Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Cmentarne wysypisko

Elbląg, Cmentarne wysypisko Fragmenty nagrobków i trumien zostały wyrzucone w lesie

Dwaj mieszkańcy Elbląga podczas spaceru w lesie znaleźli wyrzucone przez kogoś... fragmenty nagrobków oraz trumien. Dziś policja wszczęła w tej sprawie postępowanie wyjaśniające.

Pozostałości grobów leżą tuż przy drodze, w głębokim jarze, w którym kiedyś było bagno.
     - Leżą tu też połamane płyty nagrobne z imionami i nazwiskami osób, które zmarły w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych oraz skrawki wyściółki trumien - pokazuje jeden ze spacerowiczów, pan Janusz. - Jest tego tutaj dużo. Podobne przedmioty, choć już porośnięte mchem, znaleźliśmy również w jarze, niedaleko stąd.
     Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że wysypisko cmentarnych odpadów może być dziełem jednego z elbląskich kamieniarzy lub też firm świadczących usługi pogrzebowe.
     - Postanowiliśmy wszcząć postępowanie w sprawie nielegalnego wywożenia odpadów i ich składowania - mówi rzecznik elbląskiej komendy, Jakub Sawicki. - Ponieważ na części tablic są imiona i nazwiska zmarłych, będziemy także sprawdzać, czy nie doszło do znieważenia miejsc wiecznego spoczynku.
     Po obejrzeniu zdjęć znalezisk dyrektorka elbląskich cmentarzy komunalnych, Alicja Sobiecka stwierdziła, że fragmenty starych nagrobków rzeczywiście pochodzą z miejskich nekropolii.
     - Porzucenie ich w lesie było niedopuszczalne - ocenia Alicja Sobiecka. - Nie wolno takich rzeczy robić m.in. z powodów sanitarnych i ekologicznych. Poza tym wywóz odpadów cmentarnych jest w Elblągu zorganizowany i dbają o to władze.
     Przypadki niekontrolowanego, dzikiego wywozu tego rodzaju rzeczy mają jednak miejsce. Winne są temu, w opinii Alicji Sobieckiej, nieprecyzyjne przepisy. Jak się okazuje, administrator cmentarza odpowiada tylko za to, co się dzieje na terenie miejsc pochówków, a poza bramą - już nie. W praktyce, każda firma może na zlecenie zainteresowanej rodziny przeprowadzić np. pogrzeb lub ekshumację i to w gestii takiej firmy leży, co zrobi z pozostałościami np. starego grobowca czy trumny.
     - Administracją cmentarzy zajmuje się jedna firma, natomiast usługi może świadczyć wiele podmiotów - mówi dyrektorka. - W związku z tym zarządca nie jest w stanie mieć nad wszystkim kontroli. Dziwi mnie jednak, dlaczego odpady zostały porzucone w lesie, choć mogły zwyczajnie trafić do bezpłatnego kontenera, który stoi na terenie cmentarza.

CR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Pania S nie bardzo interesuje cmentarz.mam pytanie ?ile ma Pani punktow sprzedazy kwiatów i i zniczy oraz ile bedzie ich na na 1listopada.A jak sie sprzedaja nagrobki?.pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    croll(2005-10-11)
  • Mam pytanko kiedy miasto zrobiu pozadek ze schodkami fontanny w parku Traugutta ktore sa zrobione z POROZBIJANYCH NIEMIECKICH PLYT NAGROBNYCH-na niektorych widac ornamenty i litery?SKANDAL W BIALY DZIEN...ps na kosciuszki na chodniku wokol studzienek chyba TP tez sa czesci nargobkow...WSTYD
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wiitteek(2005-10-18)
Reklama