Piątek 24-05-2019, imieniny Zuzanny, Joanny
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Cisza dla byłych więźniów

 
Elbląg, Cisza dla byłych więźniów
Dziś przed obeliskiem przypominającym o więźniach hitlerowskiego obozu złożono kwiaty (fot. Michał Skroboszewski)

Między ul. Fredry a torami kolejowymi w latach 1940-45 stały więzienne baraki. Była to jedna z trzech elbląskich filii hitlerowskiego obozu koncentracyjnego Stutthof. Dziś stoi w tym miejscu kamienny obelisk, przed którym spoczęły kwiaty, zapłonęły znicze. Zabrzmiała Cisza... Zobacz fotorelację.

Pierwszy podobóz w Elblągu zorganizowano w marcu 1940 r. Mieścił się on początkowo w dawnej fabryce Neumanna przy al. Grunwaldzkiej, a po roku został przeniesiony na ul. Fredry. Więźniowie byli także przetrzymywani w barakach przy ul. Radomskiej. Pracowali w zakładach Schichaua, w stoczni, jak również w rolnictwie.
     Baraki elbląskich filii obozu zlikwidowano 20 stycznia 1945 roku. Więźniowie zostali przewiezieni do głównego obozu w Stutthof. Wielu w krótkim czasie zmarło.
     Ewakuacja centralnego obozu Stutthof była podzielona na dwa etapy: pierwszy został przeprowadzony pod koniec stycznia 1945 r. (więźniowie w 20-stopniowym mrozie szli w marszu śmierci blisko 200 km), drugi w kwietniu 1945 r. (drogą morską). W obu ewakuacjach śmiertelność sięgała nawet 50 proc. ogólnej liczby więźniów.
     Dziś (9 maja) elblążanie uczcili pamięć więźniów podobozu w Elblągu. Przed obeliskiem - między ul. Fredry a torami kolejowymi - przedstawiciele władz miejskich i wojewódzkich, parlamentarzyści, żołnierze, przedstawiciele innych służb mundurowych, środowisk kombatanckich złożyli kwiaty.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Przyznam, że nie wiedziałem o tym
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 6
    Niewiedzący (2019-05-09)
  • Niemieckiego (!!!) obozu koncentracyjnego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 0
    hydra77(2019-05-09)
  • Kiedyś batalion budowy lotnisk opiekował się tym obeliskiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    Spacerowicz(2019-05-09)
  • Niemcy przed zdobyciem Elbląga przez Armię Czerwoną zniszczyli obiekty obozowe, przy obecnej ulicy Fredry, tak skutecznie, że nie pozostał po nim żaden ślad. Było to tym łatwiejsze, że w związku z naciskami ówczesnych mieszkańców miasta, którym nie podobały się przemarsze więźniów do pracy w zakładach Schichaua, podobóz ten zaprzestał funkcjonować w 1943 roku. Był jednak sporadycznie wykorzystywany przez organizację Todta. Natomiast nowy podobóz przy ulicy Radomskiej utworzono we wrześniu 1944 roku. Działał on praktycznie do końca stycznia 1945 roku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    Teżhistoria(2019-05-09)
  • Z całym szacunkiem dla ofiar i uroczystości jako takiej ale kiedy na litość boską i podatkową pracują zawodowo /akurat zawsze w budżetówce/ Pani Gelert, Pan Czyżyk itp. Geniusze zarządzania?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 4
    Ciekawy(2019-05-09)
  • Czyli pan Schichau korzystał z niewolniczej pracy więźniów z obozu Stutthof. Hm. To trochę zmienia jego wizerunek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 5
    synposzkodowanego(2019-05-09)
  • zawsze mnie zastanawiało dlaczego władze miasta nie zwróciły się do Niemców aby wspomogli upamiętnić to miejsce martyrologii ? bez urazy ale ten kamień gdzieś wciśnięty w krzaczki to jest żenada, tam powinien być duży pomnik ofiar nazistów taki aby go z pociągu było widać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 0
    Etyka(2019-05-09)
  • Pan Schichau jak wybuchła II wojną Światowa, to już nie żył od 43 lat, bo zmarł w 1896.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7 0
    Gienek (2019-05-09)
  • wojna światowa. :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 1
    Gienek (2019-05-09)
  • @Gienek - cos mi sie omsknelo o uszy ze jego corka przejela po nim biznes a jej maz Carl Heinz Ziese prowadzil firme, panstwo niemieckie przejelo kontrole nad zakladem na potrzeby militarne co nie spodobalo sie corce Schichaua. .. niech mnie ktos poprawi jesli sie myle. .. czemu sie dziwic wojna rządzi sie swoimi prawami
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 0
    (2019-05-09)
  • Tak. Po I wojnie w wyniku kryzysu gospodarczego i ograniczeń w zbrojeniach dla Niemiec po Wersalu, stocznia popadła w kłopoty finansowe i państwo niemieckie ją przejęło w latach 20.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 0
    Gienek(2019-05-09)
  • Znowu konsul, ???????, co on tam robi, czy na prawdę nie mamy już elit, miernota...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    Jewew(2019-05-09)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Żarówki LED
Pieczątki Firmowe
Pieczątki Trodat