Czwartek 21-06-2018, imieniny Alicji, Alojzego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Bociany na kamerce online Bociany na kamerce online

„Bo my tu, proszę pana, Pokemona szukamy…”

 
Elbląg, „Bo my tu, proszę pana, Pokemona szukamy…”
Rek

Była godzina 1.30, gdy policyjny patrol ruchu drogowego zauważył volkswagena passata, w którym siedziało trzech młodych mężczyzn. Policjant przez chwilę obserwował auto, które po osiedlu jeździło bez konkretnego celu, co chwilę zatrzymując się i ruszając. Późniejsza odpowiedź kierującego nie tyle zaskoczyła, co rozbawiła policjanta.

Auto przejechało 50 metrów i nagle zatrzymało się. "Będą kraść kołpaki" – pomyślał policjant, ale samochód znów ruszył, wykonał dwa manewry, zawrócił i pojechał w drugą stronę tzw. zygzakiem. „Na pewno pijani” – pomyślał funkcjonariusz i postanowił zatrzymać auto do kontroli. Minutę później kierujący autem był już kontrolowany i - o dziwo - okazało się, że wszystko jest w porządku tj. dokumenty, stan techniczny, trzeźwość. Pasażerowie auta mieli włączone telefony komórkowe. "Panowie, o co w ogóle chodzi? - zapytał policjant. Czemu jeździcie w tę i z powrotem?" Nastała cisza, i po chwili usłyszał: „Bo my tu, proszę pana, Pokemona szukamy”. To taka gra w telefonie…" na tym kontrola się zakończyła. Jak się później okazało nie byli to jedyni poszukiwacze w tym miejscu.
     Policjanci apelują o rozwagę podczas prowadzenia auta. Wykonywanie nagłych manewrów, a szczególnie nieprzewidzianych może prowadzić do niebezpiecznych zdarzeń drogowych. W przypadku kolizji tłumaczenie się „szukaniem pokemonów” może nie wystarczyć na sensowne usprawiedliwienie np. nagłego hamowania.

podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Domena funkcyjna .com.pl
Czytnik kart kryptograficznych Mini
Hosting WWW START
Czytnik kart kryptograficznych