierowcy, tak aby skupił się na obserwacji drogi, a nie stawianie 10 znaków, świateł czy innych pierdół, które trzeba obserwować, bo człowiek nie jest w stanie tego zrobić fizycznie, przejście powinno być też widoczne i oświetlone, a nie np pomiędzy grubymi drzewami, zaa których nie widać ludzi i co gorsza rowerów, które szybko mogą wjechać na przejście.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    23 6
    (2019-12-02)
  • @Mamut - "A gdzie byli rodzice chłopca ?" - a w pracy byli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    25 4
    (2019-12-02)
  • Co wy za bzdury wypisujecie!!!!! Ktos kto nie jeździ samochodem g... wie o prowadzeniu auta!!! To jest sekunda jak ci dziecko, czy chociazby nawet zwierze czy pilka nagle pod koła wpadnie zza samochodow to nie ma szans!!! Wyhamujesz ale potracenia nie unikniesz!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    52 6
    (2019-12-02)
  • @ Mamut - A gdzie mieli być rodzice w poniedziałek po 8:00 rano? W PRACY! Według niektórych, w obecnych czasach, rodzic powinien eskortować swoje dziecko wszędzie - do szkoły, ze szkoły, iść z nim na plac zabaw, do kolegów, do sklepu. Jak te biedne dzieci mają nauczyć się samodzielności i odpowiedzialności?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    46 2
    (2019-12-02)
  • To jest patologia co sie dzieje na niektorych ulicach. Pozastawiane, ze czesto dwa jadace nie moga sie wyminac na ulicy to raz, dwa - ze nie widac co sie dzieje na chodniku (np wlasnie grajace dzieciaki pilka, czy dziecko chcace przebiec ) a trzy - nie mozna czesto z skads wyjechac bo widocznosc zerowa jak samochody w rzadku sobie stoja
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 1
    (2019-12-02)
  • Rozumiem ze inny samochód stał na Komenskiego za przejściem dla pieszych i chciał skręcić w Grunwaldzka. W takim przypadku gdy nie ma widoczności lex powinien skrecic i zatrzymać się przed przejściem, upewnić się że nikt nie wchodzi na przejście i dopiero potem ruszyc.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    23 1
    HvK(2019-12-02)
  • Niech straż miejska ruszy swoje 4 litery i zacznie wypisywać mandaty tym którzy stoją na chodniku a nie mogą i mam tu na mysli samochody powyzej 2,5 ton i tym ktorzy nie zostawiają miejsca pieszemu! Mam przytoczyć ulice gdzie nie mozna przejsc bo jest sie zmuszonym wejsc na trawnik albo isc druga strona ulicy bo nie ma miejsca, czy sami sie w koncu tym zajmiecie???!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    16 3
    IkierowcaIpieszy(2019-12-02)
  • W moich czasach szkolnych czyli w latach 90 wszytkie dzieci chodziły piechotą do szkoły same od 1 klasy ok 3 km i jakoś nikt nie biegał po ulicy, kiedy samochód nadjeżdżał.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 1
    (2019-12-02)
  • Tak zwany nieszczęśliwy wypadek. Nie zawsze trzeba szukać winnego czasem jest ich dwóch. Chłopak przechodził na przejściu dla pieszych. Nie zachował wystarczającej ostrożności tak samo jak kierowca. Koniec pieśni
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    24 1
    (2019-12-02)
Reklama