Wtorek 11-12-2018, imieniny Damazego, Daniela
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Będzie raport o stanie miasta

Elbląg, Będzie raport o stanie miasta fot. Anna Dembińska

O finansach miasta, urzędnikach, nagrodzie honorowej dla Henryka Słoniny i podwyżce cen wody. Prezydent Grzegorz Nowaczyk na dzisiejszej (28 grudnia) konferencji prasowej opowiadał o swoich pierwszych tygodniach urzędowania oraz o wyzwaniach, przed którymi stanął on i nowe władze Elbląga. Ocenił też mijający rok.

– Rok 2010 w Elblągu był rokiem dużych zmian – mówił m.in. prezydent Grzegorz Nowaczyk. – Zupełnie nowi ludzi weszli do Rady Miejskiej, jest też nowy prezydent. Można więc powiedzieć, że po 12 latach dokonała się duża zmiana, jeśli chodzi o organy władzy samorządowej. Rok 2010 chyba zaczyna pewien przełom w historii Elbląga, te zmiany zobaczycie Państwo już w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Lecz zanim do nich dojdzie, wykonamy to, od czego trzeba zacząć, czyli raport o stanie miasta – bardzo istotny dokument diagnozujący stan naszego miasta, podkreślam, miasta, a nie Urzędu Miejskiego, bo raport dotyczyć będzie wszystkich jednostek samorządowych – szkół, przedszkoli, szpitala, instytucji kultury i sportu, firm komunalnych – i Urzędu Miejskiego.
     Największy niepokój nowego prezydenta Elbląga budzi stan miejskiego budżetu. – Cały czas mam z tyłu głowy ten mało kolorowy obraz finansów naszego miasta, więc myślę, że ta diagnoza – raport o stanie miasta – pozwoli nam na wyciągnięcie pewnych wniosków związanych z przycięciem dużych kosztów stałych w działalności samorządu miejskiego, które wpływają na zmniejszenie naszych możliwości inwestycyjnych, a to z kolei wiąże się z wolniejszym rozwojem miasta.
     Na jutrzejszej sesji Rady Miejskiej radni wprowadzą ostatnie poprawki i zamkną budżet Elbląga na 2010 rok. – Natomiast od początku stycznia bardzo dogłębnie przyjrzymy się projektowi budżetu Elbląga na rok 2011 – mówi Grzegorz Nowaczyk. - Tak, jak powiedziałem, on zbyt kolorowy nie jest. Powoli wchodzimy w dość niepokojące wskaźniki zadłużenia – dług stanowi już 28 procent budżetu wobec dopuszczalnych 60 procent, jest też prawie 8,5 procent spłaty zadłużenia rocznie, gdzie granicą jest 15 procent. Trzeba się przyjrzeć przede wszystkim wydatkom bieżącym.
     
     Nagroda dla byłego prezydenta
     
Henryk Słonina po przegranych wyborach nie pojawił się w Urzędzie Miejskim. Mandatu radnego zrzekł się, przysyłając pismo, nie doszło też do symbolicznego przekazania władzy na sesji Rady Miejskiej. Być może obaj prezydenci – obecny i były – spotkają się 6 stycznia.
– Już w swoim inauguracyjnym przemówieniu mówiłem, że doceniam to, co zrobił mój poprzednik dla naszego miasta przez ostatnie 12 lat, to trzeba doceniać – przypomniał dziś Grzegorz Nowaczyk. – Dlatego mam nadzieję, że będę miał zaszczyt 6 stycznia, podczas Koncertu Noworocznego, wręczyć Panu Henrykowi Słoninie honorową nagrodę prezydencką, którą, na mój wniosek, przyznała mu Kapituła Nagrody Prezydenta Elbląga. Bardzo liczę, że będę mógł osobiście Panu Henrykowi Słoninie tę nagrodę wręczyć.
     Koncert Noworoczny, na którym tradycyjnie przyznawane są Nagrody Prezydenta Elbląga, tym razem odbędzie się w Teatrze im. Sewruka.
     
     Tour po urzędzie
     
– Przez pierwsze dwa dni mojego urzędowania widziałem wśród urzędników dużą rezerwę – wspominał dziś Grzegorz Nowaczyk. – Trzeciego dnia rozpocząłem tour po wszystkich pokojach Urzędu Miejskiego. W ciągu trzech dni byłem w każdym pomieszczeniu w urzędzie, przywitałem się z każdym współpracownikiem, porozmawiałem. Tego nie praktykował poprzedni prezydent. Dowiedziałem się, że w niektórych pokojach urzędnicy widzą swojego prezydenta po raz pierwszy od 16 lat. No cóż, każdy ma swój styl zarządzania. Wcześniej kontakty wewnętrzne nie były mocną stroną Urzędu Miasta – tak bym to ujął. A ja dzięki temu dowiedziałem się, że – wbrew powszechnym przekonaniom – w Urzędzie Miasta pracuje bardzo dużo młodych osób.
     Grzegorz Nowaczyk po raz kolejny nie chciał mówić o ewentualnych zmianach personalnych urzędzie. Stwierdził, ze na to jest jeszcze za wcześnie.
– W tej chwili się docieramy. Docieramy, bo ja także patrzę na to, czego oczekują moi współpracownicy ode mnie, staram się wychodzić naprzeciw tym oczekiwaniom – powiedział Nowaczyk. – Mój styl pracy jest trochę inny niż poprzednika, więc postanowiłem dać trzy tygodnie na przyzwyczajenie się do tego nowego stylu pracy. Mam nadzieję, że przyniesie to dobre efekty.
     
     Ostatnia decyzja prezydenta Słoniny
     
– Pański poprzednik wprowadził w ostatnim momencie swego urzędowania dość drastyczną podwyżkę cen wody. Zrobił to decyzją Prezydenta, bez udziału Rady Miejskiej, ale jest to zgodne z prawem. Podwyżka jest poważna dla mieszkańców – o 30 groszy, czyli około 11 procent. Czy można jeszcze z tym coś zrobić? – pytali dziennikarze Grzegorza Nowaczyka.
– Z tą podwyżką nie można już nic zrobić – stwierdził Grzegorz Nowaczyk. – W tej sprawie spotkałem się już z Tadeuszem Grodziewiczem, dyrektorem Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Poleciłem mu i uzyskałem takie zapewnienie, że w następnych tego typu sytuacjach ma obowiązek znacznie wcześniej informować o takim pomyśle zarówno prezydenta, jak i Radę Miejską.
     O samej decyzji Henryka Słoniny Grzegorz Nowaczyk powiedział: – Ta decyzja to decyzja podjęta zgodnie z prawem, ale, umówmy się, jeżeli spojrzymy na to z punktu widzenia mieszkańca, to nie bardzo to wygląda. Bo po to jest Rada Miejska, żeby takie decyzje rozważała, szczególnie o tak dużym znaczeniu dla elblążan. Bo 11 procent to jest sporo.
     
Piotr Derlukiewicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jaki raport wszystko co jest potrzebne jest w budżecie i sprawozdaniach podległych jednostek. Tylko to trzeba umieć czytać. Tour po urzędzie no nie mogę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elb.(2010-12-29)
  • duzo mlodych osob? takich w przedziale 30-40 rozumiem?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-29)
  • O Boże! Jaka drastyczna podwyżka wody, 30 gr na metrze sześciennym!!! Daj Boże żeby tylko takie były.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-29)
  • Afera w rejonie energetycznym ENERGA ! ENERGA nie wydaje klientom faktur, twierdząc, że "zawinił komputer". Podejżenie jest takie, że ludziom chcą rozliczyć "stare " zużycie prądu po nowej cenie. Malo tego, stoją kolejki zdenerwowanych klientów, ktorym ENERGA wysyła faktury zawyżone za prąd od miesiąca lipca 2010r. Ci ludzie przecież już za prąd zapłacili, to dla czego ENERGA żąda zaplaty za ten sam okres rozliczenia ?!Niech sie elbląska prokuratura obudzi ze snu zimowego i policja, bo praktyki spółki ENERGA to nic innego jak PRZESTĘPSTWO GOSPODARCZE.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    drucik(2010-12-29)
  • Znając Sloninę, to 6 stycznia NIE spotkas się z Nowaczykiem. Bo ma w d. .. nowe wladze Elbląga tak jak miał w d. .. wyborców nie spotykając się z nimi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-29)
  • Skoro 1 m sześcienny wody kosztuje obecnie 3,10 netto, to podwyzka jej ceny o 30 groszy nie stanowi nawet 10%, a pisze sie w artykule, ze to wzrost o ok. 11%. Czyli prezydent kłamie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-29)
  • Być w każdym pomieszczeniu to nie znaczy spotkać się z wszystkimi. Moje trzy koleżanki i jeden kolega niestety nie doświadczyły tego wielkiego zaszczytu. Jak tam posuwa się sprawa Oficera Rowerowego w Ebowie, póki co wszystkie ścieżki rowerowe są dokładnie zasypane śniegiem. Pozdrawia mile ESR - www.bikerelblag.hg.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Darecki ESR(2010-12-29)
  • Prowadzę własną działalność, gdybym podniósł, w obecnych warunkach ekonomicznych rynku elbląskiego, ceny o 11% nikt nie kupiłby moich usług. Także tacy odbiorcy jak WiK szukają obniżek kosztów tylko na podwykonawcach i dostawcach, bez rzetelnej i krytycznej oceny własnych kosztów. Wysokie płace, przerosty zatrudnienia to obraz nie tylko WiK a większości firm komunalnych w Elblągu. Kolejny kwiatek to takie coś jak ZBK. polecam komunalkę uwadze Pana Prezydenta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkaniec Elbląga(2010-12-29)
  • Panie Prezydencie, a kiedy doczekamy się od Pana informacji o wykształceniu wiceprezydenta Pana Lewandowskiego. Na to że on udzieli nam takiej informacji już nie liczę. My mieszkańcy miasta, wyborcy i podatnicy, mamy prawo wiedzieć jakie kwalifikacje ma ktoś kto będzie zarządzał tak ważnymi dla nas obszarami życia jak gospodarka komunalna, inwestycje miejskie i przetargi publiczne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sic(2010-12-29)
  • należy przyjrzeć się nie tylko wydatkom bieżącym, ale zrobić rachunek ekonomiczny ( koszty utrzymania) funkcjonowania w mieście np. basenu krytego, hali przy grunwaldzkiej, nowego ratusza. lodowiska. .. .. itp - tam należy szukać oszczędności.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-12-29)
  • Tak niewątpliwie, - punkt wyjścia, a właściwie analiza działalności dotychczasowej to klucz do dalszych działań urzędu. I aby polski standard radosnej twórczości nie był, tak jak dotychczas podstawą funkcjonowania samorządu, - konstatacja stanu zastanego i jego dogłębna analiza stanowić musi podstawę dalszych działań i planowania wszelkich dziedzin funkcjonowania miasta. Nikt tego nie zrobi w miesiąc a nawet w rok. Za wiele Indianie namieszali w tym mieście, którego potencjał znacząco uszczuplili nawet w stosunku do tego z roku 1944.Cóż - zobaczymy - jest szansa na nowe czasy w Elblągu. Zobaczymy, czy zostanie ona wykorzystana.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MiejscowyAborygen(2010-12-29)
  • Tadeusz Grodziewicz - dyrektor Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji jest bezpośrednio odpowiedzialny za zniszczenie w 2009 r. zabytkowego reliefu przy ul. Królewieckiej 223,przy tamtejszym obiekcie wodociągów. Znajdował się tutaj widoczny z ul. Królewieckiej ozdobny relief z herbem Elbląga i datą 1907.Symbolika tego reliefu nawiązywała do pozyskiwania wody, a jego szczyt wieńczyła misternej, kowalskiej roboty chorągiewka wiatrowa. Było tu także wejście, które chroniły stare, metalowe drzwi zamocowane na kutych zawiasach. Dzisiaj nie ma śladu po tym ozdobnym detalu architektonicznym upamiętniającym uruchomienie w w 1907 r. wodociągów w Elblągu. Czy Miejski Konserwator Zabytków w Elblągu - Pan Mirosław Jonakowski wszczął w tej skandalicznej sprawie stosowne postępowanie???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    erg.(2010-12-29)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Seat
Serwis i oryginalne części Audi
Ubezpieczenia OC i AC
Serwis i Części VW - HADM Gramatowski