Środa 20-06-2018, imieniny Bogny, Florentyny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Bez winy dowódców

Prokuratura Wojskowa w Elblągu umorzyła jedno z dwóch prowadzonych tutaj śledztw w sprawie okoliczności śmierci żołnierzy podczas trzeciej zmiany polskiego kontyngentu w Iraku.

Obaj zabici byli uczestnikami trzeciej zmiany polskiego kontyngentu w Iraku. Pierwszy - z 1. Brygady Artylerii w Węgorzewie zginął w wyniku wybuchu miny - pułapki w lipcu ubiegłego roku, drugi - sanitariusz z Żuławskiego Batalionu Remontowego w Elblągu zginął w sierpniu w zasadzce bombowej.
     Prokuratura Wojskowa w Elblągu przejęła dochodzenia w związku z powrotem trzeciej zmiany do kraju. Oba śledztwa obejmowały wątek dotyczący dowódców poległych żołnierzy.
     - Sprawdzaliśmy, czy dopełnili oni swoich obowiązków i należycie zadbali o bezpieczeństwo podwładnych - mówi wojskowy prokurator garnizonu Elbląg, płk. Piotr Wojnowski. - Z naszych ustaleń wynika, że nie doszło do złamania przepisów, bo dowódcy działali zgodnie z obowiązującymi w czasie misji procedurami.
     Drugie śledztwo w sprawie śmierci w Iraku ma się zakończyć jeszcze w maju i najprawdopodobniej także zostanie umorzone.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • norma, pasibrzuchy zawsze są niewinne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-05-05)
  • Każdy, kto jedzie na wojnę (a w Iraku wojna trwa nadal pomimo, iż oficjalnie została zakończona) musi liczyć się z tym, że może tam zginąć. A dowódca to nie Anioł Stróz, ani matka - nie może prowadzić każdego żołnierzyka za rączkę. Każdy chyba ma mózg i potrafi go używać (chyba, że żołnierze innych armii okupujących Irak). Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Brat_Albert(2005-05-05)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW START
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Domena .pl
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok