Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 24-02-2018, imieniny Bogusza, Macieja
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ruiny Kościoła w Fiszewie Ruiny Kościoła w Fiszewie

Bez śniegu, a jednak świątecznie

 
Elbląg, Bez śniegu, a jednak świątecznie Świety Mikołaj z elfami: Tygryskiem, Kubusiem i Kłapouszkiem (fot. AD)
Rek

Na straganach regionalne pieczywo, tradycyjne wędliny, miód od prawdziwego pszczelarza, oscypki z Nowego Targu, ręcznie malowane bombki, ozdoby, stroiki, biżuteria i zabawki. W szopce, obok Świętej Rodziny, osiołek, kucyk, kozy i owce. Ze sceny płyną dźwięki kolęd i pastorałek. Dziś (14 grudnia) na Starym Mieście rozpoczęły się Świąteczne Spotkania Elblążan. I choć pogoda bardziej jesienna niż zimowa, dało się poczuć bożonarodzeniowego ducha. Zobacz fotoreportaż.

Głównym punktem pierwszego dnia Świątecznych Spotkań była wspólna wigilia elblążan. Jako "głowa elbląskiej rodziny" życzenia składał prezydent Jerzy Wilk.
     - Szczęścia, zdrowia i wszelkiej pomyślności. Dzieciom udanych ferii zimowych i wymarzonych prezentów pod choinką. A wszystkim, by Elbląg piękniał i rozwijał się jeszcze szybciej niż dotychczas – mówił prezydent miasta.
     Było też tradycyjne łamanie się opłatkiem. O sensie tego zwyczaju mówił przewodnik duchowy, biskup elbląski Jan Styrna: - Ludzie łamią się chlebem na znak gościnności i braterstwa, wybaczenia sobie krzywd – mówił. - Na znak wzajemnej życzliwości i bliskości, ale także wspomnienie wielkiej hojności Jezusa Chrystusa, zbawiciela.
     Biskup Styrna złożył również życzenia elblążanom: - Wszyscy potrzebujemy zdrowia, niech więc Bóg daje zdrowie i siły. Wiele rodzin myśli, na co im wystarczy pieniędzy. Niech starczy na to, co jest naprawdę potrzebne. Niejeden szuka pracy – kontynuował duszpasterz. - Niech ją znajdzie i niech łączy się z nią zarobek taki, aby mógł żyć i rozwijać się. Wszystkim życzę pokoju serca i duchowej radości. Życzę także na Nowy Rok – dodał biskup. Jan Styrna. - By był on lepszy, a Elbląg, w którym żyjemy, w którym czujemy się u siebie, niech będzie dla nas miastem przyjaznym, swojskim i ... coraz łatwiejszym do przebrnięcia – zakończył z uśmiechem.
     Elblążanie, którzy mimo zimna i mżawki licznie przybyli na Stary Rynek chętnie podzielili się opłatkiem z władzą kościelną i świecką. Czego życzyli prezydentowi?
     - Głównie zdrowia, wesołości i by nie zabrakło mi siły do realizacji wytyczonych celów – przyznał z uśmiechem Jerzy Wilk.
     Jak wigilia to muszą być świąteczne potrawy. Długa kolejka ustawiała się przed punktem gastronomicznym, w którym dziś, bezpłatnie, można było skosztować barszczu, śledzi, ciasta drożdżowego i oczywiście pierogów.
     I jarmark. W tym roku, według urzędników miejskich, wyjątkowo bogaty w wystawców, których jest na Starym Rynku około setki. Przyjechali z regionu, ale i z bardziej odległych części kraju np. z Nowego Targu. A na straganach: pieczywo, wędliny, przyprawy, miody, biżuteria, bombki, stroiki.
     Przy jednym ze straganów Elżbieta Maria Laskowska z Pręgowa, gm. Kolbudy.
     - Mam tu stroiki oraz wyroby ze sznura lniano-konopnego, a także wszelkiego rodzaju ozdoby, które można polecić i dzieciom, i dorosłym na prezent – mówiła. - Wśród ozdób prym wiodą renifery, bo wiążą się z zimą i dzieci je uwielbiają (śmiech). Wszystko to wyrób ręczny – zapewniała. - Nie używamy do niego maszyn. Jedyne co potrzebne to pistolet do kleju i nożyce. W większości te cudeńka robię sama, choć pomaga też rodzina z Łodzi.
     Pani Elżbieta to fachowiec w swojej klasie. Doceniony nawet na świecie: - Znalazłam się w encyklopedii światowej 6 tysięcy najwybitniejszych twórców sztuki ludowej – zdradza. - Haftuję, maluję, robię makramy, stroiki, ale także rzeźbię i piszę wiersze.
     Prawdziwy człowiek renesansu.

  Dużym zainteresowaniem cieszyła się szopka z żywymi zwierzętami (fot. AD) Dużym zainteresowaniem cieszyła się szopka z żywymi zwierzętami (fot. AD)


     Dzieci tłumnie odwiedzały dziś namiot św. Mikołaja, w którym pisały listy do sympatycznego świętego, rysowały i kolorowały świąteczne obrazki. Wielkim zainteresowaniem cieszyła się także szopka bożonarodzeniowa, w której tylko na dzisiejszy wieczór, stanęły żywe zwierzęta: sympatyczny osiołek, kucyk, kozy i owce. Tuż obok, przed wielką choinką, ekipa Telewizji Elbląskiej zachęcała mieszkańców do składania życzeń świątecznych. Zarejestrowane przez kamerę życzenia będą emitowane w telewizji w okresie świąt Bożego Narodzenia. To świetna okazja, by pozdrowić bliskich i znajomych spoza Elbląga, spoza kraju nawet, bo materiał będzie można obejrzeć także za pośrednictwem strony internetowej Telewizji Elbląskiej. Jutro też będzie okazja, dziennikarze z kamerą czekać będą od godz. 15 do 16.30.
     Na zakończenie pierwszego dnia Świątecznych Spotkań zagrały i zaśpiewały Trebunie Tutki. Popłynęły kolędy na góralską nutę. A jutro drugi dzień jarmarku i atrakcji przedświątecznych. Warto wybrać się na Stary Rynek – w godz. 11 do 19.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama