Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Chciała odebrać sobie życie - uratowali ją policjanci

 
Elbląg, Chciała odebrać sobie życie - uratowali ją policjanci fot. nadesłana
Rek

Opanowanie i profesjonalizm oficera dyżurnego braniewskiej jednostki policji oraz funkcjonariuszy prewencji zapobiegła tragedii. Policjanci przeszkodzili 40-latce w odebraniu sobie życia, a następnie przekazali ją pod opiekę lekarzy.

Rozpoczynając każdego dnia służbę, policjanci nigdy nie wiedzą, co przyniesie dzień. Bez względu na wszystko muszą reagować na każde zgłoszenie. Zdarzają się przecież takie interwencje, w których każda mijająca sekunda jest na wagę ludzkiego życia i tylko opanowanie oraz szybkie działanie funkcjonariuszy mogą zagwarantować jej szczęśliwy finał.
     To, co wydarzyło się wczoraj (27 czerwca), oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Braniewie zapamięta już na zawsze. Około godz. 22:30 asp.szt. Marek Paszulewicz odebrał telefon alarmowy. Po drugiej stronie słuchawki młoda kobieta przekazała informację, że targnie się na własne życie, po czym rozłączyła się. Dyżurny wiedział, że nie może utracić z nią kontaktu i natychmiast do niej oddzwonił. Rozmowa, którą prowadził z 40-latką trwała ponad godzinę. W tym samym czasie asp.szt. Paszulewicz ustalał, kim jest kobieta i co najważniejsze – gdzie teraz się znajduje. Zespół dyżurnych był w ciągłym kontakcie z patrolem prewencji, a z każdą chwilą policjanci byli coraz bliżej zgłaszającej. Po godz. 23:30 funkcjonariusze wbiegli do pomieszczenia gospodarczego, w którym według ustaleń oficera dyżurnego, miała przebywać 40-latka. Policjanci zdążyli na czas i przeszkodzili kobiecie w jej zamiarze. Patrol przekazał 40-latkę pod opiekę lekarzy, teraz jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
     
     Opanowanie przede wszystkim

     Jak powinien reagować policjant, który ma świadomość, że upływający czas decyduje o ludzkim życiu ? Asp.szt. Marek Paszulewicz mówi wprost, że najważniejsze w takich sytuacjach jest opanowanie: - Nie ma złotego środka, ale jeżeli podczas takich zgłoszeń nie poradzimy sobie najpierw z własnymi emocjami, to ciężko będzie podejmować racjonalne decyzje. Rozmawiając z tą kobietą, wiedziałem, że informacja, którą mi przekazuje, nie jest tylko suchym faktem, ale przede wszystkim cichym wołaniem o pomoc. Wszystko inne nagle przestaje się liczyć, a nadrzędnym celem staje się ratowanie życia.
st. sierż. Jolanta Sorkowicz, KPP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne Oscar Ventura
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
Okulary korekcyjne EVA MINGE