Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

30 listopada godz. 9.14 Uff - nareszcie jesień! 30 listopada godz. 9.14 Uff - nareszcie jesień!

Biedronki odroczone

Okręgowy Sąd Pracy w Elblągu odroczył do 27 stycznia przyszłego roku termin rozpoczęcia procesu z powództwa Renaty Jankowskiej- kolejnej pracownicy Biedronki, która domaga się zapłaty za przepracowane godziny nadliczbowe.

Nie odbyła się też planowana w sądzie w Gdańsku rozprawa apelacyjna Bożeny Łopackiej, która jako pierwsza w Polsce wygrała proces z Jeronimo Martins. Powód odroczeń - to choroba mecenasa Lecha Obary, reprezentującego przed sądem byłych pracowników Biedronki. Renata Jankowska domaga się 35 tysięcy złotych za przepracowane godziny nadliczbowe. Jak podaje w pozwie, w ciągu trzech lat właściciel Biedronki nie zapłacił jej za około 3 tysiące przepracowanych godzin nadliczbowych.
     W Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku miała się odbyć także rozprawa apelacyjna Bożeny Łopackiej, byłej kierowniczki sklepu Biedronka w Pasłęku, która wygrała przed sądem 35 tysięcy zł. Firma Jeronimo Martins złożyła apelację od niekorzystnego dla siebie wyroku. W oświadczeniu, które znaleźć można na internetowych stronach sieci Biedronka, przedstawicielka Jeronimo Martins, Anna Sierpińska napisała, że firma nie zgadza się z decyzją elbląskiego sądu, bo obowiązki pracodawcy były i są przez jej firmę wypełniane należycie i z poszanowaniem prawa, a wyrok został wydany pod presją opinii publicznej.
     Sąd Apelacyjny uwzględnił zwolnienie lekarskie mecenasa i odroczył rozprawę do 19 stycznia.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama