Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

2017 rok w lokalnej polityce (opinia)

 
Elbląg, 2017 rok w lokalnej polityce (opinia) W październiku 16. Dywizja po raz ostatni świętowała swoje urodziny w Elblągu (fot. AD, archiwum portEl.pl)
Rek

Krajowa polityka miała spory wpływ na wydarzenia w Elblągu w mijającym roku. Przegrana batalia o pozostawienie w naszym mieście sztabu 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej czy odwołanie prezesa Sądu Okręgowego przez ministra sprawiedliwości – to tylko niektóre z takich wydarzeń. Jaki był 2017 rok w elbląskiej polityce?

Najpierw była wielka radość – jeszcze w październiku 2016 roku minister obrony narodowej ogłosił, że w Elblągu będzie stacjonować około 300-osobowe dowództwo Wielonarodowej Dywizji NATO Północ-Wschód, strzegącej bezpieczeństwa Polski i krajów bałtyckich. W maju 2017 roku przyszła gorzka refleksja, gdy okazało się, że to oznacza jednocześnie wyprowadzenie z Elbląga sztabu 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, która z naszym miastem jest związana od 1949 roku. Nie pomagały apele radnych PiS, opozycji, stanowiska Rady Miejskiej, prezydenta Elbląga przesyłane do ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Klamka zapadła i w efekcie jesienią sztab 16 PDZ wyprowadził się do Białobrzegów pod Warszawą.
     Na osłodę oprócz NATO elblążanom pozostały plany budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną. W lutym 2017 roku Sejm uchwalił specustawę, przygotowaną przez rząd, która umożliwia skrócenie procedur związanych z realizacją inwestycji. Budowa ma się rozpocząć w 2018 roku, potrwać cztery lata i kosztować 880 mln złotych. Pieniądze będą pochodzić z budżetu państwa, a inwestycję będzie realizować Urząd Morski w Gdyni, który pod koniec wakacji 2018 roku ma otrzymać dokumentację kosztorysowo-projektową od konsorcjum gdańskich firm, zwycięzców przetargu. Pierwsza łopata ma być wbita w Nowym Świecie (gmina Sztutowo) już w listopadzie. Zanim to się stanie, trzeba najpierw rozwiązać kilka poważnych problemów – m.in. udobruchać mieszkańców Krynicy Morskiej, którzy przekopu nie chcą, znaleźć pieniądze na nowy most w Nowakowie oraz pogłębianie toru w granicach elbląskiego portu. Tego w szacunkach na temat kosztów inwestycji dotychczas nie uwzględniono, o czym m.in. dyskutowali w Tolkmicku uczestnicy październikowego wyjazdowego posiedzenia sejmowej komisji gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
     
     Protesty i sprawa ławniczki
     
O Elblągu głośno w kraju było także za sprawą pewnej ławniczki, która przyczyniła się do odwołania prezesa Sądu Okręgowego Marka Omelana. Ówczesny prezes chciał odwołać ławniczkę za zachowanie nielicytujące z powagą sądu, a okazało się, że sam stracił funkcję. Powodem miało być naruszenie przez niego tajemnicy narady sędziowskiej, a decyzję w tej sprawie minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podjął po interwencji wspomnianej ławniczki, która jest... partyjną koleżanką ministra. Finał całej historii miał miejsce na ostatniej sesji Rady Miejskiej 28 grudnia, kiedy to ławniczka zrezygnowała ze swojej funkcji. Jak przyznała, robi to na znak protestu przeciwko temu, jak sędziowie traktują ławników.
     Media spekulowały, że przyczyną odwołania prezesa elbląskiego SO mógł być jego udział w jednej z lipcowych manifestacji przeciwko reformie sądów w kształcie proponowanym przez PiS. Przypomnijmy, że liczne protesty przetoczyły się przez cały kraj, w Elblągu codziennie pod sądem pikietowało kilkaset osób. Wśród protestujących powiało hurraoptymizmem, gdy prezydent Andrzej Duda ustawy PiS zawetował, ale miny im zrzedły, gdy okazało się po kilku miesiącach, że reforma i tak wejdzie w życie.
     Jesienią siła protestów, także w Elblągu, znacznie osłabła, choć nadal aktywny stara się być Komitet Obrony Demokracji, skupiający kilkanaście osób. Podobnie jak w kraju, także w Elblągu, opozycja tylko od wielkiego dzwonu potrafi działać wspólnie, co przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi nie jest dla jej zwolenników dobrym prognostykiem.
     
     Wyborcza atmosfera
     
A propos wyborów. Im bliżej głosowania (prawdopodobnie 18 listopada), tym emocje wśród lokalnych polityków będą rosły. Próbkę mieliśmy już podczas ostatniej w tym roku sesji Rady Miejskiej, w którym klub radnych PiS pokazał pozostałym radnym i prezydentowi, co to znaczy mieć w Radzie większość. Wprowadził swoje poprawki do budżetu miasta na 2018 rok w ostatniej chwili, nie pozwolił na dyskusję nad nimi, odrzucał wnioski o przerwę czy spotkanie Konwentu Seniorów. Z miesiąca na miesiąc atmosfera będzie gęstniała, choć przewodniczący RM Marek Pruszak (PiS) zapewniał, że nie będzie wprowadzał na forum Rady złych standardów znanych z parlamentu. Dodajmy, że w czerwcu głosami klubu PiS już po raz drugi Rada Miejska nie udzieliła prezydentowi absolutorium, mimo że zastrzeżeń do jego wykonania nie miała Regionalna Izba Obrachunkowa.
     Witold Wróblewski może się spodziewać, że z czasem będzie coraz bardziej krytykowany. Między innymi za to, że zbyt dużo pieniędzy (zdaniem PiS) wydaje na budowę dróg dojazdowych do wiaduktu na Zatorze, stawia sobie „inwestycyjne pomniki”, nie ma pomysłu na rozwój miasta i rozdaje pieniądze z budżetu miasta znajomych ze sztabu wyborczego (patrz przypadek związany z dotacją dla Elbląskiego Stowarzyszenia Sympatyków Sportów Zimowych).
     Na dzisiaj zresztą Witold Wróblewski wydaje się najpoważniejszym kandydatem do wygranej w listopadowych wyborach samorządowych. Plany może pokrzyżować mu właśnie PiS, wystawiając jako kandydata posła Jerzego Wilka, PiS-owi będzie też sprzyjał kalendarz, a w szczególności obchody 100-lecia niepodległości Polski i związana z nimi aktywność środowisk patriotycznych.
     Swojego kandydata ma również PO (Michał Missan) i Nowoczesna (Cezary Balbuza), choć politycy obu partii deklarują, że jest możliwe wystawienie jednego wspólnego kandydata opozycji.
     Wyborczy rok nie będzie zapewne sprzyjał współpracy między coraz bardziej podzielonymi politykami. Będzie też miał przełożenie na zachowania samych mieszkańców i to nie tylko przy urnie. Czy Elblągowi wyjdzie to na dobre?
     
     W sobotę podsumujemy rok 2017 w elbląskiej gospodarce, w niedzielę - w kulturze. 
     

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Widac skutecznosc naszych wladz,pani gelert dyrektor szpitala i senator wielkie dzieki za nocna opieke nad dziećmi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 4
    (2017-12-29)
  • W Elblągu nie ma polityków są. .. politykierzy nie mający pojęcia o gospodarce, ekonomii i zarządzaniu. Przy obecnej walce na noże między PiS I PO ( w ramach miłości bliźniego i pielgrzymek do Częstochowy ) cierpi miasto, gdyż nawet wobec dobrych propozycji jest " liberum Veto " PiSu. .. .Przykład : ostatnio kameleony, Pruszak i Hajdukowski zaczęli krytykować decyzje co do wiaduktu na Lotniczą. A gdzie byli wcześniej ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    13 1
    (2017-12-29)
  • Warto podziękować politykom za opinie w tematach bardzo ważnych dla mieszkańców. O bezpieczeństwie energetycznym miasta –dyskusje i stanowiska w temacie podpisać czy budować własne źródło. Dyskusje o cudzie gospodarczym pt. jak z upadających spółek zrobić za pieniądze mieszkańców jedną spółkę tak żeby było niby inaczej ale w sumie tak samo jak wcześniej. O tym jak działa MOSIR po połączeniu i ile mieszkańców tak naprawdę kosztuje to połączenie. O współpracy z sektorem prywatnym w ramach ppp i ograniczaniu ilości zakładów budżetowych. O tym jak polityka względem Rosji wpłynęła na gospodarkę miasta. Kto i czy w związku z budową przekopu coś w infrastrukturze portu i okolic planuje zrobić np. drogi do odbioru tych milionów ton towarów. Wybory wygra ten z dobrym pomysłem na miasto. PiS już ma. Elblążanin plus i tanie bilety. Opozycja – nie wiem czy ma. Może dla równowagi darmowy wstęp na wszystkie obiekty MOSIR. Za darmo dojechać i się wykąpać. Niech elektoraty wybierają. Wspólny cel wszystkich. Wygrać i żeby było tak samo jak przez lata – socjalizm, konfitury i władza. A miasto? Czerwony
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 0
    (2017-12-29)
  • Wróblewski nie ma szans. Jeśli baba w laczkach i Jurek motorówka wystawią kandydata PO na prezydenta, to wręcz Wilk wygra w 1 turze (co wcale szczególnie mnie nie cieszy). No nic, przynajmniej odspawamy postkomuchów z PSL i SLD od koryta, ale przydałby się jeden porządny komitet obywatelski.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 8
    (2017-12-29)
  • Wyborcza atmosfera - kodziarz, ubek, resortowe dziecko, platformers, pisior, nawiedzony kato- pisior, czerwona hołota, czarna hołota, po. .je. .busy z PiS po. .je. .busy z PO, wszystkie po. .je. .busy, karierowicze, ciemniaki, antypolska swołocz, farbowani komuniści i demokraci, zdrajcy i donosiciele do UE, faszyści po. .sra. .ni narodowcy, pisdokracja, ciemnogród, poszli won złodzieje itd. Elektoraty i politycy komentujący na forach z każdym rokiem bogacą wyborcze słownictwo. Oby politykom i elektoratom wena twórcza sprzyjała. Będzie zabawnie. Tematy gospodarcze są nudne i za trudne - szkoda na nie czasu. Bluzgi – to jest to co wielu lubi najbardziej. Bluzgi i rozdawnictwo - to będzie wyborcza atmosfera w 2018r. Czerwony
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    (2017-12-29)
  • Wklejam ponownie Potrzebne jest pospolite ruszenie miast powiatowych - oprócz Olsztyna - naszego województwa Warmińsko-Murzyńskiego. Za czyje pieniądze cały Olsztyn jest rozkopany, za czyje pieniądze nowa tramwajowa infrastruktura, za czyje pieniądze jest dotowany bezsensowny port lotniczy niedaleko Szczytna. Jak to możliwe że w Elblągu mamy na remont dróg około 400 tys zł, a w Olsztynie przelewają setki mln zł. Może Portel zasięgnie w tej sprawie informacji, lub zorganizuje referendum ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 1
    hamulcowy(2017-12-29)
  • lewactwo zarządza tym miastem tępy gleniu przejrzyj na oczy!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 2
    (2017-12-29)
  • Z Nowym rokiem Wróblewski i jego kompania do wymiany reszta z PO tez do lamusa koniec z judaszeniem i donosicielstwiem szkodzić Polsce PiS góra dosięgo Roku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 6
    Zgelblag (2017-12-29)
  • Potrzebujemy patriotów!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    (2017-12-29)
  • Blablabla a polski węgiel warty biliony właśnie sprzedajemy Niemcom.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    (2017-12-29)
  • Znowu troll prawacki się udziela - a podobno tylko w Wigilię mówią oni ludzkim głosem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    PiotrowiczeiSzumowiny(2017-12-29)
  • My z MSWiA zazdroscimy wam waszego szefa mon. Macierewicz murem stoi za wojskiem a my zarabiamy grosze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    Wopek(2017-12-29)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i Części VW - HADM Gramatowski
Ubezpieczenia OC i AC
Oryginalne części Peugeot - HADM Gramatowski
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski