Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Anonim atakuje, my sprawdzamy

 
Elbląg, Anonim atakuje, my sprawdzamy Na sali gimnastycznej w SP nr 6 było dzisiaj 18 stopni Celsjusza (fot. WS)
Rek

Na naszą skrzynkę redakcyjną wpływają różne informacje, są zapowiedzi koncertów albo filmów, są podziękowania i relacje, zdarza się również, że ktoś przysyła informacje, które wyglądają jak donos. Kilka dni temu otrzymaliśmy tego typu list, który dotyczył Szkoły Podstawowej nr 6 przy ul. Piłsudskiego. Anonimowy autor prosi w nim o interwencję i podpisuje się jako "rodzice". My z kolei jedziemy do szkoły i mówimy "sprawdzam".

Na spotkanie z dyrektor szkoły, Iwoną Ratajczak- Zyśk, umawiamy się o godz. 9.27. Pół godziny później jesteśmy już w szkole. Czeka na nas również Aleksandra Rusinowska, wicedyrektor placówki. Robimy tak po to, żeby uniknąć sytuacji, w której ktoś mógłby mieć czas, aby cokolwiek przygotować. Rozmowa będzie dotyczyła tylko tych zarzutów, które pojawiły się w anonimowym liście.
     
     Sala gimnastyczna

"Pierwsza sprawa to temperatura panująca na sali gimnastycznej. Sala ta nie jest ogrzewana i o tej porze roku panuje na niej przerażająco niska temperatura (jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy od pracowników szkoły), wahająca się w okolicach 5-10 stopni Celsjusza. W takich warunkach trudno wymagać, aby dzieci ćwiczyły podczas zajęć z wychowania fizycznego. Jako rodzice obawiamy się o stan zdrowia naszych pociech. Problem ten powtarza się każdego roku, (od kilku już lat) jednak dyrekcja nie podejmuje żadnych kroków w celu zmiany tej sytuacji" – zarzuca szkole anonimowy informator.
     Kiedy wchodzimy na salę gimnastyczną, gdzie akurat trwa lekcja wf-u, jest tam nieco chłodniej, niż na korytarzach i w klasach, ale na pewno nie są to "przerażająco niskie" temperatury. W sali panuje 18 st. Celsjusza. Zgodnie z normą budowlaną dotyczącą ogrzewania miejsc, w których panuje ruch, w tym właśnie sali gimnastycznej, optymalną temperaturą jest 16 stopni. 
     - Remont sali gimnastycznej został zrobiony dziesięć lat temu, wtedy też wymieniono ogrzewanie, obecnie mamy rząd kaloryferów na jednej ze ścian. Zamurowano również ogromne okna, zmniejszono je, zostały tylko małe okienka u góry, zamiast nich wstawiono luksfery – wyjaśnia dyrektor placówki. - Dziewięć lat temu poprawiliśmy wentylację, a w 2013 r. wełną mineralną ociepliliśmy strop od góry, tak jak nam poradzili fachowcy.
     
     Wejście do szkoły

  Podczas naszej wizyty w szkole zamontowano poręcz, ale jak mówi dyrektor placówki zadanie to zostało zlecone już wcześniej (fot. WS) Podczas naszej wizyty w szkole zamontowano poręcz, ale jak mówi dyrektor placówki zadanie to zostało zlecone już wcześniej (fot. WS)

"Kolejna sprawa dotyczy poręczy a raczej ich braku - przy zejściu do szatni od strony ul. Beniowskiego. To wejście jest jedynym, przez które do szkoły mogą wchodzić dzieci wraz z rodzicami. Kiedy pada deszcz lub śnieg na schodach jest bardzo ślisko a nie ma możliwości przytrzymania się o poręcze bo ich tam nie ma" – kontynuuje anonimowy autor listu.
     Tym razem na to pytanie odpowiada Aleksandra Rusinowska, wicedyrektor szkoły.
     - Rodzice nigdy wcześniej nie zgłaszali tego problemu. W tym miejscu nie ma śniegu, nie jest ślisko. Schody są oczyszczane na bieżąco, jeżeli cokolwiek tam się pojawi – mówi.
     Z kolei Iwona Ratajczak- Zyśk dodaje, że to zadanie zleciła już przed sezonem, ale jeden z pracowników szkoły, który nie pracuje od 1 stycznia, nie zdążył się nim zająć.
     - W tym miejscu nigdy nikomu nic się nie stało. Nie doszło też tam do żadnego wypadku. Dwa lata temu zmieniliśmy zadaszenie, bo było już zniszczone przez wiatr – dodaje.
     
     Nowe meble w gabinecie dyrektorskim
"Pani dyrektor jest jak widać bardzo zajęta urządzaniem sobie gabinetu nowymi mebelkami i nie zauważa takich "dla niej nieważnych spraw" jak zdrowie i bezpieczeństwo uczniów" – dodaje na koniec listu anonim.
     Jak jednak wyjaśnia Aleksandra Rusinowska meble są podarunkiem od jednego z elbląskich producentów. Obdarował nie tylko tę szkołę, ale i kilka innych. Zostały one umieszczone nie tylko w gabinecie dyrektorskim, ale i w klasach, część wciąż czeka na swoje przeznaczenie.
     
     Podpis "rodzice"
     Pod anonimowym listem nie ma imienia, nazwiska ani pseudonimu. Jest za to podpis "rodzice".
     - Jeśli rodzice naszych uczniów mają jakieś uwagi, czy to pozytywne czy negatywne, zwracają się do dyrekcji i pracowników bezpośrednio. Nie wstydzą się swoich poglądów i opinii. Zawsze są wysłuchani - komentuje krótko dyrektor SP nr 6.
     

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Donoszę uprzejmie, ale ze wstrętem. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    22 3
    Machupichcę(2015-01-14)
  • zus i urząd skarbowy przyjmują każde donosy bez podpisów a wręcz zachecają
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    22 3
    (2015-01-14)
  • mmmm Marta Wiloch nasz elbląski Sherlock Holmess. Rozwiązała ta intrygującą zagadkę :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 5
    Watson(2015-01-14)
  • Bardzo piękny i jakże przemyślany pseudonim pewna osoba osobie "wymyśliła" Pozdrawiam :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 2
    Zaniepokojny(2015-01-14)
  • Faktycznie niewiele się nauczyłaś.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 4
    (2015-01-14)
  • Moim zdaniem to dobra szkoła. Uczy się w niej dwoje moich dzieci. Mam aktualne porównanie z 18-tką i SP6 wypada w nim rewelacyjnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 9
    Arekk(2015-01-14)
  • TOC trzeba było się uczyć. .. Jak widzę wpis jak Twój to od razu nasuwa się myśl o nieuku lub rodzicu, którego dziecko jest nieukiem, więc winą trzeba obarczyć nauczycieli. Ja uważam, że szkoła ja świetna i ma bardzo dobrą kadrę. I bardzo dobre zaplecze - sale wyremontowane, dobry sprzęt komputerowy. I nikt nigdy nie prosi rodziców o pieniądze na remonty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 8
    MSMS(2015-01-14)
  • rodzice piszą anonimy w trosce o swoje dzieci gdy się podpiszą to dzieciak ma pod górkę a może jeszcze gorzej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23 14
    (2015-01-14)
  • Mam dziecko w SP 6,ja i rodzice dzieci uczęszczających do niej, z którymi rozmawiam, jesteśmy zadowoleni ze szkoły. Ciekawe, kto pisze takie "listy"? Może ktoś z innej szkoły, albo pracownik, który w SP 6 już nie pracuje?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17 18
    (2015-01-14)
  • Donosy? Czasy komuny minęły, a w sposobie myślenia ludzi nic się nie zmieniło. Podpisując się imieniem i nazwiskiem twoje informacje na pewno zostaną sprawdzone, a konsekwencje w przypadku negatywnych działań wyciągnięte. Dzieciak ma pod górkę? To już pachnie prokuraturą. W dzisiejszych czasach to nie jest trudne. Odrobinę wysiłku zamiast paszkwili, bo jak widać ktoś komuś chciał dopiec, a trochę nie wyszło. I zamiast do dyrekcji, to do gazety. Żenada.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 10
    (2015-01-14)
  • Żałosne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 10
    (2015-01-14)
  • w piwnicy znajduje się świetlica i jest tam zimno i przeciagi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    13 3
    nowa54(2015-01-14)
Reklama