Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 24-10-2017, imieniny Antoniego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Przyjaźń polsko-amerykańska Przyjaźń polsko-amerykańska

Bohaterowie zamordowani w ciszy

Rek

To miał być prezent urodzinowy dla Stalina. Decyzja katyńska z 5 marca 1940 r. miała na celu zniszczenie polskiej elity i ukaranie narodu za wojnę z bolszewikami w 1920 r. Około 22 tys. polskich oficerów, policjantów, prawników, lekarzy, urzędników, ludzi nauki i kultury zginęło od strzału w tył głowy z broni krótkiej. Za spust podciągała radziecka policja polityczna NKWD. Dziś (13 kwietnia) elblążanie oddali cześć bohaterom tamtych lat. Zobacz fotorelację.

- Od kwietnia do maja 1940 r. polscy oficerowie, ale i policjanci, adwokaci, przedstawiciele kultury, księża oraz przedstawiciele innych zawodów byli mordowani strzałem w tył głowy, a ich ciała wrzucano do dołów - przypomniał Sławomir Sadowski, wicewojewoda warmińsko-mazurski. - Zapłacili najwyższą cenę za to, że byli Polakami. Później przez dziesięciolecia prawda o tej zbrodni była skrywana - dodał - ale wyszła na jaw i o niej pamiętamy.
     - Kika dni temu, w tym samym miejscu wspominaliśmy ofiary katastrofy smoleńskiej, które zmierzały na obchody rocznicy zbrodni katyńskiej - zauważył Witold Wróblewski, prezydent Elbląga. - Ich losy splotły się w dramatyczny sposób z losami osób, które zginęły w 1940 r. 76 lat sowieccy oprawcy podjęli decyzję o tym, by elity, które reprezentowali polscy oficerowie zlikwidować w pierwszej kolejności, ponieważ to w nich silnie zakorzeniona była miłość do Ojczyzny, która budziła do walki o niepodległość.
     Oficerowie, policjanci, funkcjonariusze służby granicznej i więziennej, urzędnicy zostali zgładzeni podstępnie, bez cywilizowanego prawa do obrony. Naszą powinnością jest pamięć o tamtych wydarzeniach. Powtarzajmy więc kolejnym pokoleniom prawdę o Katyniu - zakończył prezydent Wróblewski.
     O tym, że decyzja katyńska miała i inne ofiary, oprócz tych, rozstrzelanych i pogrzebanych w lesie, przypomniał Zygmunt Warda ze Związku Sybiraków w Elblągu: - Wspominamy ofiary Golgoty Wschodu – ofiary katyńskie, ale i tych deportowanych w czterech wywózkach na Syberię i do Kazachstanu. Wywieziono w sumie ponad 1,5 mln Polaków. Wszyscy zesłańcy doznali głodu, upokorzeń, katorżniczej pracy. Ziemia syberyjska kryje w sobie wiele tysięcy mogił.

  Salwy honorowe dla bohaterów (fot. AD) Salwy honorowe dla bohaterów (fot. AD)

Tego doświadczenia nie wolno zapomnieć, nie wolno zafałszować, nie wolno przemilczeć - apelował. - Ojczyzna nie witała sybiraków, jak kochająca matka, a raczej jak macocha – obco, wrogo i obojętnie.  I trzeba o tym mówić prawdę, bo nawet jeśli jest ona bolesna, to wyzwala.
     Pod Krzyżem Katyńskim zapłonęły znicze, a delegacje przedstawicieli władz miejskich i wojewódzkich, parlamentarzystów, służb mundurowych, środowisk kombatanckich, elbląskich szkół, organizacji i instytucji złożyły wieńce i kwiaty. Wśród drzew słychać było huk salwy honorowej, dla tych, którzy 76 lat temu wśród drzew zginęli... Tak, jak Józef Franczuk, polski policjant z posterunku w Bóbrce na Podolu, ojciec pani Marii Sadłowskiej. Posłuchaj, jak córka wspomina ich ostatnie chwile razem.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Ciągle tylko Katyń i Katyń. Czemu o ludobójstwie na Wołyniu nie jest tak głośno jak o tym Katyniu?? :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 3
    antykacap(2016-04-13)
  • To była kara za zagłodzenie na śmierć kilku tysiecy jeńców w 1920 r. , lecz o tym się nie mówi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 21
    b.l.(2016-04-13)
  • A potomkowie tych co MORDOWALI polskie elity intelektualne II RP teraz działają w KOD i szczują w parlamencie Europejskim !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 9
    (2016-04-13)
  • Rysiek przestań pilotlić te bzdury komunistyczny lizusie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 1
    (2016-04-13)
  • Byłem dziś na cmentarzu Agrykola, na wojewódzkich obchodach pamięci ofiar Katynia i słuchałem kilku przemówień, w których półprawdy mieszały się z bezczelnymi kłamstwami na ten temat. Mniejszao to, że te wszyskie bzdury wygadywali politycy od prawa do lewa, ale zdumiony byłem, choć może już nie powinienem, jakie głupoty na ten temat wygadywał stary czlowiek, przewodniczący elbląskiego stowarzyszenia Sybiraków. Bliżej nieokreśleni sowieci, w domyśle rzecz jasna ruskie winni byli wszystkiego. Czekałem czy ktoś zająknie się chociaż słowem o roli w deportacjach na Sybir i do Kazachstanu ukraińskich nacjonalistów oraz o ich współudziale w zbrodni Katyńskiej, wysyłałem do nich całe ustepy tekstów mówiących o tych faktach z podaniem konkretnych źródeł ale gdzie tam. Szkoda mi było tylko młodzieży spędzonej ze szkół na ten spektakl, bo robi im się w ten sposób wodę z mózgu w prymitywny sposób.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 0
    JacekBoki(2016-04-13)
  • Po zakończonych uroczystościach przed Krzyżem Katyńskim podszedłem przy wszystkich oficjelach do przewodniczącego rady miejskiej Elbląga i wręczyłem mu nasz plakat na 73 rocznicę ludobójstwa na Kresach i powiedziałem, że to dla Pana na pamiątkę, żeby przemyślał Pan sobie dobrze kilka spraw! Ujrzeć minę Pana przewodniczącego, który zdołal wydusić tylko z siebie. .pa?, na takie dictum o banderowcach i miny pozostałych, było rzeczą bezcenną.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 0
    (2016-04-13)
  • Tak się zastanawiam, czy 11 lipca ci Panowie z taką samą pompą i udawaną, nadętą powagą będą obchodzić rocznicę Rzezi Wołyńskiej dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA i czy powiedzą na ten temat, jak to wyraził dziś w swoim przemówieniu Pan Marek Pruszak, nawet tą NAJBOLEŚNIEJSZĄ PRAWDĘ, bez powiedzenia której nie da się zbudować niczego trwałego. Do tej pory bowiem, Ci wszyscy panowie, miłośnicy prawdy, patriotyzmu itp. , każdego 11 lipca chowali się po kątach i udawali, że taka data nie istnieje, a żadnego ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich banderowców i melnykowców, nigdy nie było, że tego też dokonali ruskie poprzebierani za upowców. Chciałbym się pomylić, że tym razem będzie inaczej, że zdobędą się w końcu na odwagę, której nie mają na dzień dzisiejszy i wypowiedzą w końcu słowa tej. .. NAJBOLEŚNIEJSZEJ PRAWDY!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 0
    JacekBoki(2016-04-13)
  • Polacy - jednoczmy sie - dość plucia nam w twarz - tu jest Polska !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    loki883(2016-04-13)
  • znowu smutek, dramaturgia życia, nostalgia i krzyżyki. .. chcialbym kiedyś w wolnym kraju, a nie w Republice Bananowej wesoło poświętować rocznicę Bitwy pod Grunwaldem (dla myślących inaczej - to było kiedyś tzw. święto narodowe), urodzin Witelona, święto głagolicy, oddać cześć Perunowi, świętować X-tysiąclecie starożytnej lechickiej cywilizacji, czy dumnie nosić teksty napisane głagolicą - co najmniej jednym z najstarszych alfabetów na tej planecie, lub przeżyć gruby festyn na cześć autorów "Wazy z Bronocic" (dla myślących inaczej - ceramiczna waza z rysunkiem interpretowanym jako najstarszy znany dowód używania pojazdu kołowego. Jej wiek szacuje się za pomocą datowania radiowęglowego na 3635-3370 p. n. e - tak to w Polsce), itd. itp. .. .od zaborów wyczyszczono wam historię, i wklepano do głowy krzyżyk + martyrologię. .. a wy dobrze wcieliliście się w tę rolę. Ja uważam się za spadkobiercę wysokiej starożytnej cywilizacji lechickiej, która bez kompleksów obecna była w całym ówczesnym "świecie" i była wzorem dla wielu. Jej resztki pozostały w Polsce do XVIII wieku n. e. , zanim Imperium "Rzymskie" dopięło swego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 2
    PolskiAnarchista(2016-04-14)
  • Czekam na uroczystości upamiętniające wymordowanie Polaków na Wołyniu przez banderowskich bandytów. Polaków mordowała też ukraińska cywilna swołocz. Czy to byli inni Polacy (około 200 000 ofiar) że się o nich nie mówi w przeciwieństwie do Katynia ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    annaaaanulka(2016-04-14)
  • Pracowałem w Elblągu w dużej firmie z jednym ukraińcem potomkiem akcji Wisła. Strasznie nieszczery typ. Co innego mówił w oczy a co innego robił poza moimi plecami. Ciekawe czy opowiadał swojej rodzinie co zrobili jego pobratymcy, bandyci banderowcy z Polakami na Wołyniu ? Czy opowiadał w jaki sposób mordowali polskie dzieci?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    sdefan(2016-04-14)
  • A przystojniejszych żołnierzy to nie ma?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 2
    (2016-04-14)
Reklama