Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Będą wyroki

Zakończył się proces pierwszej grupy szwaczek zwolnionych z pracy w elbląskiej spółce Hetman. 26 września poznamy wyrok w ich sprawie. Przypomnijmy, że kobiety początkowo domagały się przywrócenia do pracy. Teraz chcą tylko odszkodowania.

Zdaniem prezesa spółki zwolnienia były skutkiem likwidacji zakładu. Szwaczki jednak twierdzą, że straciły pracę ponieważ założyły w firmie Solidarność.
     Dziś przed sądem zeznawał Eugeniusz Dąbrowski, inspektor Państwowej Inspekcji Pracy. Przyznał rację kobietom.
     - Moim zdaniem spółka została postawiona w stan likwidacji po to, aby pozbyć się związku zawodowego - powiedział. - Spośród 50 zwolnionych osób bowiem aż 48 należało do Solidarności.
     Prezes Hetmana Jan Przezpolewski bronił się twierdząc, że głównym kryterium, jakim kierował się podczas wręczania wypowiedzeń był udział szwaczek w grudniowym strajku. Panie przerwały wtedy pracę na półtorej godziny.
     Część kobiet zmieniła dziś przed sądem roszczenia i nie chce już pracować w Hetmanie, bo obawia się szykan ze strony prezesa. Chcą odszkodowania w wysokości trzymiesięcznej pensji.
     Prezes odpowiedział, że obawy szwaczek są przedwczesne i powinny im wystarczyć odprawy, które dostały.
     - Jeżeli sytuacja ekonomiczna firmy się poprawi, przyjmę te panie z powrotem - dodał.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Prezes jeszcze do tej pory nie wyplacil zwolnionym szwaczkom zaleglych wyplat,nie jest on taki szybki do wyplacenia odpraw, jeszcze pewnie przez pare miesiecy obie strony beda spotykac sie w sadzie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lawnik(2003-09-18)
  • Panie Dąbrowski Inspektorze Pracy Pan ma pęsję od podatników i nic Pan nie robi informuję że zgłoszę Pana opieszałość i niekompetencję w sprawie prawa pracy do Pani Anny Hinc i tam się spodkamy , a po zatym proszę zwrócić uwagę na zakład MM dawny Furnel gdzie jest łamane prawo pracy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pracownica Hetmana(2003-09-20)
  • To prawda. Elbląski oddział PIP-u wszystko sobie plewa. Rozmawiałem z pracownicą Gdańskiego PIP-u o niektórych przypadkach łamania prawa pracy w Elblągu, gdzie nasz PIP nic nie robi. Tamta pracownica była zdumiona taką postawą naszej placówki. A co do MM International to fakt, to jeden z szeregu zakładów gdzie wykorzystują ludzi do granic wytrzymałości i gwałcą ich prawa, jednak są też i mniejsze firmy które jeszcze bardziej łamią prawo pracy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Arti(2003-09-21)
  • A tak w ogóle to Przezpolewskiego jak bym dorwał, to tak bym mu skół morde że ten jego ironiczny uśmieszek na zawsze by zniknął z jego niewyparzonej gęby.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Arti(2003-09-21)
  • Arti ty chyba nie rozumiesz am co mowisz,lepiej jezor trzymaj na wodzy,a w ogole to jestes albo bezrobotny,albo bezrobotny len
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-09-22)
Reklama