Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 19-02-2018, imieniny Konrada, Arnolda
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zima 2018r Zima 2018r

"Aleksandra Gabrysiak" już od soboty

 
Elbląg, "Aleksandra Gabrysiak" już od soboty Kolejny tramwaj z patronem wyruszy na trasę (fot. nadesłane)
Rek

Dziś (7 lipca) w trasę wyruszy tramwaj "ogórek" noszący nazwę "Aleksandra Gabrysiak". To już trzeci tramwaj z nazwą patrona. Aleksandra Gabrysiak w głosowaniu elblążan zajęła 4. miejsce (303 głosy), dlatego też jej imieniem i nazwiskiem przyozdobiony zostanie tramwaj nr 404.

Aleksandra Gabrysiak - urodziła się w 1942 r. w Radzyminie k/Warszawy. Od dzieciństwa dotknięta była cierpieniem i ciężkim kalectwem fizycznym (nieuleczalna krzywica). Przebyła kilka operacji w Klinice Prof. Degi w Poznaniu (pierwsza w 6. roku życia). Szkołę Powszechną i Liceum Ogólnokształcące ukończyła w Gdańsku i w 1961 r. uzyskała świadectwo dojrzałości. Pomimo trwałego fizycznego kalectwa podjęła w 1962 r. studia na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Gdańsku. Od pierwszej operacji marzyła o medycynie. W 1968 r. po uzyskaniu dyplomu lekarskiego założyła pierścionek z wygrawerowaną na nim datą otrzymania dyplomu i wężem Eskulapa, jako symbol „zaślubin” z medycyną.
     Bezpośrednio po studiach pracowała w Zakładzie Biochemii Klinicznej Akademii Medycznej w Gdańsku, a w 1979 r. podjęła pracę w Tczewie jako kierownik laboratorium. Była lekarzem w sposób odbiegający od powszechnie przyjętych norm. W tym czasie przyszła na świat Marysia – jej adoptowana córka, którą wychowywała samotnie. Kochała ją jak własne dziecko.
     W 1975 r. przeniosła się do Elbląga. W Elblągu oddała się służbie chorym, uzależnionym od nałogów, samotnym matkom, więźniom i potrzebującym. Doktor Ola (tak ją zaczęto nazywać w Elblągu) ratowała życie nienarodzonym, miała szczególny dar godzenia zwaśnionych małżeństw, ratowała samobójców, pomagała odnajdywać sens życia. Służyła pomocą osobom zwalnianym z więzienia, odwiedzała więźniów, dodając im „nadziei wiary”, jak napisał jeden z nich. Jej domowy telefon był dostępny dla potrzebujących przez całą dobę.
     W 1985 r. podjęła pracę w Poradni Trzeźwości w Elblągu. Zrewolucjonizowała styl pracy Poradni, zdobywając serca współpracowników i pacjentów – alkoholików. Przyjmowała ich nie tylko w Poradni, ale także szukała ich w domach, w melinach pijackich, przyjmowała ich we własnym mieszkaniu. Ożywiła działalność klubu Abstynenta „Żuławy” i wielu alkoholików zawdzięcza jej powrót do normalnego życia. Jeden z nich wspominał: „Była tak uczciwa, że nie potrafiłbym jej okłamać. Księdzu tyle na spowiedzi nie powiedziałem, co jej”, a także: „Drugiego tak dobrego człowieka w życiu nie spotkałem”.
     Aleksandra Gabrysiak pomagała w adopcji dzieci, była inicjatorką i organizatorką Domu Samotnej Matki, a także Hospicjum. Trudno znaleźć dziedzinę pomocy, w którą by nie była zaangażowana. Dewizą Doktor Oli było „zaufać człowiekowi i kochać go do końca”. W tym też – oprócz wielorakiej działalności społecznej – zawiera się jej wielkość. Należy podkreślić, że jako osoba głębokiej wiary modliła się za swoich chorych i podopiecznych.

 


     Aleksandra Gabrysiak została zamordowana 6 lutego 1993 r. w Elblągu, we własnym mieszkaniu, wraz z jej 19 – letnią córką, Marią. Zabójcą okazał się jeden z podopiecznych Doktor Oli, wypuszczony na przepustkę z więzienia.
     Jak pisze prof. Grażyna Świątecka w książce poświęconej dr Aleksandrze Gabrysiak: „Życiem swoim zaświadczyła o Wielkim powołaniu Lekarskim. Jest i będzie Wielkim, Pięknym i głęboko humanitarnym wezwaniem: pochylenia się nad chorym, cierpiącym, słabym”.
     Pamięć o Dr Oli trwa. Wyrazem tego są m. in. tablice upamiętniające jej życie i działalność (Elbląg, Tczew, Gdańsk – Gdański Uniwersytet Medyczny), nazwy ulic (Gdańsk, Elbląg), coroczna nagroda Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku jej imienia, film dokumentalny dla telewizji, pomnik w Sanktuarium Świętokrzyskim w Kałkowie Godowie, patronaty nad instytucjami (m. in. Hospicjum w Elblągu).

Łukasz Mierzejewski, Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Dajcie Grzesia jak skutecznie rozpier. .. a Elbląg, zresztą jak wszystko czego sie tknie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-07)
  • Przy całym szacunku dla świętej pamięci pani Aleksandry: jakie miasto - tacy patroni (zasłużona dla alkoholików). Czy są w naszym mieście ludzie zasłużeni dla tak zwanej "klasy średniej" ??? Hero.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    (2012-07-07)
  • Wszyscy, którzy wyjechali :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    frankowski(2012-07-07)
  • Ładnie się jej odpłacił podopieczny. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-07)
  • głupi pomysł z nazywaniem tramwajów, a co z autobusami. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-07)
  • Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-07)
  • No cóż znowu kolejny pokaz co najmniej braku szacunku. A więc po kolei: Pani Aleksandra Gabrysiak była: 1.lekarzem medycyny, niezłym diagnostą i pracowała jako lekarz także w najtrudniejszych odcinkach elbląskiej rzeczywistości ( takowa jest do dziś!!!) 2.postawiła na nogi analitykę laboratoryjna w woj. elbląskim. Z błędów z 23 procent doprowadziła do rozrzutu wyników 2 procent! 3.pracowała społecznie bez medali, odznaczeń, podziękowań, rzetelnie i bez zbędnych tłumaczeń. 4.dla mieszkańców w trudnych czasach sprowadziła leki, żywność, ubrania, protezy. .. . 5.pomagała jak mogła każdemu potrzebującemu i także tym, którym nikt nawet nie podawał ręki. 6.jej wytrwałość w tej bardzo trudnej postawie samarytańskiej wynikał z głębokiej i prawdziwej wiary 7.ogrom pracy jaką wykonała przy tym będąc inwalidą jest imponujący( bez biur, departamentów, finansów. .. ) Tak więc młodzi i starzy, którzy może już nie pamiętacie lub zapomnieliście z szacunkiem dla Pani Aleksandry Gabrysiak i zastanowieniem nad własnym życiem. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    klm(2012-07-07)
  • Dodam, że imienia dr A. Gabrysiak jest również coroczny konkurs na najlepszą inicjatywę elbląskich organizacji pozarządowych. Dobry pomysł z tymi patronami. Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Arkadiusz Jachimowicz(2012-07-07)
  • Dlaczego nie 403 otrzymał za patrona Aleksandrę Gabrysiak?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Generallo(2012-07-07)
  • biedna kobieta. .. z tego wniosek. .. .nie warto nikomu pomagać. .. .. gdyby tylko wiedziała co ją i jej córkę czeka. .. .. pomagała by?. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-07)
  • Error 404 "Page not found"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-07)
  • jest o czym pisać ja się pytam?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-07)
Reklama