Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Apetyt na salmonellę

Sanepid obiecuje, że jeszcze w tym tygodniu powie, kto jest odpowiedzialny za zbiorowe zatrucie salmonellą.

Oddział zakaźny elbląskiego szpitala miejskiego opuściły już wszystkie osoby, które trafiły tam ponad tydzień temu, po zjedzeniu ciastek z salmonellą. Wyniki prowadzonego przez sanepid dochodzenia miały być znane już w ubiegłym tygodniu, ale - jak mówi zastępca powiatowego inspektora sanitarnego w Elblągu, Marek Jarosz - na ostateczne efekty badań laboratoryjnych trzeba jeszcze poczekać.
     Marek Jarosz potwierdził, że trzydziestu miłośników ciastek z kremem zatruło się salmonellą. To wykazały pierwsze analizy. Dziś próbki zostaną wysłane do laboratorium w Gdyni. Specjaliści sprawdzą tam, czy salmonella pochodziła z jednego, czy też z wielu źródeł.
     Tymczasem cukiernia, która jest domniemanym sprawcą zatrucia, jest zamknięta. Jeśli potwierdzą się przypuszczenia, że to właśnie ona sprzedawała ciastka z salmonellą, zostanie ukarana przez sanepid.
     - Sprawa może też zostać skierowana do prokuratury - mówi Marek Jarosz.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama