Niedziela 22-07-2018, imieniny Marii, Magdaleny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Biedronki na froncie

Prokuratura Okręgowa w Poznaniu nakazała wszczęcie postępowania przygotowawczego w sprawie naruszenia praw pracowniczych przez właściciela sieci Biedronka - firmę Jeronimo Martins.

Wniosek o wyjaśnienie kulis głośnej sprawy złożyło Stowarzyszenie Poszkodowanych przez Jeronimo Martins. 29 października poznańska Prokuratura Rejonowa odmówiła jednak zajęcia się wnioskiem, bo uznała, że nie ma podstaw do podejrzeń wobec zarządu firmy. Stowarzyszenie złożyło na tę decyzję zażalenie zarzucając prokuraturze "nie podjęcie jakichkolwiek czynności mających na celu zgromadzenie materiału dowodowego i wyjaśnienie okoliczności sprawy".
     Zaskarżoną decyzję Prokuratura Okręgowa uchyliła. Powołując się na prowadzoną w Elblągu sprawę Bożeny Łopackiej, w uzasadnieniu prokurator Danuta Błaszczyk napisała, że dokumenty do tej sprawy zgromadzone "wskazują na cały system fizycznej eksploatacji pracowników, (...) uporczywego uchylania się od zapłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz nakazywanie kierownikom sklepów fałszowania ewidencji czasu pracy". Prokurator dodaje, że choć w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami Inspekcja Pracy złożyła wnioski o ukaranie winnych w innych prokuraturach, to jednak nie znaczy, że prokuratura poznańska może odmówić zajęcia się osobnym wnioskiem w sprawie Biedronek. (...) To właśnie stwierdzone przez PIP nieprawidłowości stanowią przesłankę do podejrzenia, że w powyższej sprawie zaistniało przestępstwo, zaś mnogość stwierdzonych uchybień w sieci Biedronka może jedynie świadczyć o udziale w tym procederze zarządu Jeronimo Martins" - uważa Danuta Błaszczyk i dodaje, że Prokuratura Rejonowa powinna ustalić m.in. czy władze spółki miały orientację "co do powierzchni sklepów, średniego stanu zatrudnienia, obrotach, godzinach pracy (...), a tym samym co do potrzeb i czasowych możliwości wykonania nałożonych na załogę zadań - oraz obowiązku zapłaty za tę pracę".
     Prokuratura Okręgowa uznała też, że należy sprawdzić informacje o tym, że zwierzchnicy zmuszali kierowników sklepów do fałszowania ewidencji czasu pracy i przesłuchać na tę okoliczność dyrektora personalnego firmy. Pełnomocnik Stowarzyszenia Poszkodowanych przez Jeronimo Martins, mecenas Lech Obara poinformował nas również, że zawiadomienia o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa przez zarząd poznańskiej firmy Stowarzyszenie dodatkowo skierowało również do prokuratur: w Elblągu, Olsztynie, Ostródzie, Słubicach, Bydgoszczy, Policach, Nowym Dworze Mazowieckim, Łodzi, Białymstoku, Wrocławiu i Rzeszowie. Stowarzyszenie zarzuca w nich właścicielowi Biedronek stworzenie systemu fizycznej eksploatacji pracowników.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Wyprawka Szkolna
Powrót Do Szkoły
Plecaki i tornistry