Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

JESIENNE CHMURY JESIENNE CHMURY

Biedronka wraca

Jak informowaliśmy Sąd Apelacyjny w Gdańsku zwrócił do ponownego rozpoznania sprawę odszkodowania dla Bożeny Łopackiej - byłej kierowniczki jednego z elbląskich sklepów sieci Biedronka. Sąd Apelacyjny uchylił tym samym orzeczenie Okręgowego sądu Pracy w Elblągu.

- Sędziowie w Gdańsku zarzucili sędziom w Elblągu niedokładność czy nieprecyzyjność w określeniu kwoty należnego odszkodowania – powiedziała Bożena Łopacka po ogłoszeniu wyroku.
     Jak dodała, sędziowie sądu Apelacyjnego w Gdańsku podkreślali, że ta sprawa jest niezwykle ważna dla wielu pracowników Biedronki w kraju i należy zachować szczególną staranność przy jej rozpatrywaniu.
     Wyrok gdańskiego sądu nie oznacza, że inni pracownicy zainteresowani uzyskaniem odszkodowania powinni przestać się o nie starać. Przeciwnie, Sąd Apelacyjny nie podważył samej zasady, a dąży do jak najdokładniejszego określenia wartości odszkodowań.
     Przypomnijmy, Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Elblągu, jako sąd pierwszej instancji jesienią ubiegłego roku przyznał Bożenie Łopackiej 35 tysięcy zł odszkodowania za ponad 2 i pół tysiąca przepracowanych nadgodzin. Apelację od wyroku korzystnego dla Bożeny Łopackiej złożył w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku właściciel sieci sklepów Biedronka - firma Jeronimo Martins. W oświadczeniu, które można było znaleźć na internetowych stronach sieci Biedronka przedstawicielka Jeronimo Martins, Anna Sierpińska nie zgodziła się z decyzją elbląskiego sądu bo - jak napisała - obowiązki pracodawcy były i są przez firmę wypełniane należycie i z poszanowaniem prawa, a wyrok w sprawie Bożeny Łopackiej został wydany pod presją opinii publicznej.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ostatnio szum z tą biedronką.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    eF(2005-01-21)
  • Kpiny ten polski wymiar sprawiedliwosci, przeciez to smierdzi łapówą....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    po(2005-01-21)
  • Trzymam kciuki Bożena i choć nie moglem być na tej sprawie- wierzę, że prawnicy jakich masz i ludzie, którzy Ciebie otaczają i pomagają bezinteresownie- wywalczą sprawiedliwość!!! A powyższa opinia jest zgodna z moją- LAPÓWA JAK NIC!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Bastek(2005-01-21)
  • nie chcę być złym prorokiem, ale jak tak dalej pójdzie to p. Łopacka jeszcze odda kasę Biedronce a nie odwrotnie. PARANOJA CO SIĘ DZIIEJE...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    TommyKy(2005-01-22)
  • Spokojnie, o ile dobrze zrozumiałem, to Sąd nie podważa ustaleń Sądu niższej instancji, tylko samą wartość nadgodzin. Dla Biedronki niewiele to zmienia, już wszyscy wiedzą dlaczego są "codziennie niskie ceny", a o to chodziło no nie ? Czy w związku z tym już nie kupujecie w Biedronce ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Żuk(2005-01-24)
  • (...)obowiązki pracodawcy były i są przez firmę wypełniane należycie i z poszanowaniem prawa(...)....haha ta pani od Public Relations chyba nie wie co mówi albo wie jak ma mówić, co nie oznacza że mówi prawdę...z poszanowaniem prawa to ta firma ma chyba niewiele wspólnego i to juz chyba sąd ustalił skoro zasądził odszkodowanie za niewypłacone nadgodziny (poszanowanie prawa jak cholera) poza tym czy biedronka chce powiedzieć że pracownicy całej sieci z Polski zmówili się przeciwko swemu prawemu i dobremu pracodawcy??.....nie słyszłam o takim efekcie zbiorowej niepoczytalności.....mnie podoba się program bodajże na BBC w którym najwyżsi na szczeblu przebierają się w mundurki tego na najniższym szczeblu w swojej firmie i w takim przebraniu przez jeden dzień wykonują tą najgorszą robotę żeby przekonać się jak to wyglada na dole i jak mozna poprawić i usprawnić robotę tym na dole....może pani z PR albo szefowie biedronki podzwigają sobie palety przez jeden dzień i posiedzą do późna w nocy...zobaczymy czy nie zmienią zdania...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    koleżanka-elblążanka(2005-01-25)
  • Ja wierze w Elbląski Sąd .....jest naprawde dory.....Obiektywny..........sluchalem uzasadnienia z Gdanska i bylem zażenowany
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwatorr(2005-01-25)
Reklama