Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 25-04-2018, imieniny Marka, Jarosława
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ostatnie ślady zimy? Ostatnie ślady zimy?

„A na Tygrysy mają Visy”

 
Elbląg, „A na Tygrysy mają Visy” Mariusz Stępka, Stowarzyszenie Kolekcjonerskie Klub Strzelecki „Garda" z Ostródy (na zdj. z lewej) opowiada o broni z czasów II wojny światowej (fot. MS)
Reklama w Elblągu
Rek

Dziś (30 lipca) przed Ratuszem Staromiejskim arsenał z czasów II wojny światowej jest na wyciągnięcie ręki. Każdy zainteresowany może przeładować tetetkę, przymierzyć się do pepeszy czy Mausera, a ciekawostką jest Vis, jeden z najlepszych pistoletów wojskowych. - Słynna piosenka z Powstania Warszawskiego mówi „A na Tygrysy mają Visy” - przypomina Mariusz Stępka z Klubu Strzeleckiego "Garda" Ostróda. Zobacz zdjęcia.

To właśnie ten klub strzelecki, jak również stowarzyszenie kolekcjonerskie prezentują arsenał z czasów II wojny światowej.
     - Pistolet P08, czyli popularna parabelka, rewolwer Nagant, granaty trzonkowe, radziecki pistolet TT, maszynowy pistolet Ppsz, czyli pepesza – wyjaśnia zainteresowanym Mariusz Stępka. - Mamy też maskę przeciwgazową, polską z kampanii wrześniowej 1939 r., lornetkę, kabury do broni, ręczny karabin maszynowy, peryskop okopowy, polską szablę kawaleryjską, czyli sprzęt i akcesoria używane podczas II wojny światowej – podsumowuje.
     Egzemplarze broni są autentyczne, ale już pozbawione cech bojowych.
     - To pistolet samopowtarzalny Vis, polskiej konstrukcji inż. Wilniewczyca i Skrzypińskiego, stąd nazwa – wyjaśnia Mariusz Stępka z KS Garda. - P35 - numer wskazuje na rok wprowadzenia do uzbrojenia. To podstawowa broń oficerska żołnierzy polskich w 1939 r. Pistolet automatyczny, na tamte czasy bardzo nowoczesna konstrukcja. Powstańcy używali tych pistoletów, bo były już kultowe. Słynna piosenka z powstania mówi „A na Tygrysy mają Visy” - zauważa.
     Kolekcjonerzy mają również Mausera.
     - To karabin tzw. repetier mausera, wzór 1898 – opowiada Mariusz Stępka. - Standardowa broń żołnierzy niemieckich, ale także, choć nie w tej wersji, a w krótszej, wzór 29 to był karabinek żołnierzy polskich. Powstańcy tą bronią też walczyli, bo była to broń zarówno nasza, jak i zdobyczna na wrogu – dodaje. - To broń celna, szczególnie egzemplarze z długą lufą, bardzo precyzyjna, o bardzo silnym naboju. Mówiono, że przebija on kilka osób stojących jedna za drugą...

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Rzeczywiście takie słowa są w piosence powstańczej. .. tylko dalej o dekownikach, intendenturze i parzeniu kawy. .. .. wyrwane z kontekstu, ,visy, ,niszczy istotę tragicznego położenia walczących !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    klmn(2016-07-30)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Zabudowa kuchni 5
Aranżacja kuchni 1
Indeco Szafa z drzwiami suwanymi 5
Zabudowa kuchni 7