Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Byle przeżyć ten rok

Elbląg, Byle przeżyć ten rok W jednym z najgroźniejszych pożarów w ub. roku zginęła cała trzyosobowa rodzina

Pożar w hotelowcu przy ul. Jaśminowej, zabytkowego Wiatraka w Wikrowie oraz gospodarstwa w Piskajnach - to ważniejsze wydarzenia, z którymi musieli zmierzyć się elbląscy strażacy w ubiegłym roku. Straż pożarna podsumowała swoje działania w 2001 roku.

Obok kilku bardzo poważnych pożarów, które przyniosły dziesiątki, a nawet setki tysięcy zł strat, ratownicy usuwali też szkody spowodowane silnym wiatrem, gniazda os czy zdejmowali koty z drzew. W ubiegłym roku - jak podkreślają - pojawił się też nowy rodzaj zagrożenia - bioterroryzm. Przypadków tajemniczych przesyłek z niewiadomego pochodzenia proszkiem w Elblągu było aż sześć.
     - O tyle jest to niebezpieczne, że nigdy do końca nie można przewidzieć, czy to głupi żart czy rzeczywiste zagrożenie - powiedział komendant Krzysztof Grygo.
     Strażacki sprzęt, będący w wyposażeniu trzech jednostek ratowniczo-gaśniczych, dwóch w Elblągu i jednej w Pasłęku, pozostawia wiele do życzenia. Samochody bojowe, podnośniki pneumatyczne czy hydrauliczne są już nieco wyeksploatowane. Strażacy często sami naprawiają awarie albo też wprowadzają modyfikacje. Ale np. brakuje kombinezonów do ratownictwa podwodnego czy większej ilości specjalistycznych zestawów ratownictwa medycznego.
     Podczas niedawnego zagrożenia powodziowego okazało się, że w elbląskiej straży brakuje podstawowego sprzętu ratowniczego, który służyłby im w takich sytuacjach. Na Żuławach powinien być stosowany sprzęt lekki, samochody z napędem na cztery koła, łodzie płaskodenne.
     Z własnego budżetu straż nie może przeznaczyć środków na ten cel.
     - Mamy trochę sprzętu, ale są to tak minimalne ilości, że nie starcza nam nawet na podjęcie skutecznych działań przeciwpowodziowych od strony wody, nawet w tym podstawowym zakresie. I to jest nasze zmartwienie. Nie możemy kupić tego sami, ponieważ wydalibyśmy cały nasz budżet przeznaczony na tzw. zakupy rzeczowe - dodał komendant Grygo.
     Być może szansą na tak zwane dosprzętowienie jednostek będzie kontakt z zaprzyjaźnionym z powiatem elbląskim niemieckim powiatem Steinburg.
     - Będziemy tam zabiegać o sprzęt - stwierdził starosta elbląski Sławomir Jezierski.
     - Ubiegły rok udało się szczęśliwie przeżyć - ocenia sytuację budżetową komendant. - Prognozy są takie, że nasz tegoroczny plan finansowy ma być większy w stosunku do ubiegłego o... 0,25 proc., więc znów zrobimy wszystko, by przetrwać.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jestem strażakiem z jednostki podległej panu Krzysztofowi Grygo i podobnie (zapewne jak On) po raz pierwszy słyszę o podnośnikach pneumatycznych.Może ktoś z redakcji lub autor tego artykułu wyjaśniłby mi i czytelnikom co to jest podnośnik pneumatyczny? A swoją drogą nie zazdroszczę komendantowi sytuacji jaką zastał po swoim poprzedniku:prawie 180.000 PLN zadłużenia. I co powie w tej sprawie Rada Miasta?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    strazak(2002-02-19)
  • Podnośniki pneumatyczne jak sama nazwa wskazuje - to podnośniki pneumatyczne :) A tak poważnie dziwię się, że "strażak" nie wie, że w podnośnikach pneumatycznych medium jest gazowe (np. powietrze), a w hydraulicznych - ciekłe (np. oleje). Rozumiem, że szarża niższa, więc "strażak" jest nie wtajemniczony...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ćwiek(2002-02-19)
  • Do Ćwiek: może mi wytłumaczysz prościej to co napisałem bo ja wiem o czym piszę w przeciwieństwie do niektórych osób. W straży pożarnej są używane podnośniki hydrauliczne.Są to " takie pojazdy z koszem do których można wsadzić poszkodowaną osobę tudzież kota" . Więc wytłumacz mi i innym czytelnikom "znawco tematu " co to jest podnośnik pneumatyczny i jakie ma zastosawanie w straży.A teksty odnośnie niższego szczebla zachowaj dla Siebie jeżeli nie wiesz z kim i oczym rozmawiasz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    strazak(2002-02-19)
  • Cos tu nie gra. Nam tu na Zachodzie media polskie przedstawiaja zlote czasy gospodarki polskiej o najwyzszym wskazniku wzrostu gospodarczego. Chyba te informacje sa pod UE. W Warszawie mysla, ze w Brukseli maja glupcow i nie wiedza co dzieje sie w Polsce. Jednak ta PRL miala tez dobre strony.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Obserwator(2002-02-20)
  • strażak: a poduszki pneumatyczne? Zapomniałeś czy nie słyszałeś o takich?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ćwiek(2002-02-20)
  • Ćwiek:jak sama nazwa wskazuje są to poduszki powietrzne wysokiego i niskiego ciśnienia a nie podnośniki pneumatyczne.W elbląskiej straży są na wyposażeniu poduszki wysokiego ciśnienia HKB o udźwigu od 11 do 67 ton.A podnośników pneuamatycznych dalej nie ma i może mi wytłumaczysz co to takiego jest?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    strazak(2002-02-20)
  • Oj, strażak, ty na prawdę jesteś krawężnik :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ćwiek(2002-02-20)
  • Ćwiek przykro się czyta gdy ktoś brak argumentów zastępuje epitetami. Dlatego Ci wybaczę.Na drugi raz zastanów się o czym piszesz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    strazak(2002-02-20)
  • strazak..mozesz mi powiedziec, do czego służą poduszki powietrzne..moze to coś w rodzaju łóżek wodnych dla strażaków ;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sum(2002-02-21)
  • Jałowa dyskusja z tzw. głupio-mądrym, czyli znawcą tematu do przesady. Tak zagajać może każdy wyspecjalizowany w jakiejś dziedzinie. Np. dym nie leci przez komin, tylko uboczne produkty spalania wydobywają się przez wyrzutnię odpadów toksycznych. Ale co to obchodzi przeciętnego Kowalskiego czytającego gazetę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :)(2002-02-21)
  • Poduszki powietrzne wykorzystywane są do uszczelniania wycieków różnych mediów np. benzyny .olejów itp.Można nimi również podnosić rozmaite przedmioty np. szmochód.Ale w nazewnictwie pożarniczym nie występuje nazwa podnośnik pneumatyczny(bynajmniej nie spotkałem się z tą nazwą a pracuję w straży od 10 lat). Podnośnik hydrauliczny to pojazd z koszem z którego można prowadzić działania gaśnicze, ratownicze, tudzież zabezpieczające.O podnośnikach pneumatycznych podejrzewam że nawet sam piszący nie wiedział co pisze.I możecie mnie obrzucać błotem w stylu krawężnik, niższa szarża proszę bardzo wasz przywilej.Ale jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś o sprzęcie pożarniczym to zapraszam do jednostek gdzie będziecie mogli się znim zapoznać.I wtedy będzie wiadomo kto ma rację.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    strazak(2002-02-21)
  • Do człowieka bez podpisu: może i glupio mądry ale nie jałowa.Dzięki niej parę osób dowie się coś o sprzęcie strażackim.To po pierwsze. Po drugie ja siętylko zapytałem o pewien rodzaj sprzętu którego nazwa padła w artykule, a która jest mi obca zawodowo i poprosiłem o wytłumaczenie co to jest.A jeżeli ktoś nie rozumie tego co czyta to nie moja wina. Miała ona doprowadzić do wyjaśnień ze strony redakcjiodnośnie tego co piszą .Jak do tej pory bez reakcji.Ponadto redakcja jest bardzo wygodna w tych sprawach , lubi usuwać wypowiedzi które jej nie pasują niż przyznać się do pomyłki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    strazak(2002-02-21)
Reklama