Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej. Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej.

10 lutego - ważna data dla Elbląga

Elbląg, 10 lutego - ważna data dla Elbląga (fot. rp)

Wczoraj (10 lutego) obchodziliśmy 64. rocznicę... wyzwolenia? zdobycia? powrotu Elbląga do macierzy? Określenie tej daty budzi nadal wiele kontrowersji. Tak czy inaczej, Prezydent Elbląga, a także przedstawiciele służb mundurowych, środowisk kombatanckich złożyli wieńce przed Pomnikiem Żołnierzy Armii Czerwonej i przed Pomnikiem Odrodzenia. Zobacz fotoreportaż .

10 lutego 1945 r. nad ranem zakończyły się trwające od 23 stycznia krwawe walki o Elbląg. Żołnierze II Frontu Białoruskiego zdobyli miasto, ważny strategicznie punkt oporu Niemców. W czasie walk w mieście przebywało ponad 100 tys. cywilów. Byli to mieszkańcy Elbląga, uchodźcy z zajętych przez Rosjan terenów Prus Wschodnich i pracujący niewolniczo w Elblągu jeńcy wojenni.
     To data ważna w historii naszego miasta. Jednak budzi kontrowersje jeśli chodzi o to, co dokładnie oznacza. Jedni uważają, że było to wyzwolenie Elbląga, inni że zdobycie, kolejni zaś, że był to powrót Elbląga do Polski. Tak czy inaczej, każdego roku przed Pomnikiem Żołnierzy Armii Czerwonej oraz przed Pomnikiem Odrodzenia składane są wieńce i kwiaty.
     Tak było i wczoraj. Wieńce składał prezydent Henryk Słonina, wiceprezydent Witold Wróblewski, przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Nowak oraz przedstawiciele organizacji kombatanckich, a także delegacje straży granicznej, służby celnej, straży pożarnej, wojska i policji.
     - Bez względu na to, jak nazwiemy tę rocznicę, upamiętnia ona ważną datę dla naszego miasta - mówi prezydent Elbląga Henryk Słonina. - W ubiegłym roku obchodziliśmy 90. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Czy w roku 1918 Elbląg znalazł się w granicach Rzeczpospolitej? Nie, musiał poczekać jeszcze parę ładnych lat, właśnie do zakończenia działań wojennych w roku 1945. Trudno nie wyciągnąć z tego wniosków. W roku 1945 Elbląg został wyzwolony spod władzy hitlerowskiej - kontynuuje prezydent. - Przyjechali tu pionierzy, którzy pracowali przy odbudowie tego miasta. To ich zasługa, że odzyskało ono swój wygląd. Będę robił wszystko, by podkreślać ich wielkie znaczenie dla Elbląga. To oni mieli wpływ na jego powojenną historię.
     

 

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • hehe
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ;-)(2009-02-11)
  • Co do jednego zgoda 10 lutego to znacząca data dla elblążan z uwagi na fakt zaistnienia w tym mieście (oczywiście daleko później) władzy polskiej - mieniącej się ludową? Faktem jest niezbitym, że odbyło się to w wyniku działań wojennych prowadzonych przez Czerwoną Armię niedawnego sojusznika hitlerowców, który dzięki głupocie tych, że stał się ich dozgonnym przeciwnikiem i grabarzem. Moment zajęcia Elbląga przez Rosjan nie jest jednak żadnym wyzwoleniem lub iluzorycznym powrotem do macierzy (śmieszne bajeczki o korzeniach polskich), ponieważ jest tylko i wyłącznie zajęciem jeszcze jednego miasta na wrogu, z którym trwa wojna. A niby sojusznik polski obdarowany jest tymi ziemiami (skądinąd bogato zainwestowanymi jak i doszczętnie splądrowanymi przez agresora) a także, albo przede wszystkim pozbawiony jest ogromnego areału ziemi na wschodzie, gdzie nigdy Ruś nie sięgała o obszarze sięgającym minimum dwukrotności areału ziemi odzyskanych. Władza ustanowiona przez Rosjan była jedynie agendą ich instytucji znanej prominencji i chwała Polakom, że udało się im przez 50 lat wyzwolić. To inna sprawa, że rzeczeni Polacy nie wiedzą, co z tą wolnością zrobić i praca u podstaw jak i budowanie cywilizowanego społeczeństwa jest dla nich większym progiem niż jakiekolwiek powstanie lub walka zbrojna - no, ale to już taka nacja, która kocha symbole a chodzi w dziurawych butach żyje historią mając za nic ludzi przedsiębiorczych i inteligentnych uważając ich za powód swoich życiowych niepowodzeń.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2009-02-11)
  • Popieram. Święta racja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-11)
  • Śmiechu warte, żeby agresorowi jakim była Armia Czerwona stawiać pomniki i jeszcze urządzać uroczystości ku pamięci i czcić ich jak bohaterów. Ludzie przypomnijcie sobie Katyń to ci sami ludzie zrobili, Wasi "bohaterowie". Nie jestem z tego rejonu Polski, ale u nas na południu byłoby to nie do pomyślenia to co Wy tu wyprawiacie! Da swidania Elblążanie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ros(2009-02-11)
  • aborygen ma racje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-11)
  • kwestia sporna czy miasto "odzyskało swój wygląd" wg słów p. Słoniny. .moim zdaniem było wręcz odwrotnie:(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ewabe(2009-02-11)
  • Nie ma racji. .. M
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    M...//..//(2009-02-11)
  • A może nazwiska przedstawicieli władz polskich, którzy witali "sowieckich oswobodzicieli" w dniu 10 lutego 1945 roku? Chociaż tylko jedno nazwisko!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pytać przecież można(2009-02-11)
  • 1.jesli "korzenie polskie" warmi i mazur sa smieszna bajeczka, to kto ma do tych ziem, czym uzasadnione prawo? 2.. .. i czym uzasadnic polskie prawo do utraconych kresow wschodnich?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-12)
  • Prawo do tych ziem maja Rzymianie. Należały kiedyś do Cesarstwa Rzymskiego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Czerwony(2009-02-12)
  • Nie kombinuj Facet nie kombinuj - w swej dziwnej retoryce wsadziłeś Elbląg do Warmii, Mazur i Mazowsza. A co propaganda ruska i socjalistyczna nie daje ci uznać Polskich ziem wschodnich za polskie. Toż ty nie Polak jesteś widocznie, skoro reprezentujesz tak dziwne i karkołomne tezy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2009-02-12)
  • Politykowanie w tym temacie jest co najmniej niewłaściwe. Żołnierze, którzy wyzwalali Elbląg mieli taki wpływ na politykę swego państwa czyli ZSRR, co My, dzisiaj na poprawę sytuacji w służbie zdrowia. Oddali ONI co najcenniejsze - życie, chwała i cześć IM za to !! Do tego przyszło IM spocząć na obcej ziemi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pampi(2009-02-12)
Reklama